Jak może wiecie bardzo lubię kosmetyki z Biedronki. Dziś dowiedziałam się, że już od 10 maja będą dostępne również nowe kosmetyki w Lidlu. Wydaje mi się, że część z nich już czasami przewijało się na półkach, jak np. oliwkowy żel pod prysznic. Nic z oferty jednak nie próbowałam. A Wy? Myślicie, że jest coś godnego polecenia? Lub testowałyście inne kosmetyki z Lidla i Wam się podobały? Ciekawa jestem Waszych opinii.
Sama widziałam ostatnio reklamę ich kosmetyków kolorowych, które mają być dostępne właśnie od maja - może w następnej gazetce? Bo widziałam tam kolorówkę do wykonania pełnego makijażu, której w tym katalogu nie ma. Makijaż mnie jednak niezbyt zachwycił i wydawało się, że pigmentacja chociażby cieni jest słaba. Dlatego nie planuję na razie zakupów tam. No chyba,że produkty okażą się tak fajne jak te biedronkowe.
Skusicie się na coś?
jestem ciekawa kilku kosmetyków, więc pewnie zakupię :)
OdpowiedzUsuńKilku, czyli? :)
Usuńja jestem bardzo zadowolona z oliwkowego kremu do twarzy, ratuje moją skórę w sytuacjach ekstremalnego przesuszenia :)
OdpowiedzUsuńzależy od składu :) Biedronki polecana jest sol a jak popatrzylam na skład to nie kupię tego nigdy.
OdpowiedzUsuńmasło do ciała kokosowe *.* będę musiała się przyjrzeć :) widzę też będzie pomadka w kolorze pomarańczowym :D chyba kupię :D co to 8 zł? ;-)
OdpowiedzUsuńwidziałam, że wejdą też tusze do rzęs, błyszczyki, nie wiem co jeszcze - na youtube Karolina z kanału Stylizacje dostała dziś kosz kosmetyków do testowania więc lada dzień będzie recenzja :)
Miałam kiedyś mleczko do demakijażu, ale dosłownie po nim płakałam. Pewnie skuszę się na jakieś preparaty do stóp :)
OdpowiedzUsuńMam wazelinę do ciała z tej firmy, idealnie sprawdza się przy farbowaniu włosów :P
OdpowiedzUsuńja nie mam dostępu do Lidla;/
OdpowiedzUsuńSkuszę się na oliwkowy krem do twarzy, czytałam ostatnio zachęcającą opinię na jego temat
OdpowiedzUsuńpójdę i obadam :P
OdpowiedzUsuńja mam ten peeling SPA EXFOLIATOR, średnio jestem z niego zadowolona, ale wykańczam go bo nie lubię marnować kosmetyków ;) jednak na pewno do niego nie wrócę :)
OdpowiedzUsuńpewnie na coś się skuszę:D
OdpowiedzUsuńPewnie coś kupię ;D
OdpowiedzUsuńJa jestem dopiero w fazie testowania tych biedronkowych więc te z Lidla nie kuszą ;)
OdpowiedzUsuńkingablog@o2.pl ;)
OdpowiedzUsuńnigdy nie mialam z nimi do czynienia i jakoś nie specjalnie chyba chce mieć ;)
OdpowiedzUsuńŻadko kupuje kosmetyki w biedrące i lidlu. Ale jeśli będzie coś ciekawego to napewno wezmę :)
OdpowiedzUsuńW wolnej chwili zapraszam do siebię <3
Patrzyłam ostatnio na krem do rąk, bo pachniał pięknie... Ale na nic kolorowego się nie skuszę - za blisko twarzy :D
OdpowiedzUsuńMam awersję do kosmetyków z Lidla. Parę lat temu ich żel pod prysznic z aloesem nieźle mnie poparzył...
OdpowiedzUsuńJestem ciekawa paru kosmetyków z Lidla, jeszcze żadnego nie próbowałam, ale chętnie je wypróbuję po jakiejś Twojej recenzji :)
OdpowiedzUsuńMoże na coś się skuszę :)
OdpowiedzUsuńŚwietny blog.Zapraszam również do mnie:dorotadz.blogspot.com oraz o polubienie na fejsie lub zaobserwowanie ,ja zrobię to samo.Pozdrawiam i życzę słonecznego dnia.
OdpowiedzUsuńLidl mnie zdziwił ostatnio wprowadzeniem kolorówki Cien do swojej oferty..
OdpowiedzUsuńosobiście chyba nie używałam tych kosmetyków, ale wiem, że jeden z męskich dezodorantów pachnie podobnie jak dezodorant Adidasa :>
OdpowiedzUsuńZ Lidlowych kosmetyków uwielbiam odmładzający krem do rąk SPF 10 - ma fajny, przyjemny zapach i rewelacyjnie nawilża.
OdpowiedzUsuń