Zdenkowani w lipcu + garść wyrzutków

Dochodzę do wniosku, że chyba się starzeję. Wcześniej cieszyłam się, pokazując Wam moje zużycia. Teraz nie wiem kiedy taka notka znów u mnie powstanie. Nie wiem, zaczęło mnie nudzić wstawianie swoich denek. Dziwne?


Dziś mam jednak porcję zużyć, które od jakiegoś czasu trzymam w torbie w szafie i cieszę się, że dziś będę mogła je wyrzucić. Może ten kryzys spowodowany jest przymusem trzymania tego wszystkiego aż do napisania posta?


Część z nich głównie w lewym dolnym rogu wyrzucam bo mam już zbyt długo. Eyeliner z Elfa zasechł, w sumie dosyć szybko po zakupie. Baza z Artdeco szybko przestała mi odpowiadać...Kulek brązujących od dawna nie używam... na dodatek chusteczki oczyszczające Cleanic wyschły! Za słabo zamknęłam opakowanie i połowę szlag trafił.

Żeby nie przedłużać - co kupię ponownie?
  • Szampon Alterra - w innej wersji z ciekawości - recenzja
  • Masło BeBeauty - kupię na pewno o ile jeszcze pojawi się w Biedronce - recenzja
  • Kremowy żel z Lirene- być może w innej wersji, moim ulubieńcem jak na razie został oliwkowy z mango - recenzja
  • Szampon  Joanna do włosów blond - jak dla mnie bardzo dobry, ale kończę z rozjaśnianiem włosów, niemniej jednak polecam:)
Aha, pod chusteczkami schował się krem Iwostin Puritin na noc, zapomniałam o nim i się zestarzał.. Miał zmniejszać wydzielanie sebum i w sumie nawet był niezły pod tym względem, ale jak dla mnie zbyt intensywnie "pachniał" i raczej nie kupię go ponownie.

Nie wiem czy zauważyłyście, ale zużyłam nawet dwie próbki perfum. Idealne do torebki gdy idę np. do pracy. Powoli dobieram się do moich próbek. Część pewnie wyrzucę, bo po przemyśleniu sprawy stwierdzam, że nie mam zamiaru robić mojej skórze imprezy i przetestować na niej kilka różnych kremów dzień po dniu:)

62 komentarze:

  1. Ja najbardziej lubię te posty denkowe ;D Mobilizują do zużywania .
    Twoje denko super ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, że wiele osób je lubi ale jakoś tak...nie chce mi się fotografować tylu rzeczy na raz.. nie wiem. Może zmienię zdanie. Na razie raczej nie będę już tego zbierała.

      Usuń
  2. ja denka na bloga już nie wrzucam ;)
    za mało tego zużywam ;))

    u Ciebie nawet sporo ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie połowa też wyrzucona bo zbyt długo leżała, ale to przeważnie nie byli ulubieńcy więc nie używałam.

      Usuń
  3. u mnie chusteczki tez wysychaja;ahehhe;d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie trochę się potrzymały, ale pół opakowania jednak wyschło..

      Usuń
    2. Ja zawsze staram się je zakleić i kładę stroną z otwarciem w dół :).

      Usuń
    3. Wypróbuję ten sposób przy kolejnym opakowaniu.

      Usuń
  4. No, nieźle Ci poszło, u mnie gorzej :) Te szampony z Alterry bardzo mnie ciekawią:)

    http://coconutlimee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie są tak łagodne jak się uważa...ale myją i pachną świetnie:)

      Usuń
  5. mam szminke nivea i jakaś taka do bani

    OdpowiedzUsuń
  6. Szampon z Alterry i Joanny to moi ulubiency :)

    OdpowiedzUsuń
  7. oj strasznie nie lubię jak mi chusteczki wysychają ;/

    OdpowiedzUsuń
  8. to masełko u mnie jest teraz w biedronce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie z wcześniejszego rzutu? U mnie nie ma ich od początku roku.

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. Starałam się:) Do tego kilka kolejnych kosmetyków już kończę:) Zaczęłam zużywać to co mam zamiast chodzić na zakupy:P

      Usuń
  10. Ja właśnie dlatego nie lubię tych chusteczek, które są w miękkich opakowaniach. Kiedyś udało mi się dostać chusteczki w twardym plastiku i te trzymały się dłuuuugo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety...ja ogólnie rzecz biorąc raczej nie korzystam z nasączanych chusteczek. Mniej powodów do narzekania:)

      Usuń
  11. Oprócz chusteczek nie miałam ani jednej z wyżej wymienionych rzeczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mnie ostatnio też dopadł denkowy kryzys. Trzymam puste opakowania, ale chyba pokażę wszystko na podsumowanie wakacji... :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niby jest radość, że kolejne opakowanie do wyrzucenia (tak jest w moim przypadku, bo trochę za dużo wszystkiego mam), ale później jak mam o tym pisać to jakoś mnie to nudzi.

      Usuń
  13. też denek nie wrzucam na bloga. jedynie sobie spisuję na kartce, co zużyłam i później podsumowuje tak o ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też fajny sposób jeśli się chce samemu wiedzieć jak idzie:)

      Usuń
  14. Hmmm ja nigdy nie robiłam postów denkowyhm nawet nic nie spisywałam wyrzucam na bieżąco. Bardziej fascynują mnie zakupy... O tak to mój żywioł :)
    Twoje zużycia spore ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio też dochodzę do tego wniosku. Gdy już coś zużyję to często jest tak, że już o tym produkcie wspomniałam na blogu i zwyczajnie muszę się powtarzać a tego nie lubię. No i później jestem zawalona pudełkami do wyrzucenia.

      Usuń
  15. Ja się nigdy nie mogę zebrać, jak coś zużyję to od razu wyrzucam, o denko u mnie ciężko :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dobry sposób, masz chociaż spokój i nie musisz tego trzymać.

      Usuń
  16. Ja próbek kremu nigdy nie używam zgodnie z przeznaczeniem, wszystkimi smaruję pięty i ręce, bo nie chcę mieć katastrofy na twarzy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mądry pomysł, dzięki :) Inaczej miałabym wyrzuty że coś marnuję.

      Usuń
  17. A może fotografuj pojedynczo, jak tylko skończy Ci się jakiś kosmetyk?

    OdpowiedzUsuń
  18. żeby chusteczki nie wysychały trzeba trzymać je góry dnem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś o tym słyszałam. Tylko zapomniało mi się o tych chusteczkach i tak to wyszło.

      Usuń
  19. Posty denkowe są fajne, przynajmniej ja z nich wiele informacji wyciągam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Zbieranie pustych opakowań może być uciążliwe, więc może rób tak jak radzi tova1 lub zrób sobie od tego przerwę, a może sama zatęsknisz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Pomysł tovy jest sensowny, ciekawe jak będzie z moim zapałem:)

      Usuń
  21. ładne denko. mnie się rzadko udaje zużyć wszystko, co zaplanuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego ja ostatnio nie planuję, samo wychodzi i cieszę się z tego co zrobiłam zamiast myśleć, że plany był inne.

      Usuń
  22. Ajajaj, szkoda, że tyle się zmarnowało, ale zdenkowanch też całkiem sporo :) Może w lecie trochę mniej się używa kosmetyków i kolorowych i pielęgnacyjnych i dlatego trzeba dłużej zbierać aby przedstawić projekt denko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cóż...wolę wyrzucić niż używać czegoś po terminie. Zresztą nie były to kosztowne kosmetyki.

      Usuń
  23. Też w lipcu zdenkowałam masło do ciała z Biedronki. Trzymanie kosmetyków jest uciążliwe. W tym miesiącu chyba ich trochę będę mieć i nie wiem, gdzie mam je trzymać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chyba je już znacznie wcześniej zużyłam tylko jakoś nie pojawiło się w denkach wcześniej.

      Usuń
  24. Tobie denko się znudziło, a ja dopiero denko zaczynam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życzę zatem powodzenia:) Samo denkowanie mi się nie znudziło, ale raczej nie będę opisywać go na blogu.

      Usuń
  25. ja robię zdj. poszczególnych kosmetyków systematycznie i wyrzucam by mi nie zalegały:P a później jedna wielka zbiorowa denkowa - recenzja;)

    OdpowiedzUsuń
  26. bransoletka jak najbardziej wygodna! dzisiaj testowana :) a szampon alterry miałam, ale bardzo mi włosy przesuszył :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyglądała na toporną i ciężką:) A ładnie wygląda.

      Usuń
  27. ja też ostatnio zaczęłam dobierać się do próbek, ale po dokładnym przejrzeniu doszłam do wniosku, że niewiele z nich warte jest zużycia

    OdpowiedzUsuń
  28. Kremy do twarzy możesz zużyć na szyję :)

    OdpowiedzUsuń
  29. kurka, zapomniałam o próbkach perfum ;/

    OdpowiedzUsuń
  30. denkowe posty są fajne!
    a coz to zamierzasz teraz zrobić z włosami skoro zaprzestajesz rozjaśniania? Pochwal no się ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Super blog, bardzo fajnie piszesz :3
    Oczywiście obserwuję i zapraszam do mnie
    http://hurtowniamarzen.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  32. też lubię afrykańskie masełko, ciekawe czy jeszcze sie pojawi? hmmm :>

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz.
Wszystko czytam i w miarę możliwości odpowiadam. Proszę nie spamować, jeśli napiszesz ciekawy komentarz będę wiedziała jak trafić na Twojego bloga:)

Pod wcześniejszymi postami niż najnowszy jest ustawiona moderacja, bym nie przegapiła Twojego komentarza:)

SZABLON BY: PANNA VEJJS.