Pamiętna chwila i jaka miła :) - pól tysiąca obserwatorów!

Stało się :) Mój blog dobił do okrągłej liczby 500 obserwatorów. Cieszę się, że wśród nich jest dużo osób obserwujących mnie na moim wcześniejszym blogu.
źródło: http://testujorange.dcs.pl/uimg/astis/dziekuje_bardzo_polish_thank_you_card-p137826365530662900z857a_400.jpg

Dasz radę się oprzeć? - Limitowany żel pod prysznic z Isany

Miałam już bzika na punkcie peelingów, teraz chyba przyszła pora na żele pod prysznic. Nowego żelu co prawda nie potrzebowałam, mam jeszcze co najmniej połowę "słodkiego sernika" z Balea, ale nie mogłam oprzeć się temu zapachowi. Bo czy kokos&marakuja to nie idealne połączenie zapachowe?



Bubel - Krem do rąk Isana z koenzymem Q10

Kosmetyki z Isany coś ostatnio często występują w mojej kosmetyczce. (Wkrótce napiszę coś o żelu pod prysznic również z Isany kokos&marakuja, który bardzo przypadł mi do gustu)

Dzisiejszy krem kupiłam jakiś czas temu, tylko dlatego, że pomyliłam go z tym z mocznikiem, którego bardzo chciałam spróbować, a którego akurat nie było w Rossie. No i mam za swoje.

Krem do rąk Anti-age z koenzymem Q10



Idealny mat na mojej skórze - znalazłam go!

Przyznam, że od kiedy usłyszałam o tym pudrze, a było to już minimum rok temu bardzo chciałam go mieć. Chociaż swoje pierwsze zamówienie na BU zrobiłam całkiem niedawno i...puder ten nie znalazł się w moim koszyku. No, ale jak to zwykle bywa gdy zamówienie już doszło, plułam sobie w twarz, że go nie wzięłam. Magicznym zrządzeniem losu trafiła mi się jednak Innocent greed, posiadająca mój must have i po jakimś czasie miałam w rękach swój pierwszy Puder bambusowy!



A po kosmetyki...leć do Biedronki! :)

Lubicie kosmetyki z Biedronki? Myślę, że po szale na masła i peelingi wiele osób zainteresuje informacja o nowych nadchodzących promocjach. Chciałoby się kliknąć "Lubię to!" :D

Sama obśliniłam się na widok Dwufazówek z Bielendy które będzie można kupić za 5,99 zł. Dodam, że miałam je już na najbliższej liście, więc dobrze trafiło:)

Promocja będzie trwała od 1 do 14 sierpnia.

Test korektorów mineralnych z Annabelle Minerals

Notkę piszę z myślą o Eve, która ostatnio pytała o te korektory pod notką o podkładach mineralnych.Ciekawa jestem czy wpadnie przeczytać:)

To już mój ostatni post o kosmetykach firmy Annabelle Minerals. Mieliście okazję poczytać już o ich różach i podkładach. W końcu przyszła pora na korektory:) Firma stworzyła trzy odcienie korektorów spośród których ja testowałam dwa. Do wyboru mamy odcienie Light, Medium i Dark.

Każdy z nich kosztuje 30 zł/4g.

Skład: Mica, Titanium Dioxide, Zinc Oxide, Iron Oxide, Ultramarines



Słodki sernik pod prysznicem



Miałyście już okazję próbować kosmetyków z niemieckich drogerii DM? Tak, mam na myśli oczywiście kosmetyki marki Balea. Jakiś czas temu miałam styczność z ich arbuzowym balsamem do ciała. Powiem tylko tyle, że jego zapach tak mnie zachwycił, że mogłabym zużyć kilka opakowań pod rząd... niestety była to edycja limitowana :(

Nowy domek dla moich cieni- Glam Box


Jako maniczka wszelkich pudełek od dawna nosiłam się z zamiarem zakupu pustej paletki na cienie. Wiecie jak to jest gdy posiada się kilka pojedynczych, luźno latających po szufladzie cieni? Nie tylko jest to niewygodne, ale też zwykle wybiera się paletki. Przynajmniej ja tak mam, że o tych jedynkach nie zawsze pamiętam.


Lilac wine & Pink Power od Virtual

Z racji mojej pracy muszę używać naprawdę trwałych lakierów do paznokci. Dlatego powoli kwalifikuję swoje lakiery jako spełniające lub niespełniające to wymaganie. Wybaczam gdy szybko ścierają się końcówki, ale jeśli lakier odpryskuje całymi płatami zyskuje miano bubla. Cóż, nie mam czasu codziennie malować paznokci.

Dziś dwa lakiery które mam już od dawna a o których nie miałam jeszcze okazji napisać. Oba pochodzą z tej samej kolekcji Vinylmania Street Fashion od Virtual. Mam jeszcze czerwony, który przelotnie pokazałam tutaj, ale podczas pisania notki gdzieś się zapodział... Każdy kosztuje ok. 10 zł.



Szkoda nie zabrać ich do domu.... :) - mega promocja na cienie My Secret


Post lekko zaskakujący, bo w sumie..sama  nie wiem czy lubię cienie My Secret. Jak zobaczycie foty poniżej to zrozumiecie:) Miałam może jeden, dwa kolorki dotychczas, które mnie nie oczarowały (chyba, leżą gdzieś na dnie w toaletce, ale to się zmieni gdy tylko dojdzie mój Glam Box), ale gdy dowiedziałam się o obecnie trwającej na nie promocji musiałam wybrać się do Natury.

Jak przestać obserwować bloga - Sposób I

Moje dwa wcześniejsze posty na temat dodatków na bloga (gadżet z najczęstszymi komentatorami  i LinkWithin) bardzo Was zainteresowały i okazały się przydatne. Nie każdy od razu musi wiedzieć jak co zrobić, zwłaszcza gdy dopiero założył bloga.

Dziś dodam notkę o tym jak Przestać obserwować daną witrynę, czyli ją odsubskrybować. Być może po jakimś czasie dany blog przestał Was interesować lub nic się na nim nie dzieje, a nadal wisi w Waszych subach. Wystarczy kilka klików żeby to zmienić:)

Kobieta zmienną jest... - moje nagłówki

Jakiś czas temu na jednym z blogów właścicielka pokazała swoje wcześniejsze bannery, które przez jakiś czas gościły na jej blogu. Przy okazji sprzątania na komputerze też zebrałam kilka swoich. Jak pewnie wiecie bardzo lubię zmieniać wygląd mojego bloga, chociaż pracuję nad tym by coś zostało na nim przez dłuższy czas. Często inspirują mnie po prostu znalezione w sieci grafiki.

Kosmetyki mineralne vol. 2 - Podkłady Annabelle Minerals + pędzel Flat Top

Gdy dostałam do przetestowania kilka kosmetyków z Annabelle Minerals byłam cała happy, bo to moja pierwsza styczność z minerałami. Niedawno zachwycałam się ich różami Rose i Romantic, dziś przyszedł czas na recenzję podkładów i pędzla Flat top.





Maseczka morska a'la Fiona z bagien:)

Już dawno zrobiłam swoje pierwsze zamówienie na Biochemii Urody. Dla lepszego sprawdzenia co mi faktycznie pasuje a co nie, zamiast rzucić się na wszystkie kosmetyki od razu (chciałabym, ale muszę być cierpliwa) postanowiłam powoli wprowadzać je do swojej pielęgnacji. Takim oto trafem doszłam do kolejnego mini cudu, czyli Maseczki morskiej z perłami. (Wcześniej pisałam już o hydrolacie którego używam jako toniku). Nie mogłam się doczekać, bo wiele osób polecało ją w komentarzach:)




SZABLON BY: PANNA VEJJS.