Sproszkowane liście stewii, czyli naturalna alternatywa dla cukru

Dziś będzie dość nietypowy post i nie wiem czy Was zaciekawi, ale może?  Wiem, że jedna z blogerek już o tym pisała nie pamiętam jednak która. Może się ujawni?



Haul, czyli biżuteria z Katherine :)

Dziś doszło moje pierwsze zamówienie z hurtowni Katherine :) Czekałam na nie z niecierpliwością od kilku dni. Muszę przyznać, że właściwie ze wszystkiego jestem zadowolona - o ile wytrzyma jakiś czas, chociaż wydaje się, że nie będzie z tym większych problemów.




Sleekomania | Makijaż wykonany paletką Sleek Oh So special

Znacie pewnie już zabawę którą wymyśliła Agness pt. Sleekomania? Sama mam dwie paletki ze Sleeka, więc postanowiłam się zgłosić. Zabawa trwa już od 24 lutego, cóż, lepiej późno niż wcale..ale będzie trwała do 30 kwietnia, więc mam jeszcze trochę czasu żeby poszaleć. Nie ukrywam, że będzie to dla mnie dobra motywacja, żeby poprawić swoje fotki makijażowe.





Lubicie nud(e)ne lakiery? | Wibo Express Growth (trends NUDE) nr 350

Wychodzę z założenia, że o lakierach do paznokci ciężko jest pisać. Tutaj ukłon w stronę wszystkich namiętnie blogujących lakieroholiczek.

Jakiś czas temu kupiłam lakier z Wibo z kolekcji Trends Nude. Numerek już się starł, ale wydaje mi się, że jest to 350-tka (po małym dochodzeniu) w pudrowym, różowym kolorze.



O nie do końca trafionym żelu do twarzy... | Under Twenty Anti! Acne Intense 2w1 aktywny żel-peeling myjący

Lubicie używać żeli do twarzy? Stosujecie je codziennie?

Ja szczerze mówiąc średnio za nimi przepadam, mimo, że wiem, że taki typ skóry jaki mam czyli mieszaną bardziej w stronę tłustej z rozszerzonymi porami (wydaje mi się, że to bardziej genetyczne uwarunkowanie i kosmetyki niewiele zmienią) powinna być dogłębnie oczyszczana każdego dnia. Stosuję żele, ale nie powiem, żebym to lubiła. Chyba jeszcze mi się taki nie trafił, który w jakimś stopniu nie powodowałby przesuszenia, stąd moje sceptyczne podejście. No, ale nie pora na moje wywody. 

Na celowniku produkt z Under Twenty 2 w 1  aktywny żel-peeling myjący*.
[salicylan sodu + Wit. PP + drobinki peelingujące]



Full Screen Size Mascara - Virtual

Nie sztuką jest kupić tusz, który ładnie podkreśli gęste i długie rzęsy. Gorzej, gdy natura nie obdarzyła nas pięknymi i gęstymi firaneczkami. Nie muszę chyba dodawać, że jestem w tej drugiej grupie osób. Moje rzęsy nie są długie, zdecydowanie krótsze w kącikach i niezbyt gęste. Dlatego większość „fantastycznych” tuszy przy moich rzęsistkach nie robi oszałamiającego efektu.

Jakiś czas temu trafiłam na Maskarę Full Screen Size z Virtual. Tusz mam z wymianki, nie wiem ile dokładnie kosztuje, ale wydaje mi się że nie więcej niż 15 zł. 



Podkład AFFINITONE - Maybelline New York

Każda z nas przyzna, że dobry podkład jest podstawą dobrego makijażu. Każda z nas ma inne wymagania, inną skórę, więc szukanie czegoś idealnego wymaga częstych prób... i błędów.



Całkiem niezły szampon bez SLS nie tylko dla dzieci - Babydream Shampoo

Szampon do włosów to jeden z kosmetyków, którego używam co 1-2 dni. Chociaż z radością stwierdzam, że moje włosy ostatnimi czasy coraz mniej się przetłuszczają, co nie ukrywam bardzo mnie cieszy i dzięki czemu mogę myć je rzadziej. Około miesiąca temu sięgnęłam po pierwszy w mojej pielęgnacji szampon dla dzieci (pomijając czasy gdy byłam dzieckiem oczywiście).



Puder sypki rozświetlający - Illumination loose powder i wypiekany róż do policzków - Colour Celebration Baked Blush - HEAN

Puder sypki rozświetlający - Illumination loose powder -
odcień 1 (alabaster)

Opis producenta: Maskuje zmarszczki. Zawiera drobinki perły i specjalnie dobrane pigmenty. Rozprasza i odbija promienie świetlne, dzięki czemu redukuje cienie na skórze widoczne jako zmarszczki. Doskonały do perfekcyjnego wykończenia makijażu. Delikatnie matowi skórę i nadaje jej świeży koloryt. Dostępny w pięciu kolorach. (źródło: www.hean.pl)



DIY, czyli zrób to sama: Peeling kawowy

Dziś chciałabym Wam napisać o własnorobionym specyfiku, który stosuję już od jakiegoś czasu i którym jestem zachwycona. Mam na myśli oczywiście Peeling kawowy. Nie jest to żadna nowość i wiem, że wiele z Was go stosuje. Ja sama jakoś sceptycznie do niego podchodziłam.. do spróbowania.



Ukojenie dla oczu - żel do powiek i pod oczy ze świetlikiem i babką lancetowatą Flos-lek

Dziś co nieco o Żelu do powiek i pod oczy firmy Flos-lek. Obecnie mam akurat ten ze świetlikiem i babką lancetowatą. Żel pochodzi z serii do pielęgnacji oczu, znajdziecie w niej również m.in.żele:
● ze świetlikiem
● ze świetlikiem i chabrem
● ze świetlikiem i herbatą
● ze świetlikiem i rumiankiem
● ze świetlikiem i aloesem





Deep liner - Joko Cosmetics - dla mnie bubel

Lubicie kreski? :) Ja od jakiegoś czasu szukam swojego wymarzonego eyelinera. Lubię te żelowe, są świetne po otwarciu. Niestety u mnie albo zasychają i nie są już tak fantastyczne albo czasami pędzelek zawodzi - polecacie jakiś do cieniutkich kreseczek? Niestety żelowym eyelinerem ciężko jest zrobić naprawdę cienką kreskę, pod tym względem te z aplikatorami są na pewno lepsze.




Jak do mnie trafiacie? - Google na wesoło

Pozostawiam oryginalną pisownię. Niestety nie ma chyba aż takich perełek jak u innych, ale niektóre wyszukiwania są całkiem fajne. Tylko nie wiem czemu prowadzą akurat do mnie:)


Lakiery Barry M - Bright Pink & Coral

Z całą pewnością mogę powiedzieć, że akurat te dwa kolorki trzymają się najdłużej na moich paznokciach ze wszystkich lakierów jakich do tej pory używałam.



Moje cienie z Inglota

Lubicie cienie z Inglota? Domyślam się, że większość z Was odpowiedziała twierdząco:) Ja sama je bardzo lubię. Pokażę Wam zatem jakie ja ich cienie posiadam, nie jest ich dużo, bo zaledwie 8 sztuk. Idealna ilość do moich paletek PRO-3 i PRO-5. Samych cieni miałam więcej, ale były to głównie cienie perłowe, więc większość z nich poszła na wymianki, kiedy doszłam do wniosku,że wolę cienie matowe. Kilka perłowych kolorków jednak zostawiłam, choć obecnie bardzo rzadko kupuję nie-matowe cienie. Niestety prawdą jest, że maty są zwykle słabiej napigmentowane i jeśli chodzi o Inglota, to uważam, że te ciemniejsze matowe kolory są strasznie tępe w obsłudze i ciężkie do rozcierania.



Krem matująco-nawilżający Dermoprogram Cera tłusta i mieszana - Lirene

Muszę przyznać, że strasznie cieszy mnie, że pogoda jest już znacznie lepsza i nie muszę już stosować mega tłustych kremów do twarzy. Mam mieszaną skórę, więc taka duża dawka czegoś tłustego często powoduje u mnie świecenie.



Bergamotka & Kremowy żel pod prysznic - Lirene

Zapach bergamotki bardzo lubię, bo jest nią aromatyzowana moja ulubiona herbata Earl Grey. Kremowy żel pod prysznic o zapachu bergamotki z Lirene ma również swojego brata bliźniaka o zapachu irysa.



SZABLON BY: PANNA VEJJS.