O (nie?) wycofywanym micelarnym ulubieńcu..

Oczywiście standardowo, gdy trafię na kosmetyk godny polecenia muszą go wycofać. Niestety micele prawie już zniknęły z Biedronek (prawie, bo widziałam u siebie jeszcze jedno opakowanie w piątek, więc pewnie u Was też się jeszcze znajdą), ale może będziecie miały jeszcze okazję go kupić. W tym płynie od razu się zakochałam... 



Jak tu go nie lubić.. - wygładzające serum do rąk z Biedronki

Przyznaję, że zanim zaczęłam prowadzić bloga nie miałam nigdy żadnego "Biedronkowego kosmetyku". Zawsze uważałam, że są kiepskie bo....za tanie. Tak, standardowe myślenie. Na szczęście moje zdanie się zmieniło i w mojej łazience jest coraz więcej Biedronkowych perełek. Dziś o jednej z nich przeczytacie, niestety kosmetyk ma jedną zasadniczą wadę, przez którą możecie przestać mnie lubić... jest już raczej niedostępny. Sama go przynajmniej nie widziałam...jeśli się mylę to poprawcie.


Wygładzające serum do rąk - BeBeauty Green nature 



Fantastyczne i tanie masło do ciała | BeBeauty Azja z Biedronki

Pewnie pomyślicie, że wyrwałam się z tą notką jak Filip z konopii - dla nieświadomych powiem, że tych maseł już dawno w Biedronce nie ma. Jestem jednak zauroczona większością kosmetyków z Biedronki i chcę Wam uświadomić, że gdy będzie kolejny rzut ich maseł, to chyba nie ma co się zastanawiać:)




SZABLON BY: PANNA VEJJS.