Dobry i tani wielozadaniowiec

Muszę stwierdzić, że stałam się wielką fanką rossmannowskiej marki Babydream. Spróbowałam już kilku ich kosmetyków i właściwie z każdego byłam zadowolona. Żel do mycia ciała Babydream postanowiłam wypróbować tylko dla porównania z szamponem z tej samej serii [klik]. Szczerze mówiąc jakoś wcześniej nigdy nie zwrócił mojej uwagi. Nie ukrywam, że tym razem skusiła mnie pompka, której w szamponie nie ma i większa pojemność. Porównałam na szybko jego skład ze składem szamponu i wydały mi się bardzo podobne. Za 500ml butlę zapłaciłam ok. 10zł.

O dwóch ulubieńcach do mycia ciała - Babydream kontra Pharmaceris

Czym kierujecie się wybierając kosmetyki do kąpieli? Ja największą wagę przywiązuję do zapachu i konsystencji kosmetyku. Najczęściej wybieram te owocowe, bo sprawiają, że kąpiel jest jeszcze przyjemniejsza. Dzisiejsze produkty trochę przekornie stały się moimi kąpielowymi ulubieńcami, bo do owocowych zapachów im daleko.



Vanilla Bliss z The Body Shop idealna na święta?

źródło [klik]
W tegorocznej linii świątecznej The Body Shop zaproponował trzy warianty zapachowe - Ginger Sparkle, Cranberry Joy, Vanilla Bliss, czyli imbir, żurawinę i wanilię. Brzmi kusząco? Zgadzam się.

Bergamotka & Kremowy żel pod prysznic - Lirene

Zapach bergamotki bardzo lubię, bo jest nią aromatyzowana moja ulubiona herbata Earl Grey. Kremowy żel pod prysznic o zapachu bergamotki z Lirene ma również swojego brata bliźniaka o zapachu irysa.



SZABLON BY: PANNA VEJJS.