O moich mazidełkach do ust

Akurat "zbieraczem" mazidełek do ust nie jestem. Postanowiłam jednak napisać Wam co nieco o tych, które obecnie posiadam. Niestety zastanawiam się nad świeżością dwóch z tych kosmetyków, więc proszę o informację czy widziałyście je jeszcze gdzieś w sprzedaży.

1.  Balsam do ust Strawberry Sorbet - Delia Cosmetics - 7zł/4,9g

Kupiony w ostatnim czasie truskawkowy balsam do ust. Skład ma przeciętny, ale  znajdziemy w nim m.in. olejek rycynowy i masło shea. Bardzo podoba mi się konsystencja tego balsamu - niczym sorbet - bajeczna, gładko sunie po ustach. Obawiam się jednak, że w lato będzie się rozpływać, ale nie miałam go w tym czasie żeby wiedzieć to na pewno. Bardzo ładnie, słodko pachnie truskawką. Jeśli chodzi o działanie, to daje delikatne uczucie nawilżenia, ale znika ono po wyschnięciu pomadki. Poza tym z jednej strony daje poczucie nawilżenia, z drugiej tworzy na ustach warstwę, która może czasami irytować swoją szorstkością. Lubię po niego sięgać bo jest miły w aplikacji i świetnie pachnie, ale wraz z wyschnięciem na ustach cały czar pryska i niewiele zostaje po złudnym nawilżeniu.. szkoda. Pytanie tylko czy gdzieś go widziałyście? W internecie nie ma śladu po takim produkcie. Myślałam, że to jakaś nowość, ale nawet na stronie producenta nic na jego temat nie ma.


Jesienna nowość - Delia Coral Prosilk Efekt Piasku nr S05

Jesień zdecydowanie wpływa na to jaki kolor lakieru mam na paznokciach. W tym roku preferuję wszelkie odcienie czerwieni idące bardziej w kierunku bordo. Marzy mi się również fajny lakier w kolorze butelkowej zieleni, ale nie zdarzyło mi się jeszcze na taki trafić.


Korektor do brwi | Delia Onyx 3 in 1

Jestem prawie pewna, że każda z Was co nieco słyszała o tym korektorze. Sama kupiłam go właśnie za sprawą youtubowiczek i blogierek. Na wizazu również ma świetne recenzje. (U mnie już w nowym, większym opakowaniu).

Tego korektora nie dostaniecie w Naturze czy Rossmanie, bardziej prawdopodobne,że znajdziecie go w małej osiedlowej drogerii. Tak też było w moim przypadku. Coraz bardziej przekonuję się do mniejszych sklepów- tylko tam można dostać prawdziwe perełki. Za 9 ml tego genialnego kosmetyku zapłaciłam ok. 11 zł. Uznałam, że to całkiem niska cena za radość którą miał mi dać.



SZABLON BY: PANNA VEJJS.