Po fuksjowym lakierze z serii Rich Color [Golden rose], który ostatnio gościł na moich paznokciach przyszła pora na typowego nudziaka:) Też tak macie, że szalejecie z różnymi kolorami by później na jakiś czas wrócić do tych klasycznych?
W całej serii do wyboru mamy dwa lakiery w kolorze nude. Ja zdecydowałam się na nr 05:) Jego odcień określiłabym jako kawa z mlekiem lub słodkie cappucinno. Lakier nie posiada drobinek, ma kremową konsystencję i nadaje paznokciom ładny błysk.
Mimo, że jest gęsty, całkiem nieźle się go nakłada. Mam nadzieję, że nie zmieni się za jakiś czas w kamień. Posiada duży pędzel, dzięki czemu paznokcie maluje się szybciej. Dwa pociągnięcia i gotowe. Myślę, że w gęstości tkwi również sekret jego krycia, bo kryje bardzo dobrze. Myślę, że w niektórych przypadkach nawet jedna warstwa wystarczy.
Trwałość nie jest powalająca, ale tak jak w przypadku fuksji ścierają się tylko końcówki, więc nie jest tak źle, bez obaw, że coś nam odpryśnie w ciągu dnia. Z tego co zauważyłam jest jednak problem z wysychaniem i nawet na drugi dzień mogą pojawić się jakieś odbicia. Nie lubię gdy lakiery z niewyjaśnionych przyczyn wraz z kolejnymi dniami wyglądają coraz gorzej i to nie tylko za sprawą ścierania końcówek. Tu tak się niestety dzieje. Mam nadzieję, że wiecie o co chodzi.
Podsumowując, na plus zaliczam jego kolor, krycie, konsystencję, aplikację... jeśli chodzi o trwałość, to wolałabym coś innego. Moim ideałem nie został, ale nawet się polubiliśmy:)
przyjemniaczek :)
OdpowiedzUsuńświetny kolor. Właśnie szukam jakiegoś nudziaka
OdpowiedzUsuńNie wiem czy ten Ci polecić czy nie, jest tani, ale też żaden z niego fenomen:)
Usuńkolor śliczny, jednak u mnie żaden lakier GR nie wytrzymał dłużej niż dwa dni !
OdpowiedzUsuńU mnie niestety podobnie, sama nie wiem czemu tyle ich mam....
Usuńu mnie nic nie wytrzymuje dłużej niż dwa dni ha, bardzo ładny kolorek jakoś go nie zauważyłam w GR
OdpowiedzUsuńTo nowa seria, mogłaś jej jeszcze nie spotkać:)
Usuńbardzo ładny, ale ja jakoś nie przepadam za GR
OdpowiedzUsuńJa też, dlatego postaram się, żeby to był mój ostatni lakier od GR.
UsuńMam tak samo z numerem 15. Słabo kryje za pierwszym razem, ale nawet go lubie;)
OdpowiedzUsuńmimo wad, dalej lubię Golden rose ;)
OdpowiedzUsuńPiękny kolor ;)
Lubię takie kawowe odcienie :). Śliczna jest :)
OdpowiedzUsuńJa też:) Chociaż nie jestem do końca pewna czy pasuje moim pazurkom.
Usuńładny, uwielbiam takie odcienie na paznokciach :)
OdpowiedzUsuńKolor ładny. :) Widzę, że spodobały się zdjęcia z kapiącym lakierem? ;) Chyba zapoczątkowałam nowy trend, yeah :D
OdpowiedzUsuńSzczerze mówiąc nie zwróciłam uwagi, że takie wstawiłaś:) Chciałam zrobić zdjęcie pędzelka, kapanie samo wyszło:)
UsuńKolor mimo wszystko ładny ^^ Szkoda, że trwałość zawodzi.
OdpowiedzUsuńU mnie wszystkie GR tak mają, może u Ciebie będzie lepiej. Niektórzy uwielbiają te lakiery również za trwałość.
UsuńBardzo ciekawy efekt. Chętnie wypróbuję go na swoich paznokciach, bo wraz z nadejściem chłodniejszych dni mam ochotę na odpoczynek od odważnych kolorów i sięgam po te stonowane ;)
OdpowiedzUsuńMam podobnie. Tylko w toaletce pełno tych szalonych kolorów:)
UsuńŁadny kolorek, prezentuje się jak tafla wody.
OdpowiedzUsuńBardzo przyjemny kolor :)
OdpowiedzUsuńnie kuś mnie :D nudziaki to moja miłość!
OdpowiedzUsuńJeśli lubisz GR to powinien przypaść Ci do gustu:) Jeden z niewielu nudziaków o takim kryciu według mnie.
UsuńŁadny bardzo, ostatnio polubiłam cieliste lakiery:)
OdpowiedzUsuńPodobają mi się wszelkie nude u kogoś, nie mogę dopasować idealnego odcienia do swoich dłoni. Twoj kolor jest śliczny, ale już widzę, że napewno nie dla mnie...
OdpowiedzUsuńA zawsze po mocnych intensywnych odcieniach nadchodzi w końcu dzień neutralny :-)
Może to kwestia odpowiedniego odcienia? Podobnie jak ze szminkami nude każdy musi dobrać kolor, a wiele osób zawsze będzie w nich wyglądać trupio...
Usuńale ładny :))
OdpowiedzUsuńNie lubię gdy lakiery fundują mi takie "niespodzianki". Mam nadzieję, że moje goldenki z tej seri mi taikch nie zrobią.
OdpowiedzUsuńaa piękny ! :)
OdpowiedzUsuńPiękny kolor, ja teraz mam na paznokciach taki lekki pudrowy róż, a na jednym palcu brokat :) Wcześniej miałam kokardki i mam zamiar stworzyć taki post zbiorowy o tym co czasami mam na paznokciach :)
OdpowiedzUsuńTo mogłoby być fajne:) Nawet nie wiesz jak żałuję, że oddałam swoje dwa brokatowe lakiery.... a teraz pewnie będę musiała kupić nowe, bo teraz lubię dodatek brokatu na pazurkach. Choć do niedawna uważałam, że taki lakier jest mi zupełnie zbędny.
UsuńTeż tak twierdziłam, ale uległam i musiałam kupić :) Ja za swój brokat zapłaciłam 2,50 zł, więc opłacało się :)
UsuńFajny ten nudziak ;) Kupiłam właśnie dzisiaj podobny :D
OdpowiedzUsuńJaki? Jesteś z niego zadowolona?
UsuńGolden Rose care + strong ;D Ładny ma odcień. Ostatnio pomalowałam sobie nim trzy warstwy i było troszkę za grubo ;D Dobrze nie wyschło i się pozdzierały :>
Usuńprzecudowny jest! <3
OdpowiedzUsuńUwielbiam takie kolorki :) Gdybym nie miała już 3 podobnych, ten na pewno trafiłby do mojej kolekcji :)
OdpowiedzUsuńIwetto, osobiście uważam, że nudziaków nigdy za wiele:) Chociaż ja zwykle trafiam na te słabo kryjące. Ten jest miłym wyjątkiem.
UsuńLubię takie kolorki!
OdpowiedzUsuńBardzo, ale to bardzo podoba mi się ten kolor ;)
OdpowiedzUsuńPrzepiękny kolor! Uwielbiam takie, a tego typu pędzelki są dla mnie najwygodniejsze :-)
OdpowiedzUsuńJa raczej za takimi pędzelkami nie przepadam, bo ma małe paznokcie, ale w tym wypadku mile się zaskoczyłam:)
UsuńOstatnio moda na nudziaki:)
OdpowiedzUsuńjak szalona nakupowałam czerwieni, neonów, by nosić bledziochy, a Twój nudziak sympatyczny :)
OdpowiedzUsuńJa jestem nieco dziwna, bo np. mogę użyć do pracy neonowego lakieru, a czerwień wydaje mi się zbyt krzykliwa:) Rzadko więc ją noszę.
UsuńLubię takie grube pędzelki i gęstą konsystencję, ponieważ znacznie ułatwiają aplikację. Ja też szaleję z kolorami, a potem wracam do czerwieni, czyli też swego rodzaju klasyki;)
OdpowiedzUsuńDzięki gęstej konsystencji jest kryjący i nie rozlewa się na skórki. Osobiście nie znoszę lakierów które przy każdej aplikacji zalewają mi skórki i niewiele da się z tym zrobić. Rzadko do nich wracam..
UsuńJa też nie mam cierpliwości do takich rzadkich lakierów. Przy takich produktach trzeba za każdym razem wycierać skórki patyczkiem kosmetycznym...
UsuńWow piękny kolorek! Ostatnio poluję na nudziaki! Chociaż lato się nie skończyło potrzebuję trochę wytchnienia i spokoju;p Zapraszam do mnie
OdpowiedzUsuńNie znoszę niewysychających lakierów, ale ten kolorek bardzo ładny :) Nudziaki rządzą
OdpowiedzUsuńNiestety coś za coś, jest gęsty, więc daje od razu taki efekt jakbyśmy nałożył ze dwie warstwy przez co długo schnie.
UsuńJakoś nigdy nie przepadałam za lakierami nude. Miałam nieprzemijające wrażenie, że źle wyglądały na moich dłoniach, ale ten wydaje się być fajny, taki w zimnej tonacji. Tak jak piszesz - kawa z mlekiem. Szkoda tylko, że schnie wolno :(
OdpowiedzUsuńTrzeba trafić na swój odcień, żeby paznokcie nie wyglądały blado:)
UsuńŚliczny kolor ale wiem o czym mówisz jeśli chodzi o tempo wysychania. Wszystkie jasne lakiery jakie mam z golden rose tak długo schna...
OdpowiedzUsuńNiestety też to zauważyłam... albo słabo kryją.
UsuńWitaj maniaczko kosmetyków :) Pozdrawiamy Cię od ekipy Mollona bardzo serdecznie i chcemy Ci przekazać, że teraz jest dostępny dla blogerów serwis mollon.wroclaw.pl a jak Cie jakiś produkt zainteresuje, to podając hasło "panna kokosowa" otrzymasz od nas kosmetyk do włosów w prezencie i kolejna recenzja mogłaby wyjść z Twej głowy. Pozdrawiamy - Mollon Cosmetics :-)
OdpowiedzUsuńDziękuję za informację:)
UsuńDużo osób właśnie mówi mi że nie wyglądam poważnie jak na swój wiek, dawano mi nawet 24-26 lat :((
OdpowiedzUsuńKolor jest piękny:)a to logo podoba mi się ogromnie,
OdpowiedzUsuńzostałaś otagowana:
http://bm-makeup.blogspot.com/2012/09/versatile-blogger-award-otagowana.html
nudziaki w modzie, pięknie prezentuje się na pazurkach
OdpowiedzUsuńdla mnie lakierki GR wypadają blado... jeśli chodzi o trwałość oczywiście :O
OdpowiedzUsuńbardzo ładny :)
OdpowiedzUsuńmiałam kiedyś nudziaka GR z serii proteinowej i też niestety bardzo szybko ścierał się z końcówek...
Podoba mi sie ten kolorek;
OdpowiedzUsuńteż posiadam ten lakier :) bardzo go lubię, jedyna jego wada to, to iż strasznie szybko si ściera
OdpowiedzUsuńPrzepiękny kolor!
OdpowiedzUsuńTeż mam ten lakier:) identycznego koloru:)
OdpowiedzUsuńUwielbiam ten kolor pomimo, to iż jest dość stonowany:)
Świetny blog:)
+ obserwuję i zapraszam do obserwowanie i odwiedzania mojego bloga:)
Pozdrawiam Cieplutko:)
Lubie takie naturalne kolory zwłaszcza że jesień to czas na nie
OdpowiedzUsuńbardzo podoba mi się ten kolor, ostatnio chciałam aby zagościł w moim domu, jednak mam dużo nudziaków i zdecydowałam się na nr 11 :) ale chyba wrócę po tego gościa.
OdpowiedzUsuńdo diaska. nie widziałam jeszcze tej serii lakierów w moim GR. Chyba słaba ze mnie lakieroholiczka:(
OdpowiedzUsuńU mnie są od kiedy wyszła ta seria, ale domyślam się, że nie każdy będzie miał tyle szczęścia.
Usuńo, bardzo ładny kolorek. ostatnio przypadły mi do gusty lakiery z golden rose. nie ważne że nie są zbyt trałe, i tak zmieniam często kolor na paznokciach, więc to nie jest problem:)
OdpowiedzUsuńTeż często zmieniam, ale dobrze jest nie myśleć co dzień o tym, że trzeba poprawić lakier:)
UsuńJakoś dawno nie dobiłam do ich stosiska
OdpowiedzUsuńŁądny to moze i jest ale niestety nie kazdemu pasuje:/
OdpowiedzUsuńOjo, joj.. Przecudny kolorek. :) Apetyczny wręcz...
OdpowiedzUsuń