Zielone jabłuszko prosto z Biedronki


Już od grudnia szukam dla siebie fajnego zapachu na dzień. Miałam wielką ochotę kupić sobie zielone jabłuszko z DKNY Be Delicious, ale spotykałam tylko większe pojemności i to też w niewielu miejscach. Doszłam jednak do wniosku, że będę brała najmniejsze pojemności perfum, bo bardzo szybko mi się nudzą. Nie mam też swojego szczególnego zapachu = mało co mi się tak naprawdę podoba.

Jakiś czas temu znalazłam bardzo podobny zapach do zielonego jabłuszka w Aster i gdy już chciałam je kupić okazało się, że zamknęli u mnie tę drogerię! Peszek :) Dziś po raz kolejny trafiłam na bardzo podobny zapach...w Biedronce. Nie liczę na to, że będą szczególnie trwałe, ale zależy mi po prostu na czymś świeżym do pracy. Wpadła mi zatem do koszyka malutka buteleczka (15ml) za całe 7 zł. Zobaczymy jak się sprawdzą, ale stwierdziłam, że nie mam nic do stracenia:) 

Nie umiem totalnie opisywać zapachów, więc nawet nie będę próbowała. Te "perfumy" są dla mnie takie świeże i ...ogórkowe:) To tylko jedna z nut zapachowych w tych perfumach, ciężko mi określić inne. 

Znacie jeszcze jakieś odpowiedniki droższych perfum? No i dajcie koniecznie znać czego Wy używacie na co dzień, bo sama szukam "swojego" zapachu.

74 komentarze:

  1. w który miejscu są te zapachy w Biedronce?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powinny być przy wszystkich kosmetykach ze standardowej oferty. Są dosyć małe i niepozorne:) W ofercie jest chyba 5 zapachów.

      Usuń
    2. miałam próbkę DKNY, były piękne :D
      niedługo wszystko będę kupować w biedrze :D

      dzięki za cynk ;)

      Usuń
  2. świetna buteleczka, muszę też co nie co pooglądać te wody. Jedyny minus ich to słaba trwałość;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety przy takiej cenie nie ma co oczekiwać cudów:)

      Usuń
    2. a ja je mam i jak dla mnie są bardzo trwałe! aż dziw bierze:D

      Usuń
  3. Za 7zł można spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mi się zielone jabłko DKNY nawet podoba, ale zamiast niego mam Bi-es Love Forever Green za dwie dyszki!

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubię świeże, lekkie zapachy :) Więc możliwe, że i ten mi się spodoba :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest to jeden z niewielu zapachów, który mnie osobiście urzekł i zapadł w pamięć.

      Usuń
  6. ja na codzień lubię Bruno Banani Magic Woman :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wystarczyło, że napisałaś nuta ogórkowa i już mam ochotę lecieć do Biedronki po to maleństwo :D
    U mnie obecnie króluje Funny Moschino i Issey Miyake L'eau d'Issey.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też lubisz? U mnie ogórki królują na przemian z kwiatami:) Wygooglaj nuty w DKNY, te będą pewnie podobne.

      Usuń
    2. Ogórkowe, melonowe nuty uwielbiam :) Tylko mam nie lada problem ze znalezieniem takich pachnideł. Idę googlować :D

      Usuń
    3. Melonowe...to byłoby coś. Też lubię:)

      Usuń
  8. Z ciekawości powącham.
    W Biedronce będę jutro :)

    OdpowiedzUsuń
  9. teraz zimą lubię czerwoną wersją perfum Rihanny. za jabłuszkiem DKNY nie przepadam, ale nic dziwnego, Rihanna i DKNY to dwa przeciwne bieguny. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. jak swieze i ogórkowe to dla mnie idealne!

    OdpowiedzUsuń
  11. Sama je mam i za tą cenę są na prawdę fajne i zapach baardzo podobny do dkny:). Jedynie mogłoby być troszkę bardziej trwałe. Z odpowiedników perfum oryginalnych lubię firmę FM, mają identyczne nuty zapachowe jak oryginały

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam kiedyś ich odpowiednik z FM:) Nie mam niestety już dostępu do tych kosmetyków..

      Usuń
  12. właśnie wykończyłam pierwszą buteleczkę ,świetne na codzień:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Z tymi perfumami mam tak samo, mało co mi się podoba, od lat mam jeden zapach (kupiłam od razu 90ml) i nawet szukałam czegoś innego, bo ten mi się lekko nudzi, ale kurczę blade - 99% zapachów jest paskudna, a te 1% jeszcze nie powąchane o.O

    Ciekawe, czy ten zapach zostanie z Tobą na dłużej:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Osobiście lubię zapachy z jakąś wyraźną nutą - jaśmin, ogórek, bez itp. Ciężko takie znaleźć. A te droższe i bardziej trwałe to zwykle takie mieszanki, że nic fajnego z nich nie wychodzi.

      Usuń
  14. Właśnie ostatnio skończyło mi się zielone jabłuszko DKNY. Bardzo lubię ten zapach:)

    OdpowiedzUsuń
  15. z nutą ogórkową to dla mnie zapach na wiosnę :)) - kiedyś jak byłam u lubego zapomniałam swoich perfum, a że lubię "czymś" pachnieć miałam jeden z tych zapachów - nie utrzymywał się jakoś specjalnie długo, ale zapach był przyjemny :) wykorzystałam buteleczkę do ostatniej kropelki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Caravely dla mnie ta buteleczka jest idealna do pracy,mała, zgrabna, nie zajmuje dużo miejsca w torebce:) Więc na pewno też wykorzystam, tym bardziej, że ma tak małą pojemność. Później będę mogła bez żalu spróbować czegoś innego:)

      Usuń
  16. a ja na dzień lubię pearl garden z c-thru, ale tym się również przyjrzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam je kiedyś i bardzo lubiłam, ale bardzo nietrwałe były na mojej skórze..

      Usuń
  17. przymierzam się do zakupu takiego psikacza "do torebki", mam z biedronki jedną wodę toaletową, pięknie pachnie - lucca cipriano=Wild ,nie wiem jednak czy są jeszcze dostępne, kupiłam bo "poczulam" je na kolezance,ona na swojej cioci i nasza trojka przyznaje ze jest niesamowicie trwala i pieknie pachnie,kosztując ok.11zl, Polecam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuję ich poszukać, ale chyba nie widziałam takich u siebie:( Dawno kupiłaś?

      Usuń
    2. dzis byłam w biedronce i kupiłam jabłuszkową wodę ^^ szkoda tylko ze taka mala pojemnosc bo pachnie ladnie i bardzo podobnie do DKNY,a tych wód Lucca Cipriano juz nie ma u mnie niestety więc muszę ją oszczedzać :( kupowałam jakoś w grudniu ale były od września albo nawet od sierpnia dostępne bo się na nie czaiłam ^^,mam nadzieję ze wrócą sezonowo jak "sławne" masla do ciala z biedronki to wtedy zrobię zapas..

      Usuń
  18. Widziałam je... ale nie wąchałam, bo jeszcze bym się na coś skusiła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja powąchałam wszystkie testery i chyba tylko coś z rose lub love lub jakoś tak mi się podobało. Reszta niezbyt przyjemna..

      Usuń
  19. Miałam kiedyś Biedronkowe perfumy i zapach był dość trwały. Ja używam zazwyczaj perfumetek z Sephory, lub Yves Roher.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Użyłam ich dziś i nawet delikatnie je jeszcze czuję po 8 godz pracy, więc nie jest tak źle jak sądziłam:)

      Usuń
  20. U mnie te perfumy wytrzymują cały dzień na skórze, a na ubraniach dłużej.. mają piękny świeży zapach :)
    Uwielbiam je.

    OdpowiedzUsuń
  21. Chętnie je powącham przy najbliższej wizycie w Biedronce :) Ja bardzo lubie nuty kwiatowo-orientalne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiele osób lubi orientalne zapachy, ja niekoniecznie:) Kwiatowe za to jak najbardziej.

      Usuń
  22. Koniecznie daj znać jak z trwałościa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że utrzymują się nawet ok. 8 godz, ale wiadomo im później tym słabiej.

      Usuń
  23. Ja ze trzy lata temu kupiłam podróbkę tychże właśnie pięknych perfum w Tesco, marki Bi Es... Były całkiem trwałe, pojemnościowo całkiem spore i kosztowały 9,99 zł. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zzielona sama spotkałam w Aster podobne za co prawda 60zł, ale butelka była spora. Nie pamiętam już ile miała mililitrów, bo nie udało mi się ich kupić. No i kolejny raz zdziwiłam się, że sam zapach jest dosyć powszechny. A tu okazuje się, że jabłuszko ma więcej odpowiedników niż sądziłam:)

      Usuń
  24. Mam na liście zakupowej, jutro idę do Biedrony! :) Wezmę jeszcze natural spray Adidasa - kosztuje chyba ok. 15 zł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 16,99 zł z tego co pamiętam, ale u mnie był już tylko ten żółty.

      Usuń
    2. Dzięki za info odnośnie ceny, ja poluję na wersję czerwoną. Mam nadzieję, że gdzieś się jeszcze uchowała ;)

      Usuń
  25. ja też ciągle szukam "swojego" zapachu, ale ostatnio mam wrażenie, że mój nos się mocno popsuł... wydaje mi się, że to jest właśnie to i nic innego mi nie potrzeba, a po kilku tygodniach używania tracę chęci na dalsze używanie... ale jest jeden zapach, do którego wracam i który nigdy nie zawodzi - słoneczniki od elizabeth arden :) intensywny, kwiatowy zapach w bardzo dobrej cenie :) mam jeszcze jeden, do którego wzdycham i jest to coco chanel mademoiselle ale nie stać mnie na taki wydatek aktualnie.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sunflower sama używam, ale też mi się powoli przejadają, właśnie kończę buteleczkę i pewnie dopiero za jakiś czas kupię kolejne. Wygooglaj sobie zamiennik Coco z Lidla, może akurat znajdziesz. Chyba ostatnio o tym czytałam:) Tylko nie wiem czy one są jeszcze dostępne.

      Usuń
  26. Ja z tych biedronkowych lubię Zen :p

    OdpowiedzUsuń
  27. Ooooo! koniecznie muszę powąchać, z opisu to taki "mój" zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  28. ojej opis mi sie podoba musze koniecznie powąchac:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Cholercia, nie wiedziałam, że w Biedronce można dostać TAKIE zapachy - bo uwielbiam zapach zielonego jabłuszka z DKNY ;) Następnym razem muszę się lepiej rozejrzeć :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że może tam być więcej odpowiedników:) Tylko to musi ocenić jakiś bardziej wprawny nos niż mój.

      Usuń
  30. Nie widziałam go w biedronce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Buteleczki są naprawdę malutkie i wyglądają niepozornie na półce.Też wcześniej nie zwróciłam na nie uwagi. A z tego co zauważyłam to ten zapach był szczególnie wykupiony:)

      Usuń
  31. Też dzisiaj je oglądałam i wąchałam. Świetne. Spodobały mi się jeszcze jedne z Bi Es - Orchid Aroma. Przepiękne. Niestety ani tych o których piszesz ani tych o których piszesz nie było już w sprzedaży - zostały tylko testery :(
    Ja osobiście nie mam nic przeciwko takim perfumom. Też nie mam ulubionego zapachu, lubię je zmieniać na ogół w zależności od pory roku i zdecydowanie wolę takie tanioszki, które kończą się po miesiącu-dwóch a potem można szukać nowego pachnidełka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łops, literówka :) Miało byc: "ani tych z Bi Es ani tych o których piszesz nie było" :)) Sorki :)

      Usuń
  32. Jutro maszeruję do Biedronki :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Zawsze jakoś mijałam te zapachy, a się okazuje, że można znaleźć coś ciekawie pachnącego :)

    OdpowiedzUsuń
  34. najlepszy świeżak to dolce&gabana light blue! cudowny! jak będziesz w perfumerii to powąchaj;)

    OdpowiedzUsuń
  35. może i ja się w końcu skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  36. wczoraj je nabyłam i jestem zaskoczona - zapach cudny, wypisz wymaluj jabłuszko DKNY i trwałość wcale nie jest taka słaba :) czy one są w regularnej ofercie Biedronki ? bo nie wiem, czy kupować na zapas :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że tak, przynajmniej leży w tym miejscu co kosmetyki ze stałej oferty.

      Usuń
  37. hmm kuszące,ja mam jednak dużo różnych fajnych mgiełek i perfum po świętach,więc kolejnego TEORETYCZNIE mi nie potrzeba.Ale jednak się nie skuszę bo 7 zł to w sumie nie zbyt dużo,jednak można z dołożeniem pieniążka kupić coś co może mi się bardziej przydać np.jakiś nowy puder z wibo czy miss sporty ;))

    OdpowiedzUsuń
  38. ja rownież kupilam jakis czas temu, a do tego jeszcze aqua di gio prawie jak orginał :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz.
Wszystko czytam i w miarę możliwości odpowiadam. Proszę nie spamować, jeśli napiszesz ciekawy komentarz będę wiedziała jak trafić na Twojego bloga:)

Pod wcześniejszymi postami niż najnowszy jest ustawiona moderacja, bym nie przegapiła Twojego komentarza:)

SZABLON BY: PANNA VEJJS.