Chyba to był niezły interes... - Biedronki ciąg dalszy

Znacie to uczucie gdy idziecie po jedną rzecz, a kupujecie zupełnie inną?

Przeglądając najnowszą ofertę Biedronki [pisałam o niej TUTAJ] napaliłam się na zupełnie inne rzeczy. Zupełnie nie zwróciłam uwagi na zestaw pędzli, bo w sumie jeśli chodzi o pędzelki do makijażu oczu to wydawało mi się, że wszystko mam. Poza tym powiedzmy sobie szczerze, złote opakowanie z katalogu nie wygląda nawet na ładne. Pomijając fakt, że do wszelkich pędzlowych zestawów podchodzę raczej sceptycznie...

No, ale w sklepie zmieniłam zdanie. Spodobało mi się włosie tych pędzli (chociaż jest dosyć sztywne), zwłaszcza tych trzech średniej wielkości. Do tego solidnie wyglądające, eleganckie czarne rączki...no i było po mnie. Cena 13,99zł nie okazała się tragiczna, biorąc pod uwagę, że trzech z nich będę używać na pewno. Nie wiem jak z pędzlem do różu (wydaje się zbyt miękki) i pacynką, której raczej nie będę używać.

Kosmetyki mineralne vol. 2 - Podkłady Annabelle Minerals + pędzel Flat Top

Gdy dostałam do przetestowania kilka kosmetyków z Annabelle Minerals byłam cała happy, bo to moja pierwsza styczność z minerałami. Niedawno zachwycałam się ich różami Rose i Romantic, dziś przyszedł czas na recenzję podkładów i pędzla Flat top.





Porównanie moich pędzli do rozcierania: Inglot HP80 & E.l.f. Blending Eye Brush & Essence kuleczka

Myślę, że wiele z Was posiada w swojej kosmetyczce jakiś pędzelek kuleczkowy czy blendujący, ja obecnie posiadam trzy, które dziś postanowiłam porównać. W plebiscycie na najlepszy pędzel do rozcierania cieni udział biorą:
  • Inglot 80HP (ok. 27 zł) KWC
  • E.l.f. Professional Blending Eye Brush (ok. 10 zł)KWC
  • Essence Smokey Eye Brush (ok. 6 zł) KWC


SZABLON BY: PANNA VEJJS.