Pewnie nie uwierzycie, ale Kokosowe masełko do ust Nivea to pierwsze masełko z tej firmy które kupiłam, mimo, że wiele razy chodziło mi po głowie to karmelowe:) Do tej pory moim największym ulubieńcem jeśli chodzi o pielęgnację ust jest Balsam Tisane, którego używam niezmiennie od kilku lat [klik] i raczej rzadko kupuję inne nawilżacze ust.
Nowość: Kokosowy Lip Butter Nivea
27 wrz 2014
Autor:
Panna-Kokosowa
Etykiety:
balsam do ust,
kosmetyki do pielęgnacji,
Nivea,
pielęgnacja ust
71
komentarze
Denko, denko, czyli kilka zużyć i krótkich recenzji
13 lip 2014
Autor:
Panna-Kokosowa
Etykiety:
Apis,
Balea,
balsam do ust,
Batiste,
hydrolat,
kosmetyki naturalne,
peeling,
pielęgnacja ciała,
pielęgnacja twarzy,
pielęgnacja włosów,
projekt denko,
suchy szampon,
Tisane,
Zrób Sobie Krem
43
komentarze
Przy okazji porządków kosmetycznych postanowiłam wrzucić Wam coś w rodzaju denka. Nie wszystkie te kosmetyki zużyłam w ostatnim czasie, część opakowań zostawiłam sobie do trzymania w nich innych kosmetyków, część po tym poście od razu poleci do kosza. Zastanawiam się nad wstawianiem regularnych postów denkowych, kiedyś lubiłam to robić, ale porównując zużycia innych dziewczyn moje nie zapierają tchu w piersiach (dobrze to odmieniłam?) swoją ilością.
- Cukrowy peeling do ciała z żurawiną i trawą cytrynową - APIS
O moich mazidełkach do ust
23 lut 2014
Autor:
Panna-Kokosowa
Etykiety:
balsam do ust,
Blistex,
Carmex,
Delia,
Herba studio,
pielęgnacja ust,
Tisane
27
komentarze
Akurat "zbieraczem" mazidełek do ust nie jestem. Postanowiłam jednak napisać Wam co nieco o tych, które obecnie posiadam. Niestety zastanawiam się nad świeżością dwóch z tych kosmetyków, więc proszę o informację czy widziałyście je jeszcze gdzieś w sprzedaży.
1. Balsam do ust Strawberry Sorbet - Delia Cosmetics - 7zł/4,9g
Carmex - legenda wśród balsamów do ust
Zimą nasze usta szczególnie potrzebują dobrego nawilżenia. W każdej drogerii znajdziemy wiele nawilżaczy do ust, niestety jak już nieraz się przekonałam wiele z nich nie jest wystarczająco skutecznych. Jakiś czas temu sięgnęłam jak mi się wydaje po prawdziwą legendę wśród balsamów do ust - Carmex.