Cukierkowy róż z Inglota

Historia tego różu nie zaczyna się oczywiście od tego, że pokończyłam wszystkie inne które miałam, co to to nie:) Mam ich już kilka, ale postanowiłam kupić coś nowego. Od dawna planowałam zakup chłodnego, jasnego różu, takiego bardzo barbi :P Nadal nie wiem czy taki odcień by mi pasował, ale na dzień dzisiejszy jestem przekonana, że to kolor dla mnie.

Oczywiście wpadając do Inglota spodobał mi się całkiem inny kolor i zupełnie zapomniałam po jaki przyszłam. Jakie to typowe :P Jest lekko barbi, ale niezupełnie o to mi chodziło. Oglądałam go już kilka razy na blogach i jakoś tak we mnie strzeliło, że jednak chcę taki kolor.




Róże mineralne - Annabelle Minerals

Jakiś czas temu dostałam do przetestowania kilka kosmetyków mineralnych z Annabelle Minerals. Dziś chciałabym wypowiedzieć się na temat otrzymanych róży, które chyba najbardziej mnie zachwyciły.



Puder sypki rozświetlający - Illumination loose powder i wypiekany róż do policzków - Colour Celebration Baked Blush - HEAN

Puder sypki rozświetlający - Illumination loose powder -
odcień 1 (alabaster)

Opis producenta: Maskuje zmarszczki. Zawiera drobinki perły i specjalnie dobrane pigmenty. Rozprasza i odbija promienie świetlne, dzięki czemu redukuje cienie na skórze widoczne jako zmarszczki. Doskonały do perfekcyjnego wykończenia makijażu. Delikatnie matowi skórę i nadaje jej świeży koloryt. Dostępny w pięciu kolorach. (źródło: www.hean.pl)



SZABLON BY: PANNA VEJJS.