Odświeżona twarz w 10 sekund? Naturalnie


Ponieważ mam mieszaną skórę, która po każdym mocniejszym żelu do twarzy lubi być ściągnięta, polubiłam się z tonikami. Dzięki nim moja skóra po myciu przestaje być napięta i jest gotowa na przyjęcie kremu. Tonik pomaga mi również rano i w ciągu dnia, gdy chcę się nieco odświeżyć.

Przyznam, że nigdy nie zwróciłam na niego uwagi w żadnej drogerii, prawdopodobnie ze względu na niezbyt zachęcające opakowanie, w jakim tonik ten wcześniej występował. Jednak opakowanie też robi swoje.... Do jego zakupu skłoniła mnie pozytywna opinia na Atqa Beauty Blog, [tu też zobaczycie jak tonik ten wyglądał przed "metamorfozą"] o której przypomniałam sobie przeglądając akurat półki z tonikami. Zaryzykowałam i powiem szczerze, że nie żałuję:)

Przede wszystkim jest to polski kosmetyk, który jak mi się wydaje jest nieco niedoceniany. Tym bardziej, że nie tylko jest dobry, ale też kosztuje grosze. Być może po zmianie szaty graficznej więcej osób go zauważy. Kosztuje ok. 10 zł/200ml i znajdziecie go na pewno w Rossmannie, gdzieś na niższych półkach. Pierwszy raz miałam okazję używać czegoś z Pollena-Ewa, ale pewnie nie ostatni.

Opakowanie posiada klapkę i taka wersja mi się osobiście podoba. Otwór przez który możemy wydobyć produkt nie jest ani duży, ani mały, taki w sam raz. [Wspominam o tym, bo niedługo pojawi się recenzja Dwufazy z Bieledny, której opakowanie ostro mnie irytuje, ma tak duży otwór , że połowa produktu ląduje na podłodze....]



Płyn ślicznie pachnie, jak dla mnie jest to pomieszanie słodyczy i świeżości. Prawdopodobnie zapach ma nawiązywać do czerwonej koniczyny, która jest tu tematem przewodnim. Ten tonik to „bogate połączenie naturalnych substancji: ekstraktu z czerwonej koniczyny, soku z aloesu, D-pantenolu i ceramidów roślinnych”. Nie zawiera alkoholu, dzięki czemu nawet przy przemywaniu nim powiek nic się nie dzieje. 

Skład:  Aqua, Chondrus Crispus, Panthenol, Trifolium Pratense (Clover) Extract, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Glycerin, Betaine, Sodium Benzoate, Methylparaben, Parfum, 2-Bromo-2-Nitropropane-1,3-Diol, Citric Acid, 2- Phenoxyetanol, Pottasium Sorbate, Linallol, Hydroxycitronellal, Hexyl Cinnamal, Benzyl Salicylate, Citronellol, Geraniol, Limonene

Właściwie ma wszystko czego bym się spodziewała po kosmetyku idealnym – ładnie pachnie, mało kosztuje i oczywiście spełnia swoją rolę nie podrażniając mojej skóry [Skład mógłby być lepszy, ale nie można mieć wszystkiego..]. Jest prawie idealnie, ale bardzo obiecująco. Zdradzę Wam, że mam już w planach zakup kolejnego kosmetyku z tej firmy i mam nadzieję, że będę równie zadowolona.

Podzielcie się swoimi ulubionymi tonikami:)

57 komentarzy:

  1. Dziś też pisałam jego recenzję :)
    Jestem z niego naprawdę zadowolona! I będę polecać go każdej dziewczynie, wart jest uwagi a cena i wydajność jeszcze bardziej skłaniają mnie aby polecać go dalej, no i przede wszystkim działanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obawiam się tylko, ze po zużyciu butelki zapach mi się znudzi, no ale zobaczymy:)

      Usuń
  2. ciekawy kosmetyk, jeszcze nie trzymałam go w swoich łapkach i ewidentnie to był błąd

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam spróbować:) Ja też sięgnęłam po niego tylko za sprawą innej recenzji.

      Usuń
  3. Obecnie też go stosuję i podpisuję się pod każdym Twoim słowem. Świetny kosmetyk :)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie widziałam go poza blogami, ciekawi mnie i chyba kupię jak go spotkam live;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba szukać niżej, nie na wysokości wzroku :)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Wera on jest tak popularny,że pewnie nawet nie zdajesz sobie sprawy, że to ten. Firma zmieniła znacznie opakowanie:)

      Usuń
  6. zwrócę na niego uwagę przy okazji

    OdpowiedzUsuń
  7. miałam żel do mycia twarzy z tej serii i byłam z niego bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zamierzam spróbować jednego z kremów:)

      Usuń
    2. też miałam ten żel, ale o dziwo bardzo mi nie służy, stoi nie używany, strasznie ściąga moją skórę i ją wysusza :( a mam mieszaną cerę..

      Usuń
    3. To znaczy, że nie każdemu przypasuje...a już miałam ochotę zerknąć co to za cudo, bo nie miałam okazji się z nim zetknąć do tej pory.

      Usuń
  8. Ehh... już kilka razy zerkałam na te kosmetyki. Może się skuszę, ale rozważam teraz zakup płynu micelarnego z Biodermy albo Pharmaceris

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A czemu eh? :) Ze swojej strony polecam jeszcze ten z Bourjois, jest tani i dobry.

      Usuń
    2. A ja dziś kupiłam Biodermy 2w cenie 1, za 39.90 zł w aptece cosmedica. Ale nie wiem w sumie czy to dobra cena bo się nie orientowałam

      Usuń
  9. Widziałam go nawet dzisiaj w sklepie i chyba zrobiłam błąd, że nie wzięłam :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może następnym razem:) A co kupiłaś zamiast?

      Usuń
  10. bardzo lubię to, że zaczynamy doceniac to co swoje czyli polskie kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama uważam, że należy najpierw korzystać z rodzimych dóbr, później dopiero szukać dalej:)

      Usuń
  11. Akurat w tej dziedzinie mam zapasy spore, ale gdy już je zużyję, pomyślę o tym produkcie. A literki mi się podobają

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się,że literki przypadły do gustu:)

      Ja akurat toniki zużywam na bieżąco. To jedyny jaki obecnie mam:) Gorzej u mnie np. z szamponami czy balsamami gdzie mam spore zapasy.

      Usuń
  12. Na razie mam wielką butlę ziołowego toniku Jadwigi do wykończenia, lubię go, ale jeszcze bardziej lubię testować nowości - sięgnę po ten przy najbliższej okazji :)

    OdpowiedzUsuń
  13. mam żel do twarzy z tej firmy i tez jest fajny w realu chyba widziałam o 8 zl

    OdpowiedzUsuń
  14. Mnie ten skład "nie urzeka"...

    Na mój ulubiony tonik przepis podałam na swoim blogu (Tonik na bazie hydrolatu z róży damasceńskiej - jest naturalny, świetnie nawilżą i niesamowicie pachnie). ;-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kiedyś toników używałam obowiązkowo, ale teraz pokochałam hydrolaty, albo wody kwiatowe :)

    OdpowiedzUsuń
  16. tez właśnie używam tego toniku i jestem miło zaskoczona, bo u mnie też się dobrze sprawdza :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wg mnie pachnie jak świeżo skoszona koniczyna z trawą- mój dziadziuś taką karmił swoje króliki :D U mnie swietnie się sprawdza z tradycyjnym mydłem z Barwy i kremem z awokado i aloesu :)

    A znalazłam go zupełnym przypadkiem, grzebiąc na dziale mazideł do buzi w Realu... wczesniejsze opakowanie musiao być naprawdę niepozorne, bo nawet go nie kojarzę o.O

    OdpowiedzUsuń
  18. mój nivea do cery suchej i wrażliwej w różowym opakowaniu ok 10zł, mam 3cią z koleii butelke i jestem mega zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Podoba mi się ta opinia, pomyślę :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo lubię tę firmę, parę mies. temu złożyłam zamówienie na ich stronie internetowej i kupiłam zarówno ten tonik, jak i jego starszą wersję. Na razie czekają w kolejce :)

    OdpowiedzUsuń
  21. ostatnio mu się przyjrzałam w sklepie, chciałam wziąć;) w końcu zdecydowałam się na ziaję nagietkową.
    mnie bardzo podpasował tonik corine de farme (99% składników naturalnych), kosztował ok 10 zł i bardzo się polubiliśmy ;) opakowanie z pompką niestety nie było najlepszym rozwiązaniem (kosmetyk podobnie jak w przypadku wspomnianej przez Ciebie bielendy lądował wszędzie do okoła płatka kosmetycznego), ale to jedyny minus ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też bardzo polubiłam ten tonik z Cornie, niestety nie mam do niego dostępu stacjonarnie...

      Usuń
  22. Mi najbardziej pasuje hydrolat lawendowy z BU.

    OdpowiedzUsuń
  23. Mam jeszcze żel i płyn dwufazowy z tej serii. Tonik jest najlepszy, żel w porządku, płyn dwufazowy do bani.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widać co osoba to opinia:) Ja tej dwufazy nawet nie zauważyłam... ale z ciekawości sprawdzę czy są u mnie w R.

      Usuń
  24. Planuję wypróbować ten tonik, niestety zupełnie o nim zapomniałam podczas ostatniej wizyty w PL :( I muszę przyznać, że też zwróciłam na niego uwagę ze względu na zmienione opakowanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nowe opakowanie od razu przyciąga. Na to wcześniejsze zupełnie nie zwracałam uwagi. Tym bardziej, że tonik jest tani...od razu dziwnie się kojarzyło.

      Usuń
  25. Mam z tej serii płyn do demakijażu oczu i jestem zadowolona. Wg mnie jest lepszy niż bielenda avokado:) dziś w rossmannie kusił mnie żel do mycia twarzy wlaśnie z tej serii, ale nie zdecydowałam się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obecnie używam tej Bielendy, ale butelka to tragedia...mimo, że sam produkt nie jest zły, a nawet całkiem fajny. Druga dwufaza jakiej spróbowałam w ogóle.

      Usuń
  26. Nie miałam jeszcze nic z tej serii.

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo mi się tu spodobało więc Obserwuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Również mam ten tonik i jest cudny do przemywania buzi, nawet lepszy niż Ziaja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ziai chyba nawet nie miałam...ale ten bardzo polubiłam. Na dodatek fajnie pachnie.

      Usuń
  29. Pollena ma w ogóle fajne kosmetyki, tego toniku nie widziałam jeszcze ale przy najbliższej okazji zakupię ^^
    Tygodnik "Gwiazdy" robi ci reklamę http://i127.photobucket.com/albums/p145/ssstrzalka/DSC01864.jpg ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za info :) To niezła "gwiazda" ze mnie:D Fajnie, chociaż nie wiem czemu się tam pojawiłam.

      Usuń
  30. Używałam kiedyś tonik z tej firmy i także byłam z niego zadowolona. Faktycznie butelka nie jest może atrakcyjna z wyglądu, ale mnie osobiście kojarzy się z naturalnymi składnikami i przy tym jest wygodna w użyciu :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Uwielbiam ten tonik, rano pierwsze co, to przemywam nim twarz :) Zapach, działanie na 5!:) U mnie w mieście jest firmowy sklep Eva-Pollena i kupiłam ten produkt za 5,50zł. Pozdrawiam, Blogging Novi.

    OdpowiedzUsuń
  32. Mam pytanie czy 15- latki też mogą go używać, ponieważ poszukuję toniku bez alkoholu i jestem ciekawa :) ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że nie ma problemu. Polecam Ci jeszcze ten z melisą. Też bez alkoholu i chyba tańszy. Co ciekawe sama go ni stosowałam, ale czytałam o nim wiele dobrego i na pewno sprawdzę czy jest taki świetny przy następnej butelce którą kupię.

      Usuń
  33. Bardzo lubie tą firmę, miałam ich żel do twarzy i jak do tej pory to był najlepszy żel jaki miałam, taki z koniczynką

    OdpowiedzUsuń
  34. Miałam jakiś czas temu żel do twarzy z tej serii i to był najlepszy i najładniej pachnący żeli, jaki kiedykolwiek używałam. Jak zużyje swoje obecne to kupie go sobie ponownie.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz.
Wszystko czytam i w miarę możliwości odpowiadam. Proszę nie spamować, jeśli napiszesz ciekawy komentarz będę wiedziała jak trafić na Twojego bloga:)

Pod wcześniejszymi postami niż najnowszy jest ustawiona moderacja, bym nie przegapiła Twojego komentarza:)

SZABLON BY: PANNA VEJJS.