Róż który okazał się beżem, czyli Velvet Matte Golden Rose

Wybaczcie, ale nie będę się dziś zbyt długo rozwodzić bo co tu się produkować na temat szminki. Jest fajna. Zaraz zobaczycie:)




Pazur dnia w kolorze nude

Po fuksjowym lakierze z serii Rich Color [Golden rose], który ostatnio gościł na moich paznokciach przyszła pora na typowego nudziaka:) Też tak macie, że szalejecie z różnymi kolorami by później na jakiś czas wrócić do tych klasycznych? 

W całej serii do wyboru mamy dwa lakiery w kolorze nude. Ja zdecydowałam się na nr 05:) Jego odcień określiłabym jako kawa z mlekiem lub słodkie cappucinno. Lakier nie posiada drobinek, ma kremową konsystencję i nadaje paznokciom ładny błysk.



Paznokcie w kolorze fuksji...

Kolejny lakier Golden Rose w mojej kolekcji...a właściwie kolejne dwa:) 

Dziś pokażę Wam  fuksję (nr 26) z kolekcji Rich Color. Coś pomiędzy różem a fioletem - choć zdjęciach wygląda jak róż...:) Zapłaciłam za niego 6 zł w małej osiedlowej drogerii. Wkrótce pojawi się również nudziak, ale jeszcze nie wypróbowałam go na pazurkach. (Będzie na końcu posta)



Ani to błoto, ani czekolada...

Ostrzegam, będę narzekać :) Buble chyba mnie ostatnio lubią.. Ten lakier mam już od dłuższego czasu i przyznam, że nigdy szczególnie go nie lubiłam. Kolor mi się średnio podoba... nie kryje ładnie, długo schnie...a nawet gdy myślimy że wysechł wszystko się na nim odbija. 

Leżał długo nieużywany i postanowiłam go wykończyć mając nadzieję, że jednak zmienię zdanie. Po tym co tutaj zobaczycie chyba zrozumiecie moją irytację. 




Paznokcie a'la Barbie

Gdy ostatnio pokazywałam swoje dwa lakiery fluo część z Was napisała, że nie wyszłaby w takich z domu.:) Ciekawa jestem co powiecie na ten, moim zdaniem jeszcze bardziej kontrowersyjny kolor, który nawet mnie przeraża. Mi nie kojarzy się inaczej jak z jakąś lalką Barbie czy różową landryną. Sama nie wiem jakie ciuchy mogłyby do niego pasować :D

Jak się okazało ten lakier lepiej kryje niż wcześniejsze, chociaż również lubi robić prześwity. Tu jednak mam na pazurach dwie warstwy i krycie jest lepsze. Jest to kolorek nr 53 z Golden Rose z kolekcji Classics Charming. Zapłaciłam za niego tylko 3 zł. Ma bardziej żelowe niż kremowe wykończenie, nie zawiera żadnych drobinek i naprawdę razi po oczach. Zdjęcia nie oddają wiernie jego mocnego koloru, nad czym trochę ubolewam. Podkręciłam kolory, ale to niezupełnie to.



Dają po oczach :)

Od razu zaznaczam, że to że ta notka pojawia się akurat dziś to czysty przypadek.

Niedawno kupiłam trzy żarówiaste kolorki z Golden Rose z kolekcji Classics Charming. Dziś zobaczycie dwa z nich, trzeci jeszcze czeka na przetestowanie. Za każdy zapłaciłam tylko 3 zł, a dzięki temu, że mają tylko 7,5 ml wiem, że uda mi się je zużyć jeszcze tego lata:) Oprócz dziś prezentowanych kupiłam jeszcze ostry róż który pewnie też niedługo się pojawi.


Żółty - kolor nr 55
Zielony - kolor nr 54


3 x FLUO + Pazurki dnia

Dziś szybka notka o tym co mam na pazurkach i co udało mi się dziś kupić.

Byłam na drobnych zakupach, ale standardowo nie kupiłam sobie żadnego ciucha. Nie wiem co się dzieje, ale nic mi się nie podoba. Miałam w zamiarze upolować jeszcze jakieś pastelowe lakiery do paznokci, ale...upolowałam trzy żarówiaste kolorki z Golden Rose. Mam nadzieję, że będą miały niezłe krycie bo jeszcze nie próbowałam. Są malutkie więc na pewno je zużyję. Za każdy zapłaciłam 3 zł.



SZABLON BY: PANNA VEJJS.