Przyznam, że od kiedy usłyszałam o tym pudrze, a było to już minimum rok temu bardzo chciałam go mieć. Chociaż swoje pierwsze zamówienie na BU zrobiłam całkiem niedawno i...puder ten nie znalazł się w moim koszyku. No, ale jak to zwykle bywa gdy zamówienie już doszło, plułam sobie w twarz, że go nie wzięłam. Magicznym zrządzeniem losu trafiła mi się jednak Innocent greed, posiadająca mój must have i po jakimś czasie miałam w rękach swój pierwszy Puder bambusowy!
Idealny mat na mojej skórze - znalazłam go!
24 lip 2012
Autor:
Panna-Kokosowa
Etykiety:
Biochemia Urody,
kosmetyki kolorowe,
kosmetyki naturalne,
puder
75
komentarze
Puder prasowany Stay Matte - Rimmel
Na wstępie zaznaczę, że mam skórę
mieszaną w kierunku tłustej, więc jeśli chodzi o pudry i podkłady
to szukam głównie tych dobrze matujących. Mój idealny puder
powinien nie tylko być idealnym dopełnieniem makijażu, ale też
zapewnić mi dobre i długotrwałe zmatowienie skóry. Chyba żadnej
z nas nie uśmiecha się biegać co godzina do łazienki i używać
bibułek matujących czy nakładać puder jeszcze raz.
Długo używałam znanego wszystkim
pudru z Synegen (o którym również tu jeszcze wspomnę), ale
postanowiłam spróbować czegoś nowego. Przyznam, że nawet mnie
mój wybór lekko zdziwił, bo próbowałam już podkładu z tej
samej serii, który szczerze mówiąc bardzo nie przypadł mi do
gustu. Nie wiem więc jakim cudem ten puder mnie przekonał i
wskoczył do mojego koszyka.
Mam na myśli oczywiście Puder
prasowany Stay Matte z Rimmela. Zawsze twierdzę, że moja skóra
jest bardzo jasna, ale tu przypasował mi niekoniecznie najjaśniejszy
kolorek – 004 Sandstorm. W całej gamie znajdziemy sześć kolorów,
więc wybór jest całkiem spory.