Korektor do brwi | Delia Onyx 3 in 1

Jestem prawie pewna, że każda z Was co nieco słyszała o tym korektorze. Sama kupiłam go właśnie za sprawą youtubowiczek i blogierek. Na wizazu również ma świetne recenzje. (U mnie już w nowym, większym opakowaniu).

Tego korektora nie dostaniecie w Naturze czy Rossmanie, bardziej prawdopodobne,że znajdziecie go w małej osiedlowej drogerii. Tak też było w moim przypadku. Coraz bardziej przekonuję się do mniejszych sklepów- tylko tam można dostać prawdziwe perełki. Za 9 ml tego genialnego kosmetyku zapłaciłam ok. 11 zł. Uznałam, że to całkiem niska cena za radość którą miał mi dać.



Fantastyczne i tanie masło do ciała | BeBeauty Azja z Biedronki

Pewnie pomyślicie, że wyrwałam się z tą notką jak Filip z konopii - dla nieświadomych powiem, że tych maseł już dawno w Biedronce nie ma. Jestem jednak zauroczona większością kosmetyków z Biedronki i chcę Wam uświadomić, że gdy będzie kolejny rzut ich maseł, to chyba nie ma co się zastanawiać:)




Mój hit roku 2011 :) - Odżywka do paznokci Eveline 8in1

O tym produkcie chciałam napisać już dawno. Jeśli miałabym wybrać jeden kosmetyk, który podbił moje serce w 2011 r., byłaby to z pewnością odżywka z Eveline 8 in 1, a zapewniam Was, że niewiele produktów sprawia, że chcę do nich wracać.



Jak przechowuję swoje kosmetyki

Nie wiem jak Wy, ale ja często zmieniam swoją organizację kosmetyków. Przechodziłam już różne sposoby i np. typowa toaletka się u mnie nie sprawdziła. To nic, że kupiłam ją właśnie do kosmetyków;) Dlatego też wykorzystałam do tego moją komodę i zawieszone nad nią lustro.

Lustro nad komodą

Wyzerowane w grudniu:)

Chyba już standardowo, z poślizgiem pokażę Wam co wyzerowałam w grudniu. Muszę stwierdzić, że dzięki tej akcji i przeglądowi mojej toaletki udało mi się znacznie zmniejszyć jej rozmiary:) Pozbyłam się wszystkiego co przeterminowane lub czego od dawna nie używałam i nie zapowiadało się na używanie w najbliższym czasie. A poniżej rezultaty mojego zerowania, 4 kosmetyki na 6 :)




Niebo Gwieździste - Lakier MIYO

Dziś będzie zatem prezentacja lakieru do paznokci, który nie powiem, bardzo mnie zaskoczył. Dostałam go od Kizi Mizi więc nie wiem ile kosztuje, ale poprawcie mnie jeśli się mylę, bo według wizażu kosztuje aż 5 zł/8ml. Cena zawrotna :) Lakier ten to MIYO z kolekcji Nailed it! o numerku 25 -Magic.



SZABLON BY: PANNA VEJJS.