Od razu przyznam, że do niedawna
toniki stosowałam sporadycznie, zazwyczaj pomijając ten etap w
oczyszczaniu mojej skóry. Dlaczego? Większość z nich po prostu ją
podrażniała, co było prawdopodobnie spowodowane alkoholem
znajdującym się wysoko w składzie. Moje zdanie na ich temat
zmieniło się gdy trafiłam na Tonik odświeżający z Corine de
Farme. Początkowo do niego również podchodziłam jak do jeża, bo
niby czemu tym razem miało być inaczej. Chociaż nie powiem, żeby
opisy „bez parabenu, hipoalergiczny, 99% naturalnych składników”
na mnie nie działały.
Nie lubię mleczek! - ale tu zrobię wyjątek:) | Mleczko do demakijażu twarzy i oczu Corine de Farme
23 lut 2012
Autor:
Panna-Kokosowa
Etykiety:
Corine de Farme,
demakijaż,
pielęgnacja twarzy
24
komentarze
Szczerze mówiąc, gdyby ktoś niedawno powiedział mi, że znów zacznę używać mleczka do demakijażu, nie uwierzyłabym:) Dlaczego? Nie lubię tego, że się mażą, pozostawiają tłustą powłokę, są gęste..itd. Dlatego od kiedy poznałam płyny micelarne do żadnego mleczka już nie wróciłam.
Z tym mleczkiem to jednak inna bajka....jednak, czy jest idealne? Czytajcie dalej:)
