Bubel kosmetyczny x 3

Witajcie:) Sama nie mogę uwierzyć, że nie było mnie tu aż tak długo. Cieszę się, że mimo to i tak zostało ze mną wielu czytelników i mimo braku nowych postów blog był nadal chętnie odwiedzany. Żeby nie było, wpadałam tu, sprawdzałam komentarze i wyświetlenia, ale jakoś nie miałam do tej pory weny nic napisać ani odezwać się. Wraz z wiosną nadchodzą nowe zmiany.. a na rozbujanie również tej strony wrzucam szybki post o bublach na jakie ostatnio się natknęłam.

1. Avene - Płyn micelarny do demakijażu i oczyszczania - 100ml/ok. 14zł



Naturalnie: Intrygująca dwufazówka do demakijażu ze sklepu Blisko Natury

Dwufazowy płyn do demakijażu z hydrolatem lawendowym i olejkiem z krokosza barwiejskiego to nieliczny tego typu kosmetyk, który wypróbowałam. Przerabiałam już m.in. polecaną przez wiele osób dwufazową Ziaję czy też płyn z Bielendy i przekornie napiszę, że nie lubię dwufazówek. Gdy pojawił się konkurs w którym można było wygrać ten zestaw postanowiłam spróbować z nadzieją, że trafię na coś dla siebie. Kurcze, wiem, że dwufazy najlepiej zmywają makijaż... ale nie lubię po nich uczucia lepkości na twarzy i przede wszystkim zamglonych oczu. Czy to był strzał w dziesiątkę?



To miała być wielka i długa miłość i...

O płynie micelarnym L'Oreal do cery suchej i wrażliwej huczy cała blogosfera, czy ktoś jeszcze o nim nie pisał? Swój kupiłam podczas promocji w Rossmannie za całe 10,99zł (w L'Eclerc z tego co kojarzę ceną oscylowała wokół 16-17zł). Makijaż najbardziej lubię zmywać micelami, nie znoszę mleczek i dwufazówek (chociaż sporadycznie robię wyjątki). Nie powiem, żeby micele były bardzo wydajne i tak jest też w tym wypadku, idą jak woda przy demakijażu. Pocieszające jest jednak to, że mimo dużego otworu w opakowaniu nie muszę zbierać płynu z podłogi jak np. przy dwufazówce z Bielendy :) [klik] 




O (nie?) wycofywanym micelarnym ulubieńcu..

Oczywiście standardowo, gdy trafię na kosmetyk godny polecenia muszą go wycofać. Niestety micele prawie już zniknęły z Biedronek (prawie, bo widziałam u siebie jeszcze jedno opakowanie w piątek, więc pewnie u Was też się jeszcze znajdą), ale może będziecie miały jeszcze okazję go kupić. W tym płynie od razu się zakochałam... 



Micel który okazał się klapą..


Jeśli chodzi o demakijaż, to zdecydowanie preferuję płyny micelarne, chociaż nie oszukujmy się, wiele z nich ma trudności ze zmyciem mocniejszego makijażu. Tak też okazało się w tym przypadku... Jakiś czas temu dostałam do przetestowania Nawilżający płyn micelarny do demakijażu twarzy i oczu z serii Aqua Crystal z Lirene.

Faza na dwufazę z Bielendy

Ostatnio było o toniku, dziś natomiast wspomnę co nieco o płynu do demakijażu jakiego aktualnie używam. Kupiony już jakiś czas temu na promocji w Biedronce za 6 zł? Skusiłam się na niego tylko dlatego, że miałam już okazję wcześniej go używać. Nie wiem czy wiecie, ale po dwufazówce z Ziai, której szczerze nie lubiłam jest to pierwszy tego typu płyn który postanowiłam kupić.

Pomarańczowy olejek myjący - Biochemia Urody

Olejek myjący o którym dziś napiszę, może być całkiem nietypowym wynalazkiem dla kobiet, które nie zetknęły się jeszcze z OCM. No bo czy olej może nam zmyć makijaż i oczyścić twarz? Jak się okazuje może i to całkiem skutecznie:)

Swój olejek zamówiłam na stronie Biochemii Urody.


Zapraszam na Konjac - Gąbkę do demakijażu, oczyszczania i nawilżania twarzy, szyi i dekoltu

Recenzja pisana na świeżo, bo tej gąbeczki używam dopiero od kilku dni. Bardzo zainteresował mnie ten gadżet, dlatego od razu wpadł do mojego koszyka podczas jednej z wizyt w Rossmannie.


Zapłaciłam za nią 14,99 zł. Nie jest to zbyt tania gąbeczka według mnie, no chyba, że będzie wytrzymała. Ale przekonanie się o tym dopiero przede mną. 

Świetny, ale do czasu... - Micel z Dax

Jeśli chodzi o demakijaż to zdecydowanie preferuję płyny micelarne. Nie przepadam za dwufazówkami, czasami zdarzy mi się jeszcze zdradzić micele z mleczkami. Ostatnio np. z tym. Do tej pory najfajniejszym micelem jakiego używałam był ten z Bourjois. Bardzo go lubię, ale daję szanse również innym.

Teraz używam Płynu micelarnego do demakijażu twarzy i oczu z minerałami morskimi i bławatkiem z Dax Cosmetics. Płyn występuje również w wersji wyciąg z bawełny + świetlik. 




Nie lubię mleczek! - ale tu zrobię wyjątek:) | Mleczko do demakijażu twarzy i oczu Corine de Farme

Szczerze mówiąc, gdyby ktoś niedawno powiedział mi, że znów zacznę używać mleczka do demakijażu, nie uwierzyłabym:) Dlaczego? Nie lubię tego, że się mażą, pozostawiają tłustą powłokę, są gęste..itd. Dlatego od kiedy poznałam płyny micelarne do żadnego mleczka już nie wróciłam.
Z tym mleczkiem to jednak inna bajka....jednak, czy jest idealne? Czytajcie dalej:)


SZABLON BY: PANNA VEJJS.