Myślę, że wiele z Was posiada w swojej kosmetyczce jakiś pędzelek kuleczkowy czy blendujący, ja obecnie posiadam trzy, które dziś postanowiłam porównać. W plebiscycie na najlepszy pędzel do rozcierania cieni udział biorą:
Me & My Icecream - Essence
4 kwi 2012
Autor:
Panna-Kokosowa
Etykiety:
błyszczyki i szminki,
Essence,
kosmetyki kolorowe
23
komentarze
Jak to zwykle bywa gdy w końcu zdecydowałam
się kupić jakiś błyszczyk z Essence z serii Stay with me, okazało
się, że zamiast nich w szafie są już zupełnie inne..
Podejrzewam, że wiele z Was o tym trąbiło, ale jakoś umknęła mi
informacja, że usuwają (?) również te błyszczyki. Zamiast nich u
mnie pojawiły się Błyszczyki do ust XXXL shine. Czy one normalnie były dostępne w drugiej szafie? U mnie jest tylko jedna niestety.. Pominę fakt, że
Pani z Natury tłumaczyła mi, że są to te same tylko w
innym opakowaniu... Te drugie niezbyt mi się podobały, dlatego
wygrzebałam jedną z ostatnich sztuk ze „starej” serii poza
szafą. Swoją drogą nie rozumiem czemu mimo że pozostają
właściwie ostatnie sztuki kosmetyków, których już więcej nie
będzie to (chyba tylko u mnie) nie są przeceniane. A jak jest u
Was? Część pewnie zdąży się przeterminować zanim je ktoś
kupi...
