Nawilżający krem-mus z Dr Irena Eris - czy musisz go mieć?

Dziś recenzja Nawilżającego kremu-musu z Dr Irena Eris, który stosuję już co najmniej drugi miesiąc i który właściwie już mi się kończy. Czy jestem zadowolona z tego faktu, czy też wręcz przeciwnie dowiecie się poniżej:)



Kokosowa na Hawajach...- łazienkowe SPA

"Podaruj swojej skórze rajską błogość zanurzoną w aksamicie balsamu, który intensywnie nawilży i odżywi Twoje ciało. Specjalnie wyselekcjonowane związki z kukurydzy przywrócą skórze utraconą jędrność i elastyczność, a wosk z oliwek perfekcyjnie ją wygładzi."



Zdzieramy martwy naskórek :)


Muszę przyznać, że ostatnio peelingi do ciała mają branie w mojej łazience:) Na stanie mam kilka, do tego czasami kręcę peeling kawowy. Ostatnio używam tego poniżej. Czy się polubiliśmy przeczytacie dalej:)

Intensywna regeneracja skóry od Lirene

Od razu powiem, że jak tylko zobaczyłam, że Lirene wprowadziło serię Intensywna Regeneracja musiałam czegoś z niej spróbować. Moja skóra jest bardzo sucha i wymaga dobrego nawilżenia. Wydawało się więc, że są to kosmetyki stworzone dla mnie.



SZABLON BY: PANNA VEJJS.