Ostrzegam, będę narzekać :) Buble chyba mnie ostatnio lubią.. Ten lakier mam już od dłuższego czasu i przyznam, że nigdy szczególnie go nie lubiłam. Kolor mi się średnio podoba... nie kryje ładnie, długo schnie...a nawet gdy myślimy że wysechł wszystko się na nim odbija.
Leżał długo nieużywany i postanowiłam go wykończyć mając nadzieję, że jednak zmienię zdanie. Po tym co tutaj zobaczycie chyba zrozumiecie moją irytację.
Zgadzam się, że nie są to drogie lakiery (ok. 5 zł?), ale tyle dobrego o nich słyszałam, a chyba jeszcze nie trafiłam na porządną sztukę z tej serii.
Kolor wydawał się być ładny, mimo, że nie lubię brązów na pazurach. Dużo osób określało go jako kolor kawy z mlekiem. No mooooooże tak wygląda, ale dla mnie jest to bardziej czekoladowo-błotny kolor. Ja w nim widzę jeszcze jakiś delikatnie fioletowy odcień. Przyznam, że raz mi się podoba, raz nie...
Nie nakłada się zbyt dobrze, niby specjalnie nie smuży, ale też nie kryje równomiernie. Przy dwóch warstwach mam wrażenie, że nie pokrył zbyt dobrze paznokci. Nie mam cierpliwości by nakładać ich więcej.
Na koniec gratka....na drugi dzień mam ostro pościerane końcówki co zobaczycie na zdjęciach. Tak, zdjęcia zrobiłam na drugi dzień...czy nie wygląda tragicznie?
Na zdjęciach wyszedł zbyt czerwono, w rzeczywistości ma kolor podobny do tego w butelce.
Podejrzewam, że nie będę się z nim dłużej męczyć, zwłaszcza, że nie do końca podoba mi się jego kolor.
mi osobiście sie nie podoba, faktycznie ciężki do określenia kolor
OdpowiedzUsuńnie podoba mi sie kolor!;/
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
Nie podoba mi się
OdpowiedzUsuńmam 3 lakiery z tej serii i w ogole nie schną :D krycie też słabe, omijam z daleka.
OdpowiedzUsuńTen jeszcze całkiem nieźle kryje. Mam jeden który nie kryje zupełnie.
Usuńrównież mam 3 lakiery i je lubię :) kolor mi się podoba :)
Usuńoj jaki brzydal ;p
OdpowiedzUsuńtrochę jak kupa...
OdpowiedzUsuńDobre określenie:)
Usuńrzadka kupka :D
UsuńMoże nie wgłębiajmy się w szczegóły:)
Usuńfaktycznie bardzo nieciekawe. ja z tej serii mam czerwień i jestem zadowolona, nie mam problemu ze ścieraniem, ładnie kryje. chyba miałam szczęście (:
OdpowiedzUsuńpozdrawiam!
Być może to zależy też od rodzaju paznokci. U mnie te lakiery wypadają słabo.
UsuńNie najlepiej wygląda, faktycznie. Ale kolor sam w sobie mi się podoba.
OdpowiedzUsuńJa posiadam jeden brąz z tych małych lakierów od GR - miss selene. W buteleczce mi się podoba, a jak pomalowałam nim paznokcie to wyglądało jakbym paznokcie włożyła w ... nie powiem co :P
OdpowiedzUsuńWiele osób chwali te MS u mnie też średnio się sprawują. Nie lepiej niż najtańsze lakiery... Kolory faktycznie mogą mylić:)
UsuńStrasznie te końcówki pozdzierane, co za bubel, żeby tak po drugim dniu? Widziałam te lakiery, ale teraz wiem, żeby omijać je długim łukiem.
OdpowiedzUsuńNie wiem czy to jakaś reguła bo wielu z tej serii nie miałam, no ale..
UsuńMoje doświadczenia z tą serią lakierów 'Golden Rose with protein' też nie są zaciekawe..., całe szczęście inne ich serie też są w dobrej cenie i spisują się bardzo dobrze :)
OdpowiedzUsuńSłyszałam, że najlepsza jest ta seria Paris, ale nie miałam okazji ich nigdzie spotkać.
UsuńBrzydal -.-
OdpowiedzUsuńtej serii lakierów nie znam, nie używałam, ale lakier jakiś nie taki. kolorów brązowych i niebieskich na paznokciach swoich nie lubię
OdpowiedzUsuńU mnie niebieskości bywały bardzo często:) Obecnie raczej unikam.
UsuńJa bym go od razu wyrzuciła, jak na drugi dzień tak okropnie pościerany to nie ma co się dłużej z nim męczyć :)
OdpowiedzUsuńMiałam nadzieję, że jak do niego wrócę po czasie to stwierdzę, że nie jest taki zły jak myślałam. Niestety..
UsuńFaktycznie jakościowo ie jest fajny :(
OdpowiedzUsuńKolor hm taki jak napisałaś czekolada albo błotko :)
To mój pierwszy i jedyny brąz jaki miałam.
UsuńNo straszysz wręcz tym postem ;D
OdpowiedzUsuń:D Taki miałam zamiar. Nie zadziałałoby gdybym pokazała cud miód pazury zaraz po malowaniu. Niech jest realnie.
UsuńMam ten lakier. Kolor bardzo mi się podoba, ale koszmarnie się nim maluje i długo schnie.
OdpowiedzUsuńRzeczywiście, nie za ładnie to wygląda:(
OdpowiedzUsuńmoim zdaniem najgorsza seria GR, polecam te z Paris :)
OdpowiedzUsuńDziękuję Saurio. Ta seria była tak wychwalana na YT, że myślałam, że to nie wiadomo jak genialne lakiery. Szkoda, że nie mogę nigdzie dostać tych Paris...
Usuńbrzydki jakiś ten kolor :P
OdpowiedzUsuńłeee nie mój styl..
OdpowiedzUsuńoj..fatalny, kolor też jakiś dziwny :)
OdpowiedzUsuńNie podoba mi się kolor i jeszcze te końcówki już na 2 dzień tak starte koszmar :)
OdpowiedzUsuńFaktycznie dziwny kolor, ja teraz ciągle katuję kolor 255, który mogę z ręką na sercu polecić :)
OdpowiedzUsuńSprawdziłam sobie kolorek, niestety wszelkie maetaliczno-drobinkowo-błyszczące lakiery nie są dla mnie... Preferuję te kremowe i bezdrobinkowe:)
UsuńWedług mnie to kolor mlecznej czekolady :)
OdpowiedzUsuńMam kilka lakierów z tej serii, ale nigdy nie miałam pościeranych końcówek po tak krótkim czasie!!! może po prostu Twoje paznokcie się z nim nie lubią?
A jakbys spróbowała go zmieszać z innym lakierem? albo dodać do tego kryjący biały np z serii Classics?
Powoli też zaczynam dochodzić do wniosku, że to nie jest seria dla mnie:) Białego niestety nie posiadam. Miałam w życiu kilka białych lakierów i albo nie kryły dobrze albo nie chciały schnąć, więc już nie kupuję.
UsuńKolor w sumie mi się nie za bardzo podoba, choć lubię brązy. Ale tak mocno starte końcówki na drugi dzień to tragedia!
OdpowiedzUsuńNo jakbym pół ogródka nimi przekopała...
Usuńkolor czekoladowy, może jesienią nawet przyjemnie by się go nosiło. :)
OdpowiedzUsuńja w tej serii mam kilka pewniaków :)
OdpowiedzUsuńPochwalisz się? :D
UsuńMam podobny kolor z tej serii, tylko troszkę jaśniejszy i bardzo go lubię. Może faktycznie jakiś felerny Ci się trafił...
OdpowiedzUsuńLubię brązy na paznokciach, ale ten prezentuje się naprawdę kiepsko. Przez te odpryski dłonie wyglądają na zaniedbane, a nie o to nam przecież chodzi...
OdpowiedzUsuńZ pewnością nie chce by tak to wyglądało... jakbym kilka dni paznokci nie malowała.
UsuńA ja trochę z innej beczki - piękny nałówek! :)
OdpowiedzUsuńDziękuję:) Coraz bardziej sama go lubię.
Usuńno efekt nieciekawy, ale kolorek nawet fajny:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
http://ania1991.blogspot.com/
lubię brązy, ale ten mi nie podpasował
OdpowiedzUsuńTaka lakieromaniaczka na pewno wie co mówi:)
Usuń5 zł to niedużo, lepiej go wyrzuć i się już z nim nie męcz :)
OdpowiedzUsuńokropny- nie mecz sie !!
OdpowiedzUsuńbrąz to jeden z moich ulubionych kolorów, ale faktycznie ten jakiś taki nie taki hihihi
OdpowiedzUsuńtrwałość faktycznie koszmarna i masz rację nie warto się z nim męczyć jak wkoło tyle pięknych, kuszących lakierów :-)
Muszę znaleźć jakiegoś fajnego zastępcę:)
Usuńszkoda, że tak brzydko wygląda już na drugi dzień
OdpowiedzUsuńNo niestety...jestem mocno zawiedziona, mimo, że nie był drogi. Jednak mam całkiem niezłe zdanie o GR. Chyba za bardzo poparte słowami innych, a za mało moimi odczuciami.
UsuńNie podoba mi się :(
OdpowiedzUsuńmoże jakby go pomieszać z jakimiś innym kolorem, stałby się lepszy. Na przykład z białym mógłby wyjść ładny karmel...
OdpowiedzUsuńKolor mogłabym nieco zmienić, ale podejrzewam, że i tak nie poprawiłoby to jego jakości.
UsuńOj masakra jakaś!!
OdpowiedzUsuńdo kosza z nim; ja o lakierach GR też nie mam dobrego zdania, no sorry
OdpowiedzUsuńZ miłą chęcią go wyrzucę, naprawdę:)
UsuńCóż, faktycznie wygląda nie najlepiej. Ale wśród lakierów Golden Rose jest dużo różności: przecietniai, buble, ale też da się znaleźć coś dobrego. W moim małym zbiorku znajduje się ich parę. Bardzo lubię matową i półmatową serię, z się fantastic mam różowy, który trzyma się na paznokciach zadziwiająco długo i to bez topa. Ale spotkałam się z kilkoma bublami, które słabo kryją, wieczność schną, a gdy już zaschną to wyjątkowo błyskawicznie znikają z końcówek. Na szczęście są tanie ;P więc rozczarowanie nie boli aż tak bardzo.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)
Masz rację Madlen. Kolor kolorowi nierówny. Sama uwielbiam lakiery matowe:)
UsuńMam 2 lakiery z tej serii, neonowy róż i przezroczysty - są bardzo ok. Przy różu wystarczy nawet 1 warstwa. Z Twoim faktycznie nie jest najlepiej :(
OdpowiedzUsuńPewnie dużo zależy od koloru.
UsuńSerdecznie zapraszam do zabawy-> http://frozenmalibu.blogspot.com/2012/08/tag-10-pytan.html
OdpowiedzUsuńDziękuję:)
UsuńJa mam kilka z tej serii i wg mnie sa jedne z lepszych z GR. Hmm, moge Ci podac przykładowe kolorki - np. 310 czy 334. Tu masz moj wpis na blogu jak wygladają te kolory http://xstarstealinggirlx.blogspot.com/2012/04/kolekcja-lakierow-golden-rose.html.
OdpowiedzUsuńNiestety, nie mam do nich swatchy :(
oj nie dobry , nie ładny ;)
OdpowiedzUsuńO matko! pozdzierał się w stopniu dramatycznym...:(
OdpowiedzUsuńo ile kolor bym jeszcze przebolała to niestety te starte końcówki przekreślają go zupełnie :/
OdpowiedzUsuńTrwałość tragiczna :(
OdpowiedzUsuńkolor mało efektowny jak i jego trwałość , zapraszam
OdpowiedzUsuńhttp://beautyfullchild.blog.pl
Z tymi startymi końcówkami to tragedia istna ;/ Mam dwa lakiery tej firmy i nawet są w miarę, tylko dosyć długo schną.
OdpowiedzUsuńmasakryczna trwałość :/
OdpowiedzUsuńOj strasznie Ci się trzyma! mam taki sam i wytrzymywał mi 2-3dni bez odpryśnięcia więc nie wiem jak to możliwe;(
OdpowiedzUsuń