Czy często macie tak, że zobaczycie coś u kogoś i wiecie że musicie to mieć? :) Tak było u mnie z nawilżającymi pomadko-błyszczykami z Celii :) Dlatego gdy tylko znalazłam je w mojej drogerii postanowiłam sprawdzić, czy są takie fajne. Co prawda miałam do wyboru tylko trzy kolory, czyli 601, 602 i 603. Ta z numerkiem 601 wydała mi się delikatnym, dosyć jasnym różem, a 603 była już bardziej brązowa. Dlatego mój wybór padł na 602 w kolorze pudrowego różu.
Zapłaciłam za nią 10,80 zł w osiedlowej drogerii. Cena jest śmiesznie niska jak za tak fajny kosmetyk, chociaż mam do niej jedno, znaczące ALE o którym będzie dalej.
Do plusów zaliczam solidne i gustowne opakowanie. Szminka wygląda w nim ekskluzywnie, to lubię.
Poza tym bardzo podoba mi się jej zapach, na stronie producenta znalazłam informację, że jest to zapach winogronowy. Nie wiem czy koniecznie taki, ale faktycznie szminka smakuje niczym jeden z napoi niegazowanych o smaku winogron (nie będę pisać marki, żeby nie robić reklamy, ale raczej skojarzycie). Dla mnie bardzo smacznie i słodko. Powiem więcej, to chyba najsmaczniejsza szminka jakiej miałam okazję używać:)
Kolor przypadł mi bardzo do gustu, mimo, że szminka daje na ustach półtransparentny efekt i nie widać jej tak dobrze jakbym chciała. Do plusów zaliczam to, że nie zawiera drobinek i nawilża usta. Niestety nie utrzymuje się na nich długo.
Niestety jest jedno znaczące ALE, przez które prawdopodobnie nie skuszę się na kolejny zakup. Szminka jest bardzo delikatna i miękka. Dzięki temu bardzo przyjemnie się ją nakładało, nie jest tak tępa jak niektóre szminki, ale jak czytałam trzeba uważać, bo lubi się łamać. Znając tą mądrość oczywiście uważałam...ale i tak niemal mi się rozgniotła ;/ Wygląda jakbym ją wykręciła i przygniotła nakrętką (?) Nie mam pojęcia jak to się stało, bo aż tak nieuważna nie jestem. Spróbuję ją reaktywować, ale nie wiem co z tego będzie. Może zostanie błyszczykiem w słoiczku:)
No i na deser wiadomość dla dziewczyn szukających tych pomadek. Wiele razy czytałam, żeby szukać ich w małych drogeriach. Po co się jednak trudzić, skoro na stronie producenta znajdziecie informację, gdzie kosmetyki Celii są sprzedawane i tam być może na nie traficie. Wystarczy odnaleźć TUTAJ swoje miasto:) Ja właśnie w ten sposób je znalazłam i była w pierwszej drogerii z listy.
Tutaj macie również wszystkie kolory w jakich możecie znaleźć pomadko-błyszczyki z Celii:
![]() |
źrodło: Celia.pl |
Czujecie się zachęcone?
Mnie się z Celią nic nie dzieje. Też mam ten kolor, ale na pewno dokupię jakiś bardziej brązowe, bo takie lubię :)
OdpowiedzUsuńZ moją było coś nie tak, bo przy malowaniu zaraz pojawiły się dziwne trzy kropki na górze pomadki (stronie malującej). Przy malowaniu jakby trzeszczała...a później zaczęła pękać i na końcu nie wiem co się stało,bo zrobiłam wielkie oczy widząc ją w częściach. Widocznie trafiłam na jakiś kiepski egzemplarz, choć na początku wyglądała normalnie.
UsuńUżywasz tej samej pomadki co ja :D 602 jest po prostu zajebista. Inaczej nie można jej określić. Piękny kolor nude na moich jasnych ustach prezentuje się ślicznie. Od razu po nałożeniu usta sa miękkie i delikatne.
UsuńO jest u mnie jedno miejsce gdzie mozna ja kupic :D
OdpowiedzUsuńTo może znajdziesz, u mnie ledwo je przysłali:)
Usuńja sie ostatnio zdziwiłam, bo byłam pewna ze u mnie w miescie nie ma a tu w małej drogerii znalazlam ;) nie kupilam co prawda, ale jeszcze ją dorwę w swoje ręce:P
OdpowiedzUsuń:) Pochwalisz się? PS.Świetny nagłówek, styl zachowany:)
Usuńteż mam 2 sztuki i uwielbiam, co do łamania słyszałam, ale mi się żadna nie złamała. smaczna, nawilżająca, sama przyjemność :D
OdpowiedzUsuńNo nie wiem co się z moją stało...
Usuńmoże w końcu się skuszę :)
OdpowiedzUsuńchcę ją *_*
OdpowiedzUsuńJa też chcę :)! Jest piękna, zobaczę czy u mnie ją dostanę :))
UsuńBardzo fajny kolorek, ładnie wygląda na ustach, niesamowicie naturalnie. W drogeriach w pobliżu mojego domu jeszcze Celii nie znalazłam, ale mam nadzieję, że uda się :)
OdpowiedzUsuńBo jest półtransparentna i daje fajny, naturalny błysk:) Z panią z drogerii uznałyśmy,że ta 601 będzie rozjaśniać usta pewnie:)
Usuńooooo jest w rodzinnym mieście mojego małża :) czaję się na 602 :)
OdpowiedzUsuńPolecam:)
Usuńw Jaśminie Dw. Centralny wykupiona :(
OdpowiedzUsuńCzatuj na dostawę:) A serio ja się dziwię, że u mnie nawet limitki z Essence się rozchodzą (te najfajniejsze produkty) i się zawsze zastanawiam czy tu ludzie tak blogi czytają, czy co:D
Usuńdziś byłam kolejny raz nie ma, widać nie jest mi pisana :O
UsuńSzkoda, że się łamie :(
OdpowiedzUsuńMoże trafi Ci się wytrzymalsza. Gdyby nie to, byłaby moim ideałem:)
UsuńHmmm, po akcji "przezyc za 50 PLN" staram sie racjonalnie podchodzic do kupna nowychkosmetykow. Wiem, ze szminki nie bede uzywac. Postanowilam raczej inwestowac w pielegnacje, wiec dzis zakupilam nowe filtry :)
OdpowiedzUsuńJa w tym miesiącu na razie kupiłam tylko tą szminkę, więc nie jest źle.
Usuńjest piękna!
OdpowiedzUsuńWidzę je wszędzie na blogach a u mnie w sklepach wcale :(
OdpowiedzUsuńSprawdzałaś link który podałam?
Usuńone sa niesamowite :) to taki kosmwtyk ktory kazdy chce miec a ciezko znalec aj jjjj
OdpowiedzUsuńa mi się nie łamią :)
OdpowiedzUsuńMasz szczęście:)
Usuńo dziękuję, ponoć jest w moim mieście... mam nadz, ze jak już kupie, to zostanie w jednym kawałku;)
OdpowiedzUsuńProszę:)
Usuńkolejny raz już o niej czytam i coraz bardziej mnie kusi. Z Celii mam pomadkę z kolagenem - jest fajna, ale nie trafiłam z kolorem (typowy nude w brązowawym odcieniu) i rzadko ją używam, a Twój odcień jest świetny, taki ładny różyk :)
OdpowiedzUsuńSama też nie chciałam brązu bo mimo, że kiedyś uważałam inaczej niezbyt mi pasują.
UsuńAle Ci jej zazdroszczę, jest piękna ;)
OdpowiedzUsuńCzuję sie bardzo zachęcona ;)
OdpowiedzUsuńTa pomadka wygląda prawie jak z MAC taki kolorek na który troszkę choruję śliczna jest
OdpowiedzUsuńBardzo delikatna, ale ma coś w sobie.
UsuńMi właśnie ten smak i zapach bardzo przeszkadzają, staram się do nich przyzwyczaić, bo kolory ładnie wyglądają na ustach. (mam 601 i 602). Są miękkie, ale zauważyłam, że 602 jakby bardziej.
OdpowiedzUsuńJa wlasnie dzis odkrylam ze moja 602 sie zlamala u podstawy i teraz przy malowaniu sie wygina:/
OdpowiedzUsuńNosze ja w plecaku, to prawda, ale w pudeleczku, uzywam delikatnie, nie wiem dlaczego tak sie stalo.
Faktycznie wielkie ALE, gdybym nie przeczytala u Ciebie o tym defekcie, myslalabym ze to tylko u mnie.
No ale kolor piekny, bardzo delikatny, wspaniale sie naklada, swietnie nawilza.
Musze jeszcze obejrzec kolor 603 przy okazji i moze sie zdecyduje, niestety kolorow dosc malo, ja wiem ze to seria nude ale wolalabym zeby wiecej odcieni bylo w rozu a nie w brazie, bo te brazy mi nie podchodza.
No ale tak czy inaczej warto sie za nimi rozejrzec :)
Eh...jakieś pechowe te szminy.
UsuńRównież ją zdobyłam:) Pomijam fakt ile się na nią naczekałam.
OdpowiedzUsuńDzień po zamówieniu w jednym sklepie znalazłam ją w innym. Nie chciałam jednak wystawić zamawiającej więc czekałam prawie tydzień:) Koszt ok. 11-12zł.
Dla mnie rewelacja, wspaniały zapach!
Zgodzę się z Tobą w kwestii delikatności. Moja troszkę się obiła po boku. Nie jest złamana ale patrząc na rysy jakby się wyginała i ocierała o kant.
W każdym razie jakaś pani skorzystała z serii przed moim przyjściem, zresztą podobno sprzedawczyni również. W każdym razie wzięłam 602. i tester został schowany, choć dostawa była tego samego dnia. Właściciele sklepów chyba boją się brać większe ilości. Muszę zbadać punkt numer 2. gdzie naprawdę sporo jest pomadek tej firmy.
U mnie też było tylko kilka sztuk tych pomadek. No, ale pani mi wszystko na testerach pokazywała:)
UsuńDzięki za odnośnik do strony:)Patrzę,że nawet jest w moim mieście ale tylko w jednej drogerii.
OdpowiedzUsuńTak w ogóle wszyscy producenci powinni pomyśleć o czymś takim:)Super sprawa!
ładna, ale tych mazideł to ust to ja trochę mam, może kiedyś przy okazji zakupie jedną na próbę
OdpowiedzUsuńSama w sobie pomadka jest świetna, gdyby tylko moja była wytrzymalsza byłoby super..
UsuńUrocze opakowAnie!
OdpowiedzUsuńMam dwie i bardzo lubię:) U mnie nic złego się z nimi nie dzieje, jak narazie:D
OdpowiedzUsuńU mnie rozpadła się na samym początku...no i wyżej Dorota napisała że ma dwa kolorki i ten mój jest jakby bardziej miękki..
UsuńStrona, na której można sprawdzić gdzie są dostępne produkty Celii jest nie do końca prawdziwa. Tzn. w moim mieście jest podany tylko jeden sklep, w którym nie było tych pomadek, za to kupiłam gdzie indziej ;)
OdpowiedzUsuńZawsze jest to większe prawdopodobieństwo znalezienia niż szukanie na chybił trafił. No i mogą mieć produkty z Celii, ale tych pomadek akurat nie, bo jest to nowość.
UsuńJa tak mam:) Jak coś zobaczę i TO mi się spodoba, to po prostu muszę TO Mieć:)
OdpowiedzUsuńJa też mam na nia ochotę!
OdpowiedzUsuńświetne odcienie, ale liczyłabym na łut szczęścia, żeby mi się nie złamała:)
OdpowiedzUsuńa ja u siebie nigdzie nie mogę znalezc :(
OdpowiedzUsuńMoże niewiele tracisz, bo te szminki nie są wytrzymałe.
UsuńNo nie, ty też kusisz Celią xD a u mnie w mieścinie jej nie ma :( Kolorek bardzo ładny.
OdpowiedzUsuńczy można kupić w MYŚLENICACH lub ROSSMANIE
OdpowiedzUsuńproszę napiszcie, bo też czuję że muszę ja mieć :)!!!!!!!
nie jestem fanką pomadek barwiących/szminek... ale ta ma naprawdę śliczny kolor i ładnie się komponuje;>
OdpowiedzUsuńsprawdzilam link w ktorym pani podala i pokazuje mi apteke, czy jest mozliwe ze w aptece rowniez pomadki beda?? :)
OdpowiedzUsuńCiężko powiedzieć, bo nie pasuje mi to do aptek. Nie wiem też czy aktualizują tą listę. Radzę pytać po prostu w małych, osiedlowych drogeriach, w Naturach, Rossmannach itp. ich nie ma.
Usuń