Wiosna to czas kiedy stawiam na lekkie, świeże zapachy. Uwielbiam te cytrusowe i te z nutami ogórka czy jabłka. Od czasu do czasu sięgam również po coś słodkiego, ale głównie na wieczór o czym przeczytacie poniżej. Nie dla mnie natomiast orientalne i ciężkie zapachy.
Od kilku lat pałam wielką miłością do zielonego jabłuszka z DKNY Be Delicious. Miałam kilka jego zamienników, ale nigdy nie zastąpią mi one oryginału. Pisałam już kiedyś o mini buteleczce z Biedronki o bardzo zbliżonym zapachu, niestety z tego co wiem została już dawno wycofana <klik> Lubię te perfumy za ich świeżość i wyczuwalne połączenie jabłka z ogórkiem. Niby jest to oczywisty zapach, ale zdecydowanie ma w sobie to coś.
- Nutami serca są tuberoza, róża, konwalia, fiołek i zielone jabłko.
- Nutami bazy są nuty drzewne, żywica bursztynowa i drzewo sandałowe.
♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥
W podobnej konwencji jest dla mnie utrzymany Adidas Pure Lightness, który bez problemu dostaniecie chociażby w Rossmannie w bardzo przyzwoitej cenie. To również kwiatowo-owocowe perfumy w których na pierwszy ogień wyczuwamy jabłko. Są niestety mniej trwałe od DKNY i mniej wielowymiarowe. To dla mnie idealny, codzienny zapach.
PS. Na zdjęciu już puste opakowanie:) które zaraz ląduje w koszu.
PS. Na zdjęciu już puste opakowanie:) które zaraz ląduje w koszu.
- Nutami głowy są melon i czerwone jabłko.
- Nutami serca są jaśmin, magnolia, fiołek i konwalia.
- Nutą bazy jest piżmo.
♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥
Od czasu do czasu w okresie wiosenno-letnim używam również Super Playboy for Her z Playboya, ale im robi się cieplej tym te perfumy stają się dla mnie zbyt ciężkie. Są bardzo słodkie, przez co przy wyższych temperaturach zaczynają być duszące. Nie jestem przy nich w stanie określić jaka nuta wybija się jako pierwsza, bo to bardzo nieoczywista mieszanka. Uważam, że mają uroczą buteleczkę:)
- Nutę głowy stanowi mandarynka.
- Nutami serca są strelicja i frezja.
- Nutami bazy są żywica bursztynowa, drzewo sandałowe i piżmo.
♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥
Puma Flowing to zapach do którego wróciłam po kilku latach, również bardzo słodki, choć mniej od Playboya. Jest bardzo dziewczęcy, urzeka mnie jego pudrowość. Co ciekawe opisywany jest jako orientalno-kwiatowy, mimo, że zawsze unikam orientalnych kompozycji, ta wyjątkowo mi się podoba. Choć muszę przyznać, że o ile zapach podoba mi się bardziej od Playboya, to robię sobie od niego przerwy, bo po jakimś czasie zaczyna mnie męczyć.
- Nutami głowy są mandarynka, frezja, malina i liść czarnej porzeczki.
- Nutami serca są irys, fiołek, mimoza i ylang-ylang.
- Nutami bazy są drzewo sandałowe, żywica bursztynowa, wanilia i piżmo.
Przy okazji polecam Wam świetną stronę, na której nie tylko sprawdzicie jakie nuty zapachowe ma dany zapach, ale też znajdziecie informację jakie perfumy pachną podobnie. Można na niej również wyszukiwać perfumy po określonych nutach zapachowych. Dla mnie jest świetna! Fragrantica <klik> Jeśli znacie podobne stronki to też napiszcie w komentarzu:)
Napiszcie jakie są Wasze typy na wiosenno-letni czas. Sama przymierzam się do zakupu Acqua di Gio Giorgio Armaniego lub Dolce&Gabbanna Light Blue. Polecicie jeszcze jakieś świeżaki?
Dziekuje Ci za strone:) ja bardzo lubie magnolie w zapachach:) zastanawiam sie teraz nad Miracle od Lancome
OdpowiedzUsuńProszę bardzo, sama jestem nią zachwycona:)
UsuńJa nie lubię za bardzo typowo świeżych perfum :) zielone jabłko DKNY to już w ogóle mój perfumeryjny koszmar :D ale Pumę Flowing uwielbiałam w gimnazjum. Nie wiedziałam, że jeszcze w ogóle jest dostępna, bo dawno nie widziałam jej nigdzie, super :) Jeśli podoba Ci się Light Blue to zerknij sobie na Moschino I Love Love, bardzo podobne i moim zdaniem nawet o wiele ładniejsze (i tańsze).
OdpowiedzUsuńDKNY można kochać albo nienawidzić:) Pumę Flowing dostaniesz niestety tylko on-line z czego się orientuję, w sklepach stacjonarnych chyba już dawno jej nie ma. Ja swoją też kupiłam przez internet. Zerknę na Moschino, dzięki:)
UsuńJa teraz zużywam zapachy z Avonu ;) głównie te świeże, jak mam ochotę na coś słodkiego psiukam się obecnie mgiełką z BBW Paris amour :)
OdpowiedzUsuńpoza tym mam perfumy w olejku, na upały - zieloną herbatę, na ciepłe dni - zahrat hawaii (ten to dopiero ciekawy zapach, ma w sobie świeżość, elegancję i jakby słony zapach oceanu)
usmiechnieteoczy sama nie bardzo mam teraz dostęp do Avonu. Podobnie Yves Rocher, mają podobno fajne świeże perfumy - Naturelle, ale chyba bym musiała na allegro je kupić bo tak nigdzie nie ma. Nie chcę za bardzo brać w ciemno bez powąchania, więc jeszcze się waham nad nimi..
UsuńMamy różny gust zapachowy :). Jabłka DKNY nie znosze, za Pumą Flowing nie przepadam :)
OdpowiedzUsuńzoila haha, bywa:D Sama kupiłam jakiś czas temu próbki polecanych, znanych zapachów i powiem Ci że dosłownie żadna mnie nie urzekła :P
UsuńCzyżby Euphoria, In2U i takie tam :D?
UsuńMasa tego była:) Te oczywiście też. Do tego zamówiłam m.in. Marc Jacobs Daisy, Juicy Couture Viva la Juicy, DKNY Pure, Calvin Klein Truth... :D Brzydkie nie były, ale szału też nie odczułam.. Ciężko mi chyba dogodzić zapachowo:D
UsuńWszystkie Twoje propozycje mnie zaciekawiły, ja jestem na etapie poszukiwań odpowiedniego zapachu :)
OdpowiedzUsuńZ takich lekkich i wiosennych lubię też Puma Jamaica, ale nie da się ukryć, że nie jest to jakiś wyszukany zapach, a jedynie fajny dzienniak wprawiający w dobry nastrój:)
UsuńUwielbiam Be delicious :)
OdpowiedzUsuńPamiętam, że kiedyś dostałam próbkę Be delicious . Dla mnie jest to zapach poezja - niestety cena zdecydowanie zawsze odstraszała :P Jakbym miała przypływ gotówki do zapewne bym zakupiła :D
OdpowiedzUsuńE Eś on-line nie są takie drogie, zdecydowanie taniej niż w jakimś Douglasie czy nawet Naturze. Zresztą ja teraz kupuję mniejsze pojemności, mimo, że duże bardziej się opłacają w przeliczeniu na ml, ale mam tak, że szybko mi się nudzą zapachy i potem leży tyle butelek na półce a ja chciałbym coś nowego.
UsuńMoje zapachy na wiosne lato to Guerlain Aqua Alegoria Herba Fresca , Hermes Jardin de Mediterranee, oraz Chanel Eau Tendre...
OdpowiedzUsuńNie znam ani jednego z nich:)
UsuńFragrantica - to strona, którą poznałam w zeszłym roku za sprawą mojej koleżanki. Widzę, że mamy podobny gust, ponieważ ja również preferuję świeże perfumy. Ostatnio bardzo źle reaguję na wszystko, co ma w sobie nieco więcej słodyczy...
OdpowiedzUsuńkarminowe.usta pochwal się zatem swoimi typami, może coś ściągnę bo szukam czegoś nowego:)
UsuńJa szukam właśnie czegoś świeżego i chyba postawię na CK :)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam, A
DKNY Be delicious ostatnio podbiły moje serce, to dla mnie idealny zapach na sezon wiosna-lato ;)
OdpowiedzUsuńFantastyczna strona, bardzo przypadł mi do gustu.
OdpowiedzUsuń