Wiosna to czas kiedy stawiam na lekkie, świeże zapachy. Uwielbiam te cytrusowe i te z nutami ogórka czy jabłka. Od czasu do czasu sięgam również po coś słodkiego, ale głównie na wieczór o czym przeczytacie poniżej. Nie dla mnie natomiast orientalne i ciężkie zapachy.
Od kilku lat pałam wielką miłością do zielonego jabłuszka z DKNY Be Delicious. Miałam kilka jego zamienników, ale nigdy nie zastąpią mi one oryginału. Pisałam już kiedyś o mini buteleczce z Biedronki o bardzo zbliżonym zapachu, niestety z tego co wiem została już dawno wycofana <klik> Lubię te perfumy za ich świeżość i wyczuwalne połączenie jabłka z ogórkiem. Niby jest to oczywisty zapach, ale zdecydowanie ma w sobie to coś.
- Nutami głowy są grejpfrut, ogórek i magnolia.