Dziś mam jednak porcję zużyć, które od jakiegoś czasu trzymam w torbie w szafie i cieszę się, że dziś będę mogła je wyrzucić. Może ten kryzys spowodowany jest przymusem trzymania tego wszystkiego aż do napisania posta?
Część z nich głównie w lewym dolnym rogu wyrzucam bo mam już zbyt długo. Eyeliner z Elfa zasechł, w sumie dosyć szybko po zakupie. Baza z Artdeco szybko przestała mi odpowiadać...Kulek brązujących od dawna nie używam... na dodatek chusteczki oczyszczające Cleanic wyschły! Za słabo zamknęłam opakowanie i połowę szlag trafił.
Żeby nie przedłużać - co kupię ponownie?
- Szampon Alterra - w innej wersji z ciekawości - recenzja
- Masło BeBeauty - kupię na pewno o ile jeszcze pojawi się w Biedronce - recenzja
- Kremowy żel z Lirene- być może w innej wersji, moim ulubieńcem jak na razie został oliwkowy z mango - recenzja
- Szampon Joanna do włosów blond - jak dla mnie bardzo dobry, ale kończę z rozjaśnianiem włosów, niemniej jednak polecam:)
Nie wiem czy zauważyłyście, ale zużyłam nawet dwie próbki perfum. Idealne do torebki gdy idę np. do pracy. Powoli dobieram się do moich próbek. Część pewnie wyrzucę, bo po przemyśleniu sprawy stwierdzam, że nie mam zamiaru robić mojej skórze imprezy i przetestować na niej kilka różnych kremów dzień po dniu:)
Ja najbardziej lubię te posty denkowe ;D Mobilizują do zużywania .
OdpowiedzUsuńTwoje denko super ;p
Wiem, że wiele osób je lubi ale jakoś tak...nie chce mi się fotografować tylu rzeczy na raz.. nie wiem. Może zmienię zdanie. Na razie raczej nie będę już tego zbierała.
Usuńja denka na bloga już nie wrzucam ;)
OdpowiedzUsuńza mało tego zużywam ;))
u Ciebie nawet sporo ;)
U mnie połowa też wyrzucona bo zbyt długo leżała, ale to przeważnie nie byli ulubieńcy więc nie używałam.
Usuńu mnie chusteczki tez wysychaja;ahehhe;d
OdpowiedzUsuńU mnie trochę się potrzymały, ale pół opakowania jednak wyschło..
UsuńJa zawsze staram się je zakleić i kładę stroną z otwarciem w dół :).
UsuńWypróbuję ten sposób przy kolejnym opakowaniu.
Usuńnoo troche tego jest ;)
OdpowiedzUsuńW tym miesiącu jestem zadowolona:)
UsuńNo, nieźle Ci poszło, u mnie gorzej :) Te szampony z Alterry bardzo mnie ciekawią:)
OdpowiedzUsuńhttp://coconutlimee.blogspot.com/
Niestety nie są tak łagodne jak się uważa...ale myją i pachną świetnie:)
UsuńImponujący wynik:)
OdpowiedzUsuńDzięki:)
Usuńmam szminke nivea i jakaś taka do bani
OdpowiedzUsuńMyślę podobnie:) Nie zużyłam jej do końca.
UsuńSzampon z Alterry i Joanny to moi ulubiency :)
OdpowiedzUsuń:) Też je lubię.
Usuńoj strasznie nie lubię jak mi chusteczki wysychają ;/
OdpowiedzUsuńto masełko u mnie jest teraz w biedronce :)
OdpowiedzUsuńPewnie z wcześniejszego rzutu? U mnie nie ma ich od początku roku.
Usuńcałkiem sporo zużyć ;)
OdpowiedzUsuńStarałam się:) Do tego kilka kolejnych kosmetyków już kończę:) Zaczęłam zużywać to co mam zamiast chodzić na zakupy:P
UsuńJa właśnie dlatego nie lubię tych chusteczek, które są w miękkich opakowaniach. Kiedyś udało mi się dostać chusteczki w twardym plastiku i te trzymały się dłuuuugo.
OdpowiedzUsuńNo niestety...ja ogólnie rzecz biorąc raczej nie korzystam z nasączanych chusteczek. Mniej powodów do narzekania:)
UsuńOprócz chusteczek nie miałam ani jednej z wyżej wymienionych rzeczy ;)
OdpowiedzUsuńNawet nic z Alterry? :)
UsuńMnie ostatnio też dopadł denkowy kryzys. Trzymam puste opakowania, ale chyba pokażę wszystko na podsumowanie wakacji... :-)
OdpowiedzUsuńNiby jest radość, że kolejne opakowanie do wyrzucenia (tak jest w moim przypadku, bo trochę za dużo wszystkiego mam), ale później jak mam o tym pisać to jakoś mnie to nudzi.
Usuńteż denek nie wrzucam na bloga. jedynie sobie spisuję na kartce, co zużyłam i później podsumowuje tak o ;)
OdpowiedzUsuńTeż fajny sposób jeśli się chce samemu wiedzieć jak idzie:)
UsuńHmmm ja nigdy nie robiłam postów denkowyhm nawet nic nie spisywałam wyrzucam na bieżąco. Bardziej fascynują mnie zakupy... O tak to mój żywioł :)
OdpowiedzUsuńTwoje zużycia spore ;))
Ostatnio też dochodzę do tego wniosku. Gdy już coś zużyję to często jest tak, że już o tym produkcie wspomniałam na blogu i zwyczajnie muszę się powtarzać a tego nie lubię. No i później jestem zawalona pudełkami do wyrzucenia.
UsuńJa się nigdy nie mogę zebrać, jak coś zużyję to od razu wyrzucam, o denko u mnie ciężko :P
OdpowiedzUsuńTo dobry sposób, masz chociaż spokój i nie musisz tego trzymać.
UsuńJa próbek kremu nigdy nie używam zgodnie z przeznaczeniem, wszystkimi smaruję pięty i ręce, bo nie chcę mieć katastrofy na twarzy...
OdpowiedzUsuńMądry pomysł, dzięki :) Inaczej miałabym wyrzuty że coś marnuję.
UsuńA może fotografuj pojedynczo, jak tylko skończy Ci się jakiś kosmetyk?
OdpowiedzUsuńŚwietny pomysł:)
Usuńżeby chusteczki nie wysychały trzeba trzymać je góry dnem :)
OdpowiedzUsuńCoś o tym słyszałam. Tylko zapomniało mi się o tych chusteczkach i tak to wyszło.
UsuńPosty denkowe są fajne, przynajmniej ja z nich wiele informacji wyciągam :)
OdpowiedzUsuńZbieranie pustych opakowań może być uciążliwe, więc może rób tak jak radzi tova1 lub zrób sobie od tego przerwę, a może sama zatęsknisz
OdpowiedzUsuńZobaczymy co z tego wyjdzie. Pomysł tovy jest sensowny, ciekawe jak będzie z moim zapałem:)
Usuńładne denko. mnie się rzadko udaje zużyć wszystko, co zaplanuję :)
OdpowiedzUsuńDlatego ja ostatnio nie planuję, samo wychodzi i cieszę się z tego co zrobiłam zamiast myśleć, że plany był inne.
UsuńAjajaj, szkoda, że tyle się zmarnowało, ale zdenkowanch też całkiem sporo :) Może w lecie trochę mniej się używa kosmetyków i kolorowych i pielęgnacyjnych i dlatego trzeba dłużej zbierać aby przedstawić projekt denko :)
OdpowiedzUsuńCóż...wolę wyrzucić niż używać czegoś po terminie. Zresztą nie były to kosztowne kosmetyki.
UsuńTeż w lipcu zdenkowałam masło do ciała z Biedronki. Trzymanie kosmetyków jest uciążliwe. W tym miesiącu chyba ich trochę będę mieć i nie wiem, gdzie mam je trzymać.
OdpowiedzUsuńJa chyba je już znacznie wcześniej zużyłam tylko jakoś nie pojawiło się w denkach wcześniej.
UsuńTobie denko się znudziło, a ja dopiero denko zaczynam :)
OdpowiedzUsuńŻyczę zatem powodzenia:) Samo denkowanie mi się nie znudziło, ale raczej nie będę opisywać go na blogu.
Usuńja robię zdj. poszczególnych kosmetyków systematycznie i wyrzucam by mi nie zalegały:P a później jedna wielka zbiorowa denkowa - recenzja;)
OdpowiedzUsuńbransoletka jak najbardziej wygodna! dzisiaj testowana :) a szampon alterry miałam, ale bardzo mi włosy przesuszył :/
OdpowiedzUsuńWyglądała na toporną i ciężką:) A ładnie wygląda.
Usuńja też ostatnio zaczęłam dobierać się do próbek, ale po dokładnym przejrzeniu doszłam do wniosku, że niewiele z nich warte jest zużycia
OdpowiedzUsuńKremy do twarzy możesz zużyć na szyję :)
OdpowiedzUsuńkurka, zapomniałam o próbkach perfum ;/
OdpowiedzUsuńdenkowe posty są fajne!
OdpowiedzUsuńa coz to zamierzasz teraz zrobić z włosami skoro zaprzestajesz rozjaśniania? Pochwal no się ;)
Super blog, bardzo fajnie piszesz :3
OdpowiedzUsuńOczywiście obserwuję i zapraszam do mnie
http://hurtowniamarzen.blogspot.com/
Masełko BB uwielbiam :)
OdpowiedzUsuńteż lubię afrykańskie masełko, ciekawe czy jeszcze sie pojawi? hmmm :>
OdpowiedzUsuń