Seksowny, czerwony klasyk


Gdyby ktoś kilka lat temu powiedział mi, że będę nosiła czerwień na paznokciach, nie uwierzyłabym:) Kiedyś uważałam, że nie ma brzydszego koloru lakieru i byłam zdecydowanie na nie. Czasy się jednak zmieniły i obecnie jest to jeden z moich ulubionych kolorów na paznokciach. Chyba nie muszę nikomu tłumaczyć, że czerwień zdecydowanie dodaje pewności siebie i sprawia, że czujemy się bardziej seksownie.
To po prostu klasyk, tak jak tradycyjny french czy paznokcie w kolorze nude. Pasuje zawsze i wszędzie. Sama bardzo lubię nosić czerwień nawet na co dzień.

Ostatnio moim ulubieńcem w kwestii czerwonych paznokci stał się lakier z Wibo z serii Extreme Nails nr 253 [tak mi się wydaje, bo numerek już dawno mi się starł]. 









Bardzo podoba mi się odcień tej czerwieni [w rzeczywistości jest jeszcze intensywniejsza i ciemniejsza niż na zdjęciach, ale ciężko było mi to uchwycić]. Jak dla mnie to taka ciemna, krwista czerwień, podchodząca pod bordo, wydaje mi się, że zbliżona do klasyka z Golden Rose w nr 336. Uważam, że to jeden z najładniejszych czerwonych lakierów jakie miałam.

Niestety jeśli chodzi o same właściwości lakieru to nie jest on ideałem. Bardzo lubię większość lakierów z tej serii, ale ten jest wyjątkowo nietrwały. Już na drugi dzień zdarza mi się miewać odpryski, po zastosowaniu jakiegoś topu [np.Sally Hansen Insta Dri] lakier jest trwalszy, ale efekt też nie jest zadowalający. Poza tym długo schnie, choć ma rzadką konsystencję. Przy jednej warstwie krycie jest przyzwoite, ale mocną czerwień otrzymamy dopiero po drugiej. 



Cena: ok. 6zł
Dostępność: Rossmann
Pojemność: 9,5 ml

  

Co sądzicie o czerwieni na paznokciach? Lubicie?
PS. Byłabym wdzięczna za polecenie jakiejś podobnej czerwieni która jest jednocześnie trwała.




46 komentarzy:

  1. Ładny kolor :) U mnie wszystkie lakiery, nawet te z Wibo trzymają się do tygodnia, bo zawsze najpierw maluję paznokcie odżywką Eveline 8w1 :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tu pod lakierem mam tą odżywkę Eveline Twarde jak diament, ale to nic nie dało niestety.

      Usuń
  2. Mam cały post o różnych czerwonych lakierach, a najbardziej trwała jest Delia coral prosilk j mam akurat 211. Na rękach cały tydzień, a na nogach mam go chyba ze 3 już bez ryski.
    Ten też ładny ale nie lubię się z produktami Wibo ostatnio i tych serii chyba już dawno nie ma w szafach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podaj link jeśli możesz, jak nie, sama znajdę:)

      Usuń
    2. Prosz.. mi odprysnął, bo miałam podłamany paznokieć, a normalnie to do tygodnia u mnie :)
      http://skleping-mode-on.blogspot.com/2013/04/test-czerwonych-lakierow.html

      Usuń
  3. Bardzo ładny odcień! Uwielbiam czerwienie:) począwszy od odcieni bardzo jaskrawych po te ciemne jak wino:) są bardzo kobiece, seksowne, ale jednocześnie eleganckie i wyrafinowane. Kobieta z czerwonymi paznokciami wygląda bardzo stylowo:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zdecydowanie wolę te winne:) Zgadzam się, to elegancja sama w sobie. Uwielbiam.

      Usuń
  4. Z trwałych, krwistych czerwieni wpadających w bordo mogę polecić Delię Coral Prosilk nr 51:)

    Zawsze lubiłam nosić na paznokciach takie kobiece odcienie:) Aczkolwiek w liceum nie mogłam sobie pozwolić na epatowanie czerwienią;) Na studiach rozpoczęłam przygodę z czerwienią. Ten kolor często gości na moich paznokciach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę pomyśleć gdzie tu dorwać Delię..pewnie w mniejszych drogeriach? Rzadko tam zaglądam, pewnie dlatego nigdzie Delii nie widziałam.

      Usuń
  5. Ja czerwień na paznokciach uwielbiam.
    I tylko na paznokciach ją toleruję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama lubię czerwień też na ustach...ale raczej nie noszę, bo nie umiem utrzymać szminki w jednym miejscu. A chodzenie z lusterkiem jest nieco męczące.

      Usuń
  6. mi sie czerwen podoba u kogos na pazurkach, u siebie jej nie lubie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś sama uważałam, że czerwień na paznokciach to obciach :P

      Usuń
  7. mnie już czerwień się chyba przejadła ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Czerwień ładna, ale szkoda że taka 'trudna' ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. na pewno z czystym sercem mogę ci polecić lakiery z Avonu nailwear pro + :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie mam zupełnie dostępu do kosmetyków Avon :(

      Usuń
  10. seksowny seksownym, a mój luby wyjawił mi po pięciu latach związku że bardzo nie lubi czerwonych paznokci, bo kojarzą mu się z krwią xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oglądałam ostatnio filmik na YT gdzie padło stwierdzenie, że dla facetów najseksowniejszy kolor na paznokciach to czerwony. Pytam więc męża jakie paznokcie najbardziej lubi a on mi na to, że...czerwone:) Uśmiałam się.

      Może Twój jest wyjątkiem. Późno się wygadał.

      Usuń
  11. bardzo ładna czerwień :) jest to mój ulubiony kolor jeżeli chodzi o paznokcie-klasyczny, do wszystkiego pasuje, ideał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak myślę. Ostatnio nawet wolę czerwień od wszystkich nudziaków, które zwykle są ciężkie w aplikacji i słabo kryją.

      Usuń
  12. Piękna czerwień.. Szkoda, że moje pazurki ostatnio są w gorszej kondycji.. Chętnie bym sobie zafundowała na nich jakiś piękny wiosenny kolorek. ;D

    OdpowiedzUsuń
  13. bardzo fajny kolor, ja z tej serii mam bordo, a czerwień to słyszałam, że z Golden Rose tylko nie pamiętam numeru :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Golden Rose klasykiem jest nr 336, ale u mnie GR nie trzyma się zupełnie na paznokciach... mam kilka ich lakierów i z każdym jest to samo.

      Usuń
  14. Nie przepadam za lakierami Vibo, choć kolor jest fajny.
    Ja uwielbiam natomiast GR Rich Color Czerwień nr 24, jest trwała, intensywna i jak wiadomo z GR niedroga, i ma szeroki pędzelek :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękny kolor, ale niestety właściwości skutecznie zniechęcają.

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam takie czerwienie :) Nic dodać, nic ująć. Idealny odcień :)
    Moją ukochaną jest Geranium z Essie, ale ostrzegam, że to żelek, więc 3 warstwy muszą być. Lubię też te z Essence, ale one max 2 dni wytrzymują

    OdpowiedzUsuń
  17. czerwony Rimmel;-) trzyma sie na pazurkach nawet tydzien.

    OdpowiedzUsuń
  18. piękna czerwień, szkoda, że trwałośc jest słaba
    mam z Miyo, lub Avon czerwień i chwalę sobie

    OdpowiedzUsuń
  19. ładny kolor, ja uwielbiam wszystkie odcienie czerwieni na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  20. polecam rimmel z seri pro, kolor rivera red

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękny kolor, bardzo lubię czerwień na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja jakoś nie przepadam za czerwienią na paznokciach.

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja nadal jestem w drużynie tych, które nigdy nie pomalowałyby paznokci na czerwono, ale wierzę w tę kobiecą zmienność – kiedyś wydawało mi się, że białe samochody są najpaskudniejsze, bo takie bez własnej osobowości, jak firmowe, a teraz? biały to jeden z moich najukochańszych samochodowych kolorów. Zmiana o 180 stopni, także kto wie, jaki kolor będą miały moje pazury za parę lat... :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Także bardzo lubię czerwienie :) Twoja ma dosyć mocny odcień, ale podoba mi się :) Do tego ma fajny połysk ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo podoba mi się czerwień. W sumie stawiam na nią zawsze wtedy, gdy nie wiem jaki inny kolor wybrać :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Te numerki na lakierach Wibo, czy Lovely to dramat, mi na ogół ścierają się już po pierwszym użyciu lakieru, strasznie mnie to irytuje, bo gdyby nie notki z zakupami, przy których trzeba też czasem się podomyślać który to lakier, to bym nie miała pojęcia, co to za lakier mam ;) Co do samej czerwieni, ja dalej nie jestem do niej przekonana i jeśli już, to wybieram taką w pomarańczowym, czy koralowym odcieniu.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz.
Wszystko czytam i w miarę możliwości odpowiadam. Proszę nie spamować, jeśli napiszesz ciekawy komentarz będę wiedziała jak trafić na Twojego bloga:)

Pod wcześniejszymi postami niż najnowszy jest ustawiona moderacja, bym nie przegapiła Twojego komentarza:)

SZABLON BY: PANNA VEJJS.