Już od grudnia szukam dla siebie fajnego zapachu na dzień. Miałam wielką ochotę kupić sobie zielone jabłuszko z DKNY Be Delicious, ale spotykałam tylko większe pojemności i to też w niewielu miejscach. Doszłam jednak do wniosku, że będę brała najmniejsze pojemności perfum, bo bardzo szybko mi się nudzą. Nie mam też swojego szczególnego zapachu = mało co mi się tak naprawdę podoba.
Jakiś czas temu znalazłam bardzo podobny zapach do zielonego jabłuszka w Aster i gdy już chciałam je kupić okazało się, że zamknęli u mnie tę drogerię! Peszek :) Dziś po raz kolejny trafiłam na bardzo podobny zapach...w Biedronce. Nie liczę na to, że będą szczególnie trwałe, ale zależy mi po prostu na czymś świeżym do pracy. Wpadła mi zatem do koszyka malutka buteleczka (15ml) za całe 7 zł. Zobaczymy jak się sprawdzą, ale stwierdziłam, że nie mam nic do stracenia:)
Nie umiem totalnie opisywać zapachów, więc nawet nie będę próbowała. Te "perfumy" są dla mnie takie świeże i ...ogórkowe:) To tylko jedna z nut zapachowych w tych perfumach, ciężko mi określić inne.
Znacie jeszcze jakieś odpowiedniki droższych perfum? No i dajcie koniecznie znać czego Wy używacie na co dzień, bo sama szukam "swojego" zapachu.
w który miejscu są te zapachy w Biedronce?
OdpowiedzUsuńPowinny być przy wszystkich kosmetykach ze standardowej oferty. Są dosyć małe i niepozorne:) W ofercie jest chyba 5 zapachów.
Usuń:* jutro poszukam :)
Usuńmiałam próbkę DKNY, były piękne :D
Usuńniedługo wszystko będę kupować w biedrze :D
dzięki za cynk ;)
świetna buteleczka, muszę też co nie co pooglądać te wody. Jedyny minus ich to słaba trwałość;/
OdpowiedzUsuńNiestety przy takiej cenie nie ma co oczekiwać cudów:)
Usuńa ja je mam i jak dla mnie są bardzo trwałe! aż dziw bierze:D
UsuńZa 7zł można spróbować :)
OdpowiedzUsuńIwetto jak to mówią - żal nie wziąć :)
UsuńMi się zielone jabłko DKNY nawet podoba, ale zamiast niego mam Bi-es Love Forever Green za dwie dyszki!
OdpowiedzUsuńTeż podobnie pachnie? :)
UsuńBardzo podobnie :)
UsuńBiedronkowe perfumy są od Bi-es:)
UsuńBardzo lubię świeże, lekkie zapachy :) Więc możliwe, że i ten mi się spodoba :D
OdpowiedzUsuńJest to jeden z niewielu zapachów, który mnie osobiście urzekł i zapadł w pamięć.
Usuńja na codzień lubię Bruno Banani Magic Woman :)
OdpowiedzUsuńWystarczyło, że napisałaś nuta ogórkowa i już mam ochotę lecieć do Biedronki po to maleństwo :D
OdpowiedzUsuńU mnie obecnie króluje Funny Moschino i Issey Miyake L'eau d'Issey.
Też lubisz? U mnie ogórki królują na przemian z kwiatami:) Wygooglaj nuty w DKNY, te będą pewnie podobne.
UsuńOgórkowe, melonowe nuty uwielbiam :) Tylko mam nie lada problem ze znalezieniem takich pachnideł. Idę googlować :D
UsuńMelonowe...to byłoby coś. Też lubię:)
UsuńZ ciekawości powącham.
OdpowiedzUsuńW Biedronce będę jutro :)
teraz zimą lubię czerwoną wersją perfum Rihanny. za jabłuszkiem DKNY nie przepadam, ale nic dziwnego, Rihanna i DKNY to dwa przeciwne bieguny. :)
OdpowiedzUsuńTe Rihianny to ta bardzo mocna wanilia?
Usuńjak swieze i ogórkowe to dla mnie idealne!
OdpowiedzUsuńPolecam:)
UsuńSama je mam i za tą cenę są na prawdę fajne i zapach baardzo podobny do dkny:). Jedynie mogłoby być troszkę bardziej trwałe. Z odpowiedników perfum oryginalnych lubię firmę FM, mają identyczne nuty zapachowe jak oryginały
OdpowiedzUsuńMiałam kiedyś ich odpowiednik z FM:) Nie mam niestety już dostępu do tych kosmetyków..
Usuńwłaśnie wykończyłam pierwszą buteleczkę ,świetne na codzień:)
OdpowiedzUsuńZ tymi perfumami mam tak samo, mało co mi się podoba, od lat mam jeden zapach (kupiłam od razu 90ml) i nawet szukałam czegoś innego, bo ten mi się lekko nudzi, ale kurczę blade - 99% zapachów jest paskudna, a te 1% jeszcze nie powąchane o.O
OdpowiedzUsuńCiekawe, czy ten zapach zostanie z Tobą na dłużej:)
Osobiście lubię zapachy z jakąś wyraźną nutą - jaśmin, ogórek, bez itp. Ciężko takie znaleźć. A te droższe i bardziej trwałe to zwykle takie mieszanki, że nic fajnego z nich nie wychodzi.
UsuńWłaśnie ostatnio skończyło mi się zielone jabłuszko DKNY. Bardzo lubię ten zapach:)
OdpowiedzUsuńz nutą ogórkową to dla mnie zapach na wiosnę :)) - kiedyś jak byłam u lubego zapomniałam swoich perfum, a że lubię "czymś" pachnieć miałam jeden z tych zapachów - nie utrzymywał się jakoś specjalnie długo, ale zapach był przyjemny :) wykorzystałam buteleczkę do ostatniej kropelki
OdpowiedzUsuńCaravely dla mnie ta buteleczka jest idealna do pracy,mała, zgrabna, nie zajmuje dużo miejsca w torebce:) Więc na pewno też wykorzystam, tym bardziej, że ma tak małą pojemność. Później będę mogła bez żalu spróbować czegoś innego:)
Usuńa ja na dzień lubię pearl garden z c-thru, ale tym się również przyjrzę :)
OdpowiedzUsuńMiałam je kiedyś i bardzo lubiłam, ale bardzo nietrwałe były na mojej skórze..
Usuńprzymierzam się do zakupu takiego psikacza "do torebki", mam z biedronki jedną wodę toaletową, pięknie pachnie - lucca cipriano=Wild ,nie wiem jednak czy są jeszcze dostępne, kupiłam bo "poczulam" je na kolezance,ona na swojej cioci i nasza trojka przyznaje ze jest niesamowicie trwala i pieknie pachnie,kosztując ok.11zl, Polecam :)
OdpowiedzUsuńSpróbuję ich poszukać, ale chyba nie widziałam takich u siebie:( Dawno kupiłaś?
Usuńdzis byłam w biedronce i kupiłam jabłuszkową wodę ^^ szkoda tylko ze taka mala pojemnosc bo pachnie ladnie i bardzo podobnie do DKNY,a tych wód Lucca Cipriano juz nie ma u mnie niestety więc muszę ją oszczedzać :( kupowałam jakoś w grudniu ale były od września albo nawet od sierpnia dostępne bo się na nie czaiłam ^^,mam nadzieję ze wrócą sezonowo jak "sławne" masla do ciala z biedronki to wtedy zrobię zapas..
UsuńWidziałam je... ale nie wąchałam, bo jeszcze bym się na coś skusiła :)
OdpowiedzUsuńJa powąchałam wszystkie testery i chyba tylko coś z rose lub love lub jakoś tak mi się podobało. Reszta niezbyt przyjemna..
UsuńMiałam kiedyś Biedronkowe perfumy i zapach był dość trwały. Ja używam zazwyczaj perfumetek z Sephory, lub Yves Roher.
OdpowiedzUsuńUżyłam ich dziś i nawet delikatnie je jeszcze czuję po 8 godz pracy, więc nie jest tak źle jak sądziłam:)
UsuńU mnie te perfumy wytrzymują cały dzień na skórze, a na ubraniach dłużej.. mają piękny świeży zapach :)
OdpowiedzUsuńUwielbiam je.
Spróbowałam dziś i są całkiem trwałe:)
UsuńChętnie je powącham przy najbliższej wizycie w Biedronce :) Ja bardzo lubie nuty kwiatowo-orientalne :)
OdpowiedzUsuńWiele osób lubi orientalne zapachy, ja niekoniecznie:) Kwiatowe za to jak najbardziej.
UsuńKoniecznie daj znać jak z trwałościa :)
OdpowiedzUsuńWydaje mi się, że utrzymują się nawet ok. 8 godz, ale wiadomo im później tym słabiej.
UsuńJa ze trzy lata temu kupiłam podróbkę tychże właśnie pięknych perfum w Tesco, marki Bi Es... Były całkiem trwałe, pojemnościowo całkiem spore i kosztowały 9,99 zł. :D
OdpowiedzUsuńZzielona sama spotkałam w Aster podobne za co prawda 60zł, ale butelka była spora. Nie pamiętam już ile miała mililitrów, bo nie udało mi się ich kupić. No i kolejny raz zdziwiłam się, że sam zapach jest dosyć powszechny. A tu okazuje się, że jabłuszko ma więcej odpowiedników niż sądziłam:)
Usuńhmmm...ciekawe:)
OdpowiedzUsuńMam na liście zakupowej, jutro idę do Biedrony! :) Wezmę jeszcze natural spray Adidasa - kosztuje chyba ok. 15 zł :)
OdpowiedzUsuń16,99 zł z tego co pamiętam, ale u mnie był już tylko ten żółty.
UsuńDzięki za info odnośnie ceny, ja poluję na wersję czerwoną. Mam nadzieję, że gdzieś się jeszcze uchowała ;)
Usuńja też ciągle szukam "swojego" zapachu, ale ostatnio mam wrażenie, że mój nos się mocno popsuł... wydaje mi się, że to jest właśnie to i nic innego mi nie potrzeba, a po kilku tygodniach używania tracę chęci na dalsze używanie... ale jest jeden zapach, do którego wracam i który nigdy nie zawodzi - słoneczniki od elizabeth arden :) intensywny, kwiatowy zapach w bardzo dobrej cenie :) mam jeszcze jeden, do którego wzdycham i jest to coco chanel mademoiselle ale nie stać mnie na taki wydatek aktualnie.
OdpowiedzUsuńpozdrawiam, A
Sunflower sama używam, ale też mi się powoli przejadają, właśnie kończę buteleczkę i pewnie dopiero za jakiś czas kupię kolejne. Wygooglaj sobie zamiennik Coco z Lidla, może akurat znajdziesz. Chyba ostatnio o tym czytałam:) Tylko nie wiem czy one są jeszcze dostępne.
UsuńJa z tych biedronkowych lubię Zen :p
OdpowiedzUsuńOoooo! koniecznie muszę powąchać, z opisu to taki "mój" zapach :)
OdpowiedzUsuńMiLi ciekawa jestem czy Ci się spodoba:)
Usuńojej opis mi sie podoba musze koniecznie powąchac:)
OdpowiedzUsuńCholercia, nie wiedziałam, że w Biedronce można dostać TAKIE zapachy - bo uwielbiam zapach zielonego jabłuszka z DKNY ;) Następnym razem muszę się lepiej rozejrzeć :>
OdpowiedzUsuńMyślę, że może tam być więcej odpowiedników:) Tylko to musi ocenić jakiś bardziej wprawny nos niż mój.
UsuńNie widziałam go w biedronce.
OdpowiedzUsuńButeleczki są naprawdę malutkie i wyglądają niepozornie na półce.Też wcześniej nie zwróciłam na nie uwagi. A z tego co zauważyłam to ten zapach był szczególnie wykupiony:)
UsuńTeż dzisiaj je oglądałam i wąchałam. Świetne. Spodobały mi się jeszcze jedne z Bi Es - Orchid Aroma. Przepiękne. Niestety ani tych o których piszesz ani tych o których piszesz nie było już w sprzedaży - zostały tylko testery :(
OdpowiedzUsuńJa osobiście nie mam nic przeciwko takim perfumom. Też nie mam ulubionego zapachu, lubię je zmieniać na ogół w zależności od pory roku i zdecydowanie wolę takie tanioszki, które kończą się po miesiącu-dwóch a potem można szukać nowego pachnidełka :)
Łops, literówka :) Miało byc: "ani tych z Bi Es ani tych o których piszesz nie było" :)) Sorki :)
UsuńJutro maszeruję do Biedronki :)
OdpowiedzUsuńZawsze jakoś mijałam te zapachy, a się okazuje, że można znaleźć coś ciekawie pachnącego :)
OdpowiedzUsuńnajlepszy świeżak to dolce&gabana light blue! cudowny! jak będziesz w perfumerii to powąchaj;)
OdpowiedzUsuńmoże i ja się w końcu skuszę :)
OdpowiedzUsuńwczoraj je nabyłam i jestem zaskoczona - zapach cudny, wypisz wymaluj jabłuszko DKNY i trwałość wcale nie jest taka słaba :) czy one są w regularnej ofercie Biedronki ? bo nie wiem, czy kupować na zapas :P
OdpowiedzUsuńWydaje mi się, że tak, przynajmniej leży w tym miejscu co kosmetyki ze stałej oferty.
Usuńhmm kuszące,ja mam jednak dużo różnych fajnych mgiełek i perfum po świętach,więc kolejnego TEORETYCZNIE mi nie potrzeba.Ale jednak się nie skuszę bo 7 zł to w sumie nie zbyt dużo,jednak można z dołożeniem pieniążka kupić coś co może mi się bardziej przydać np.jakiś nowy puder z wibo czy miss sporty ;))
OdpowiedzUsuńja rownież kupilam jakis czas temu, a do tego jeszcze aqua di gio prawie jak orginał :)
OdpowiedzUsuń