O (nie?) wycofywanym micelarnym ulubieńcu..

Oczywiście standardowo, gdy trafię na kosmetyk godny polecenia muszą go wycofać. Niestety micele prawie już zniknęły z Biedronek (prawie, bo widziałam u siebie jeszcze jedno opakowanie w piątek, więc pewnie u Was też się jeszcze znajdą), ale może będziecie miały jeszcze okazję go kupić. W tym płynie od razu się zakochałam... 




Kupiłam go za ok. 5 zł we wspomnianej Biedronce. Za 200 ml buteleczkę to naprawdę niewiele.

"Płyn micelarny delikatnie oczyszcza wrażliwą skórę twarzy oraz oczu z makijażu, także wodoodpornego oraz zanieczyszczeń. Pełni funkcję toniku, działa łagodząco i odświeżająco. Przywraca komfort czystej skóry bez pozostawienia uczucia ściągnięcia. 
  • Oczyszczające micele zapewniają wysoką skuteczność oczyszczania, dokładnie usuwają makijaż i zanieczyszczenia nie naruszając bariery hydrolipidowej naskórka.
  • ekstrakt z malwy działa nawilżająco, zmniejsza nadwrażliwość skóry
  • d-panthenol działa przeciwpodrażnieniowo" - opis producenta


Od razu spodobało mi się jego zgrabne opakowanie z fajną zakrętką z "klikiem". Nie ma opcji, żeby wylać za dużo. Płyn fantastycznie pachnie, słodko i kwiatowo. Przypomina mi bardzo fajny tonik z ekstraktem z czerwonej koniczyny [klik]. To po prostu woda z roślinnymi ekstraktami, która jest delikatna dla naszej skóry. 


Micel skutecznie usuwa makijaż z twarzy, nawet tusz do rzęs, przy czym nie podrażnia skóry i wrażliwej okolicy oczu. Niestety szybko możemy przekonać się, że jest bardzo niewydajny. Minusem jest również to, że pozostawia delikatnie lepką skórę po użyciu, ale nie jest to nieprzyjemne uczucie. 

Przyznam się Wam, że bardzo często stosuję go jak zwykły tonik, bo połączenie fajnego działania i tego zapachu sprawia, że mam ochotę stale go używać. Niestety wszystko co dobre szybko się kończy i już niedługo będę mogła cieszyć się jego działaniem. 

Wiem, że powstał zamiennik tego micela (micel Lovena do kupienia tylko w Netto), ale z jego składu usunięto te fajne składniki - Peat Extract (ekstrakt z torfu) i Malva Sylvestris Flower Extract (ekstrakt z malwy), więc to w sumie żaden zamiennik.

Nie od dziś wiadomo, że micel ten był produkowany przez Tołpę, tylko znacznie tańszy. Miałam już okazję używać innego zamiennika Tołpy - Wygładzającego serum do rąk Be Beauty [klik] i również bardzo mi się spodobało, ale można je kupić tylko okazjonalnie w Biedronce. 

Stąd moje pytanie, polecacie jakieś kosmetyki z Tołpy? Mam ochotę czegoś spróbować.


64 komentarze:

  1. mi się wydaje, że te płyny nie będą jednak wycofane. U mnie w trzech Biedronkach ciągle stoją a i dziewczyny piszą że u nich też są :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :) Miceli jeszcze jest pod dostatkiem. Ja ostatnio np. kupiłam 5 :D Poza tym wydaje mi się,że jest to sprytny chwyt marketingowy. Ile przecież dziewczyn "leciało" do Biedronek i kupowało ile się da tego płynu po informacji o wycofaniu, a on nadal stoi na półkach... :-)

      Usuń
    2. Racja, micel jednak nie jest wycofywany :P

      Usuń
    3. nawet w mojej wybrakowanej biedrze ciągle są one :O

      Usuń
    4. No to mnie nieźle zaskoczyłyście... Gdzieś czytałam, że to na bank potwierdzona informacja..to może pozbywali się zapasów, ciekawe.

      Usuń
    5. u mnie w 3 biedronkach stoją cały czas dostępne, wiec chyba to był chwyt marketingowy.

      Usuń
    6. u mnie w 2 biedronkach pustki... stoją tylko mleczka, a miceli brak

      Usuń
  2. wiem, że to może zabrzmi dziwnie ale w mojej Biedronce płyn z bebeauty jest :D haha ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie też stoją mimo, że jeden rzut wykupiłam ja :-) Zastanawiam się, czy robić kolejne zapasy, czy odpuścić...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba zrobili nas w bambuko z tą informacją, że ich nie będzie.

      Usuń
  4. hm tołpy nie próbowałam jeszcze, ale lubię żel micelarny z biedrony ;-) a co do tych micelkow u mnie ich nie widzialam już dawno ;) może będzie tak samo jak z tym żelem? Jakiś czas go nie było na półkach, ale już się pojawił ze zmienionym opakowaniem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zobaczymy, bo kilka osób napisało, że u nich płyny nadal są. To już sama zwątpiłam.

      Usuń
  5. a ja znów słyszałam, że będzie ale w zmienionym opakowaniu...ciekawa jestem jak to się wszystko zakończy bo też go bardzo lubię:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe co z tego w rezultacie wyjdzie. Chyba nie zaczną sobie liczyć za nowy design opakowań jak to miało miejsce przy olejkach z Alterry.

      Usuń
  6. W moim mieście wciąż stoi na półce i jest go dużo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie również ich pełno :)

      Usuń
    2. To dobre:) Byłoby fajnie gdyby ta plotka okazała się zwykłą bujdą.

      Usuń
  7. też go lubiłam i zrobiłam zapasy, ale nie ma rzeczy niezastąpionych ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tu bym się kłóciła. Póki co odżywka z Isany z olejkiem babassu nadal jest niezastąpiona:)

      Usuń
    2. Znalazłam dla niej zamiennika - jak będziesz miała możliwość to przyjrzyj się odżywkom z Balea - konkretnie wersji morela i aloes bodajże - jak na mój gust jest jeszcze lepsza ;)
      Zapasów nie robiłam, a też ostatnio widziałam go u siebie na półkach...

      Usuń
  8. wczoraj otworzyłam już trzecią buteleczkę :) u mnie w biedrze nadal go widzę, nie robiłam jeszcze zapasów, może na wszelki wypadek dokupię jeszcze jeden micel. To samo było ze sławną Isaną z babassu- dobry, tani produkt, który ku mojemu ubolewaniu został wycofany...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też strasznie żałowałam, że ją wycofali..nie znalazłam do dziś dla niej prawdziwego następcy.

      Usuń
  9. U mnie nadal jest i dostają ciągle więc to nie jest prawda chyba z tym wycofywaniem..

    OdpowiedzUsuń
  10. gdzieś czytałam, że zniknie jedynie na chwilkę, aby zmieniono szatę graficzną jego opakowania.. cóż, miejmy nadzieję ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja mam nadzieję, że jednak one pozostaną bo będąc w kraju kupie chyba z 5 butelek :) tego cuda

    OdpowiedzUsuń
  12. Ktoś dziś pisał, że u niego w Biedronce była nowa dostawa (według pracowników i patrząc na ilość butelek na półce). U mnie w Biedronce płyn nie zniknął nawet na jeden dzień. Jestem jednak za tym, że to średnio zabawny chwyt marketingowy, to całe wycofanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem zdziwiona, że u Was ten micel nadal jest. U mnie był czas, że nie było go w kilku Biedronkach. Ostatnio w jednej widziałam jedną butelkę, a tu się okazuje, że w sklepach są nowe dostawy, co przeczy informacjom o nowych opakowaniach i zupełnym wycofywaniu. No nieładnie...

      Usuń
  13. zgadzam się, porządny produkt i niestety, gdy go w końcu odkryła, to znika...

    OdpowiedzUsuń
  14. w Gdańsku głównym nie mogę już go znaleźć a specjalnie się rozglądam, dobrze że mam jakiś tam zapasik

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zerknij na Zaspie na ul Żwirki i Wigury. Kilka dni temu mieli na pewno ;)

      Usuń
    2. tam mi nie po drodze niestety, ale glowny gdansk i w strone orunii to jak najbardziej :)

      Usuń
    3. faktycznie się pojawiły :O bez szału z ilością, ale jednak w głównym gdańsku znów są

      Usuń
  15. nie stosowałam tego biedronkowego micela, bo nie mam w pobliżu mieszkania Biedry i rzadko tam bywam, a jak już bywam to nigdy nie ma go na półkach. miałam za to okazję używać płyn micelarny Tołpy i jest całkiem niezły ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę kiedyś porównać ich składy:) Stosowałaś coś jeszcze z Tołpy może?

      Usuń
  16. Ja tego micela jeszcze nie miałam okazji spróbować, bo dopiero zaczęłam moją przygodę z tego typu kosmetykami, ale za to znam kilka produktów Tołpy i ja bardzo polubiłam się z firmą. Właśnie zaczęłam mój miceralny debiut z ich produktem, można znaleźć recenzje u mnie na blogu i jest ok, ale szału nie robi, wg mnie, z tym że nie mam też porównania :)

    OdpowiedzUsuń
  17. A w mojej Biedronce jest jego pełno i cały czas przybywa:) Właśnie muszę go kupić:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Micelu z tej firmy jeszcze nie używałam, ale używałam żel do twarzy i mi się sprawdził:)

    OdpowiedzUsuń
  19. melduję, że w Krakowie też je widziałam, nawet zakupiłam do testów jedną butelkę z ciekawości ;))) było ich pełno!

    OdpowiedzUsuń
  20. Odpowiedzi
    1. Serio? Ja tak miałam z ostatnim micelem z Lirene, a praktycznie mi się to nie zdarza..

      Usuń
  21. zrobiłam sobie mały zapasik, bo pokochałam go od pierwszego użycia, ale widzę, że cały czas jest na półkach w moich Biedrach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba to była bujda z tym wycofaniem. Powiem Ci, że też zakochałam się w nim od pierwszego użycia:) Szkoda tylko, że jest tak mało wydajny.

      Usuń
  22. Sama nie uzywam miceli, ale ten biedronkowy musi byc naprawde swietny!
    Z Tolpy moge polecic kremy do rak :-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Niestety nie znam żadnego ciekawego produktu z Tołpy.
    Bardzo mnie boli, że wycofują takie świetne produkty. Doskonale widać to na przykładzie Alterry. Czasem myślę, że te produkty zmieniają tylko trochę grafikę i wracają z wyższą ceną, a czasem uważam, że ich formuły zostają sprzedane droższym firmom...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety zwykle te sztandarowe produkty każdej marki znikają. Przykład uwielbiana odżywka Isany z olejkiem babassu czy też odżywka z pszenicą z Alterry. Olejki z Alterry np. wróciły ale w znacznie wyższej cenie. Uważam, że powinniśmy mieć wybór czy chcemy droższe opakowanie z pompką czy tańsze bez.

      Usuń
  24. Zrobiłam zapasy i jestem ciekawa czy w końcu wycofają czy nie ;) A tego serum z Biedronki jestem bardzo ciekawa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serum jest bardzo fajne, ale bywa w Biedronce tylko okazjonalnie:(

      Usuń
  25. No właśnie coraz więcej o tej Tołpie czytam, muszę się czymś zainteresować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też:) Coś mi się obija o uszy, ale sama nie wiem czego spróbować. Muszę się pozagłębiać w recenzje, bo myślę, że możemy się polubić.

      Usuń
  26. Ja niestety nic nie mogę polecić :-( No i tego słynnego płynu również nie używałam.
    Pozdrawiam! ^^

    OdpowiedzUsuń
  27. Wiele razy słyszałam pozytywne relacje o tym płynie ;) Niestety nie używałam go, jakoś nie jestem przekonana, mimo wszystko :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olafaktoria dobrze kojarzę, że nie lubiszpo prostu biedronkowych kosmetyków? Niektóre są całkiem niezłe:)

      Usuń
  28. Nie miałam tego micela, jakoś mi nigdy nie po drodze do Biedronki ;)
    Z Tołpy mogę polecić drenujący koncentrat antycellulitowy - całkiem nieźle wygładza skórę. Obecnie używam też nawilżającego kremu odprężającego z Tołpy - ładnie nawilża :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Swój ulubiony krem już chyba znalazłam, ale kto wie, może spróbuję. Dzięki:)

      Usuń
  29. oby to był tylko chwyt marketingowy!!

    OdpowiedzUsuń
  30. Ten micel najprawdopodobniej nie będzie wycofany, już nawet anwen o tym pisała, micele ciągle są i ciągle są dostawy więc nie wierzę w wycofanie...

    Micel skutecznie usuwa makijaż z twarzy, nawet tusz do rzęs, przy czym nie podrażnia skóry i wrażliwej okolicy oczu? Nieżle...u mnie wszystko na odwrót...z tuszem sobie nie radził, podkład rozmazywał zamiast zmywać, a do tego oczy mnie strasznie po nim piekły ;/

    OdpowiedzUsuń
  31. Czytałam już wiele pochlebnych recenzji na jego temat, ale jakoś nie mogę się przekonać. Może dlatego, że mam całą szufladę innych produktów do twarzy ;)? Swoją drogą dziwi mnie info o wycofaniu, ponieważ w mojej Biedronce są niezliczone pokłady tego kosmetyku i widzę, że cały czas dokładają nowe.

    OdpowiedzUsuń
  32. właśnie kończę pierwszą buteleczkę tego micela i nie wyobrażam sobie żeby go miało zabraknąć w biedronce! :P

    OdpowiedzUsuń
  33. u mnie są nadal;)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz.
Wszystko czytam i w miarę możliwości odpowiadam. Proszę nie spamować, jeśli napiszesz ciekawy komentarz będę wiedziała jak trafić na Twojego bloga:)

Pod wcześniejszymi postami niż najnowszy jest ustawiona moderacja, bym nie przegapiła Twojego komentarza:)

SZABLON BY: PANNA VEJJS.