Czy stosowałyście kiedyś jakiś olej i zastanawiałyście się czemu na Was nie działa, a wręcz powoduje, że włosy są sianowate i suche? Tak, to absurd, bo przecież nakładacie na nie TŁUSTY olej,skąd więc to przesuszenie?
Olejek Alterra Limetka&oliwka - czy mnie też zachwycił?
Ten olejek gości na mojej półce już od dłuższego czasu. Kupiony oczywiście w Rossmannie za 13,49 zł. Jak pewnie wiecie olejki z Alterry występują w czterech wersjach, prócz mojego, czyli limetki&oliwki mamy do wyboru również brzozę&pomarańczę, migdały&papaję i granat&awokado. Z tego co się orientowałam był jeszcze jakiś olejek limetka i aloes, którego już chyba nie ma, być może został zastąpiony tym który mam.
Kwietniowy Haul pod znakiem Alterry :)
Przyznaję, poddałam się... Trochę produktów do włosów już mam, ale... Od jakiegoś czasu byłam tak nakręcona na kosmetyki z Alterry, że musiałam coś kupić. Owszem, posiadam już olejek do włosów i krem pod oczy, ale najbardziej interesowały mnie ich odżywki i maska. Jeśli poniższe kosmetyki się sprawdzą na pewno spróbuję kolejnych.
Moje przygody z Amlą Jasmine
14 kwi 2012
Autor:
Panna-Kokosowa
Etykiety:
Dabur,
kosmetyki do pielęgnacji,
oleje,
pielęgnacja naturalna,
pielęgnacja włosów,
włosy
28
komentarze

