Ani to błoto, ani czekolada...

Ostrzegam, będę narzekać :) Buble chyba mnie ostatnio lubią.. Ten lakier mam już od dłuższego czasu i przyznam, że nigdy szczególnie go nie lubiłam. Kolor mi się średnio podoba... nie kryje ładnie, długo schnie...a nawet gdy myślimy że wysechł wszystko się na nim odbija. 

Leżał długo nieużywany i postanowiłam go wykończyć mając nadzieję, że jednak zmienię zdanie. Po tym co tutaj zobaczycie chyba zrozumiecie moją irytację. 





Zgadzam się, że nie są to drogie lakiery (ok. 5 zł?), ale tyle dobrego o nich słyszałam, a chyba jeszcze nie trafiłam na porządną sztukę z tej serii.

Kolor wydawał się  być ładny, mimo, że nie lubię brązów na pazurach. Dużo osób określało go jako kolor kawy z mlekiem. No mooooooże tak wygląda, ale dla mnie jest to bardziej czekoladowo-błotny kolor. Ja w nim widzę jeszcze jakiś delikatnie fioletowy odcień. Przyznam, że raz mi się podoba, raz nie...


Nie nakłada się zbyt dobrze, niby specjalnie nie smuży, ale też nie kryje równomiernie. Przy dwóch warstwach mam wrażenie, że nie pokrył zbyt dobrze paznokci. Nie mam cierpliwości by nakładać ich więcej.

Na koniec gratka....na drugi dzień mam ostro pościerane końcówki co zobaczycie na zdjęciach. Tak, zdjęcia zrobiłam na drugi dzień...czy nie wygląda tragicznie?


 Na zdjęciach wyszedł zbyt czerwono, w rzeczywistości ma kolor podobny do tego w butelce.

Podejrzewam, że nie będę się z nim dłużej męczyć, zwłaszcza, że nie do końca podoba mi się jego kolor.



81 komentarzy:

  1. mi osobiście sie nie podoba, faktycznie ciężki do określenia kolor

    OdpowiedzUsuń
  2. nie podoba mi sie kolor!;/
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. mam 3 lakiery z tej serii i w ogole nie schną :D krycie też słabe, omijam z daleka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten jeszcze całkiem nieźle kryje. Mam jeden który nie kryje zupełnie.

      Usuń
    2. również mam 3 lakiery i je lubię :) kolor mi się podoba :)

      Usuń
  4. faktycznie bardzo nieciekawe. ja z tej serii mam czerwień i jestem zadowolona, nie mam problemu ze ścieraniem, ładnie kryje. chyba miałam szczęście (:
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Być może to zależy też od rodzaju paznokci. U mnie te lakiery wypadają słabo.

      Usuń
  5. Nie najlepiej wygląda, faktycznie. Ale kolor sam w sobie mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja posiadam jeden brąz z tych małych lakierów od GR - miss selene. W buteleczce mi się podoba, a jak pomalowałam nim paznokcie to wyglądało jakbym paznokcie włożyła w ... nie powiem co :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiele osób chwali te MS u mnie też średnio się sprawują. Nie lepiej niż najtańsze lakiery... Kolory faktycznie mogą mylić:)

      Usuń
  7. Strasznie te końcówki pozdzierane, co za bubel, żeby tak po drugim dniu? Widziałam te lakiery, ale teraz wiem, żeby omijać je długim łukiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy to jakaś reguła bo wielu z tej serii nie miałam, no ale..

      Usuń
  8. Moje doświadczenia z tą serią lakierów 'Golden Rose with protein' też nie są zaciekawe..., całe szczęście inne ich serie też są w dobrej cenie i spisują się bardzo dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam, że najlepsza jest ta seria Paris, ale nie miałam okazji ich nigdzie spotkać.

      Usuń
  9. tej serii lakierów nie znam, nie używałam, ale lakier jakiś nie taki. kolorów brązowych i niebieskich na paznokciach swoich nie lubię

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie niebieskości bywały bardzo często:) Obecnie raczej unikam.

      Usuń
  10. Ja bym go od razu wyrzuciła, jak na drugi dzień tak okropnie pościerany to nie ma co się dłużej z nim męczyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam nadzieję, że jak do niego wrócę po czasie to stwierdzę, że nie jest taki zły jak myślałam. Niestety..

      Usuń
  11. Faktycznie jakościowo ie jest fajny :(
    Kolor hm taki jak napisałaś czekolada albo błotko :)

    OdpowiedzUsuń
  12. No straszysz wręcz tym postem ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D Taki miałam zamiar. Nie zadziałałoby gdybym pokazała cud miód pazury zaraz po malowaniu. Niech jest realnie.

      Usuń
  13. Mam ten lakier. Kolor bardzo mi się podoba, ale koszmarnie się nim maluje i długo schnie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Rzeczywiście, nie za ładnie to wygląda:(

    OdpowiedzUsuń
  15. moim zdaniem najgorsza seria GR, polecam te z Paris :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Saurio. Ta seria była tak wychwalana na YT, że myślałam, że to nie wiadomo jak genialne lakiery. Szkoda, że nie mogę nigdzie dostać tych Paris...

      Usuń
  16. Nie podoba mi się kolor i jeszcze te końcówki już na 2 dzień tak starte koszmar :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Faktycznie dziwny kolor, ja teraz ciągle katuję kolor 255, który mogę z ręką na sercu polecić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawdziłam sobie kolorek, niestety wszelkie maetaliczno-drobinkowo-błyszczące lakiery nie są dla mnie... Preferuję te kremowe i bezdrobinkowe:)

      Usuń
  18. Według mnie to kolor mlecznej czekolady :)
    Mam kilka lakierów z tej serii, ale nigdy nie miałam pościeranych końcówek po tak krótkim czasie!!! może po prostu Twoje paznokcie się z nim nie lubią?
    A jakbys spróbowała go zmieszać z innym lakierem? albo dodać do tego kryjący biały np z serii Classics?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powoli też zaczynam dochodzić do wniosku, że to nie jest seria dla mnie:) Białego niestety nie posiadam. Miałam w życiu kilka białych lakierów i albo nie kryły dobrze albo nie chciały schnąć, więc już nie kupuję.

      Usuń
  19. Kolor w sumie mi się nie za bardzo podoba, choć lubię brązy. Ale tak mocno starte końcówki na drugi dzień to tragedia!

    OdpowiedzUsuń
  20. kolor czekoladowy, może jesienią nawet przyjemnie by się go nosiło. :)

    OdpowiedzUsuń
  21. ja w tej serii mam kilka pewniaków :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Mam podobny kolor z tej serii, tylko troszkę jaśniejszy i bardzo go lubię. Może faktycznie jakiś felerny Ci się trafił...

    OdpowiedzUsuń
  23. Lubię brązy na paznokciach, ale ten prezentuje się naprawdę kiepsko. Przez te odpryski dłonie wyglądają na zaniedbane, a nie o to nam przecież chodzi...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z pewnością nie chce by tak to wyglądało... jakbym kilka dni paznokci nie malowała.

      Usuń
  24. A ja trochę z innej beczki - piękny nałówek! :)

    OdpowiedzUsuń
  25. no efekt nieciekawy, ale kolorek nawet fajny:)
    Pozdrawiam!


    http://ania1991.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. lubię brązy, ale ten mi nie podpasował

    OdpowiedzUsuń
  27. 5 zł to niedużo, lepiej go wyrzuć i się już z nim nie męcz :)

    OdpowiedzUsuń
  28. brąz to jeden z moich ulubionych kolorów, ale faktycznie ten jakiś taki nie taki hihihi
    trwałość faktycznie koszmarna i masz rację nie warto się z nim męczyć jak wkoło tyle pięknych, kuszących lakierów :-)

    OdpowiedzUsuń
  29. szkoda, że tak brzydko wygląda już na drugi dzień

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety...jestem mocno zawiedziona, mimo, że nie był drogi. Jednak mam całkiem niezłe zdanie o GR. Chyba za bardzo poparte słowami innych, a za mało moimi odczuciami.

      Usuń
  30. może jakby go pomieszać z jakimiś innym kolorem, stałby się lepszy. Na przykład z białym mógłby wyjść ładny karmel...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolor mogłabym nieco zmienić, ale podejrzewam, że i tak nie poprawiłoby to jego jakości.

      Usuń
  31. do kosza z nim; ja o lakierach GR też nie mam dobrego zdania, no sorry

    OdpowiedzUsuń
  32. Cóż, faktycznie wygląda nie najlepiej. Ale wśród lakierów Golden Rose jest dużo różności: przecietniai, buble, ale też da się znaleźć coś dobrego. W moim małym zbiorku znajduje się ich parę. Bardzo lubię matową i półmatową serię, z się fantastic mam różowy, który trzyma się na paznokciach zadziwiająco długo i to bez topa. Ale spotkałam się z kilkoma bublami, które słabo kryją, wieczność schną, a gdy już zaschną to wyjątkowo błyskawicznie znikają z końcówek. Na szczęście są tanie ;P więc rozczarowanie nie boli aż tak bardzo.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację Madlen. Kolor kolorowi nierówny. Sama uwielbiam lakiery matowe:)

      Usuń
  33. Mam 2 lakiery z tej serii, neonowy róż i przezroczysty - są bardzo ok. Przy różu wystarczy nawet 1 warstwa. Z Twoim faktycznie nie jest najlepiej :(

    OdpowiedzUsuń
  34. Serdecznie zapraszam do zabawy-> http://frozenmalibu.blogspot.com/2012/08/tag-10-pytan.html

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja mam kilka z tej serii i wg mnie sa jedne z lepszych z GR. Hmm, moge Ci podac przykładowe kolorki - np. 310 czy 334. Tu masz moj wpis na blogu jak wygladają te kolory http://xstarstealinggirlx.blogspot.com/2012/04/kolekcja-lakierow-golden-rose.html.

    Niestety, nie mam do nich swatchy :(

    OdpowiedzUsuń
  36. O matko! pozdzierał się w stopniu dramatycznym...:(

    OdpowiedzUsuń
  37. o ile kolor bym jeszcze przebolała to niestety te starte końcówki przekreślają go zupełnie :/

    OdpowiedzUsuń
  38. kolor mało efektowny jak i jego trwałość , zapraszam
    http://beautyfullchild.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  39. Z tymi startymi końcówkami to tragedia istna ;/ Mam dwa lakiery tej firmy i nawet są w miarę, tylko dosyć długo schną.

    OdpowiedzUsuń
  40. Oj strasznie Ci się trzyma! mam taki sam i wytrzymywał mi 2-3dni bez odpryśnięcia więc nie wiem jak to możliwe;(

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz.
Wszystko czytam i w miarę możliwości odpowiadam. Proszę nie spamować, jeśli napiszesz ciekawy komentarz będę wiedziała jak trafić na Twojego bloga:)

Pod wcześniejszymi postami niż najnowszy jest ustawiona moderacja, bym nie przegapiła Twojego komentarza:)

SZABLON BY: PANNA VEJJS.