Dziś będzie szybki post o moich AŻ czterech szminkach z Rimmela:) Stwierdziłam, że nie będę poświęcać każdej z nich osobnego posta, bo w sumie nie ma potrzeby, a takie porównania są najlepsze. Jak widzicie trzy z nich pochodzą z kolekcji Lasting Finish Lipstik, jedna jest z Moisture Renew Lipstik. Wszystkie mam już długi czas, skąd też znaczne zużycie i z tego co wiem, to te z kolekcji Lasting Finish mają już inne opakowania.
070 Airy Fairy - oczywiście moja ulubiona, która pasuje praktycznie do każdego typu urody i do każdego makijażu. Jednym słowem Kosmetyk Wszech Czasów, który każda kobieta powinna mieć. Gdy nie wiem czym musnąć usta, praktycznie zawsze ją wybieram. Jest w kolorze brudnego różu, nie ma żadnych drobinek - to lubię:) Zresztą na pewno doskonale znacie ten kolor.
206 Nude Pink - Z tego zestawienia druga pod względem "ulubioności". Jej kolor określiłabym jako różowo-brzoskwiniowy. Niestety posiada drobinki, jak dla mnie nawet trochę zbyt widoczne.
250 Birthday Suit - dopiero przy tej szmince doznałam olśnienia, że o ile brąz na powiekach pasuje prawie każdemu, o tyle ze szminkami nie ma tak dobrze. Nie lubię siebie w brązie. Poza tym na ustach jest to pomarańczowy-brąz. Kolor ciepły, który nie jest dla mnie stworzony.
700 Nude Delight - jak dla mnie jest to idealny, śliczny kolorek nude. Matowy, czyli dokładnie taki jak lubię. Niestety jestem zbyt blada do tego koloru i mimo,że go uwielbiam i czasami używam, niezbyt mi pasuje. Jeśli spodoba Wam się ten kolor i używacie konturówek, to np. 103 Mocca z Kobo ma do niej zbliżony kolor.
Lubię szminki Rimmel, ale jak widać ciężko mi trafić, na idealny dla mnie kolor. Po tym poście stwierdzam, że stanowczo muszę zrobić szminkowe zakupy. Mam w swoim zbiorze jeszcze inne szminki o których napiszę pewnie niedługo, ale brakuje mi jakichś fajnych róży.
Czy wiecie że gdy nie macie ochoty używać testera w sklepie (ja bym się bała dotknąć nim ust) powinnyście sprawdzać kolor na opuszkach palców a nie np. na nadgarstku? Kolor skóry palców jest bardziej zbliżony do koloru naszych ust. Tym sposobem jest większa szansa, że kupicie kolor faktycznie Wam pasujący.
Próbowałam zrobić swatche na palcach, ale w tak upalny dzień wszystko spływało...
PS. Polecacie jakieś różowe szminy?
Szminki Rimmel - 070 Airy Fairy, 206 Nude Pink, 250 Birthday Suit, 700 Nude Delight
30 kwi 2012
Autor:
Panna-Kokosowa
Etykiety:
błyszczyki i szminki,
kosmetyki kolorowe,
makijaż ust,
Rimmel

51 komentarzy:
Bardzo dziękuję za każdy komentarz.
Wszystko czytam i w miarę możliwości odpowiadam. Proszę nie spamować, jeśli napiszesz ciekawy komentarz będę wiedziała jak trafić na Twojego bloga:)
Pod wcześniejszymi postami niż najnowszy jest ustawiona moderacja, bym nie przegapiła Twojego komentarza:)
Ja tam szminek nie używam - tylko ochronnych balsamów ;). Więc nic nie polecę niestety :D.
OdpowiedzUsuńNie miałam żadnej z tych szminek. Jedyną pomadką Rimmel, jaką posiadam jest Lasting Finish by Kate odcień 02, która po dłuższym używaniu zaczęła wysuszać mi usta. Szkoda, bo kolor ma piękny :)
OdpowiedzUsuńja zawsze właśnie sprawdzam na opuszkach :) Mam jedną z Lasting Finish, też jeszcze w tym opakowaniu i jedną z Moisture Renew Lipstik. Obie uwielbiam :)
OdpowiedzUsuńta Airy Fairy jakieś rekordy popularności bije ostatnio :) mnie się z tej czwóreczki najbardziej podoba Nude Delight, piękna jest :)
OdpowiedzUsuńPiękna, potwierdzam, ale twarzowa raczej dla niewielu osób.
UsuńNude Delight jest genialna! :) Moja ukochana różowa szminka to Pout z Avonu :)
OdpowiedzUsuńDzisiaj doszła do mnie paczuszka - dziękuję bardzo! :) :*
Cieszę się, że doszła:) Niestety nie mam dostępu do kosmetyków z Avonu;/
Usuńmam 070 i 206, obie bardzo lubię :)
OdpowiedzUsuńAiry fairy to moja szminka idealna :P a mam je aż dwie: właśnie airy fairy i kate 16, idealna na wiosnę/lato. Osiągnęłam stan zaspokojenia szminkami :)
OdpowiedzUsuńDwie? Wystarczają Ci? :) Podziwiam. Chociaż ja sama używam niewielu, no i niewiele też mam.
UsuńNude Delight świetna:) Pozdrawiam i zapraszam do siebie
OdpowiedzUsuńzgadzam się!!!! :)
UsuńJa ostatnio coraz bardziej przekonuje się do szminek.
OdpowiedzUsuńNie miałam jeszcze żadnej z Rimmela, ale airy fairy bardzo wpadła mi w oko. ;)
Nie moje kolory, ale ładnie się na Twoich ustach prezentują :) Jeśli chodzi o róże to Maybelline ma fajne, a taki jaśniejszy mam z Manhattana i też nieźle sie sprawuje ;)
OdpowiedzUsuńA jaki kolorek?
UsuńUwielbiam Nude Delight! :)
OdpowiedzUsuń700 moj faworyt :) dodaje Cie do obserwowanych bo bardzo mi sie u Ciebie podoba,mam nadzieje,ze wpadniesz do mnie i tez zostaniesz moja obserwatorka:) buziaki! :)
OdpowiedzUsuńU mnie Airy Fairy jakoś tak się ZA mocno błyszczy i mimo, że ją mam w swojej kosmetyczce to jednak mało kiedy się nią maluję. Pomadek Rimmel mam całą masę, jednak nie wiem czy to tylko moja wybredność, czy one rzeczywiście bardzo szybko się zjadają? :)
OdpowiedzUsuńBuziak.
To zależy co robisz:) U mnie Airy Fairy się trzyma, ale np. Nude Pink kiepsko. Chyba zależy od koloru.
Usuńja mam tę 206 i bardzo ją lubię! :)
OdpowiedzUsuńMogę polecić szminki z Catrice (ja akurat mam 010 Be Natural)
OdpowiedzUsuńA tak poza tym, to zostałaś otagowana :) zapraszam jeśli znajdziesz chwilkę czasu http://wosyczylimojeparanoje.blogspot.com/2012/04/tag-11-pytan.html
Nude Delight jest wg mnie zbyt pomarańczowa, poza tym nieładnie wygląda już po chwili na ustach... Jakoś ogólnie niezbyt mi pasuje ta seria szminek, chociaż ta Airy Fairy kusi już od jakiegoś czasu. No ale sama nie wiem...
OdpowiedzUsuńNude Delight faktycznie pasuje niewielu osobom. Jest śliczna, ale co z tego, kiedy nie jestem jakoś fajnie opalona, żeby mi taki kolor pasował.
UsuńOstatnio moja miłość do szminek zaczęła kwitnąć, więc może i ja sięgnę po którąś :)
OdpowiedzUsuńPierwsza pomadka przypomniała mi moja pomadkę z Hean, kolorek identyczny.
OdpowiedzUsuńpolecam Golden rose 121 :)
OdpowiedzUsuńWezmę pod uwagę. Dzięki:)
UsuńMam 016 i 070 i mam ochotę na tę nową, cukierkową 16 od Kate <3
OdpowiedzUsuńnude delight jest rzeczywiscie boska :) kocham kolory nude na ustach :)
OdpowiedzUsuńnude delight śliczna.
OdpowiedzUsuńa jeśli chodzi o różowe szminki... hmmm, mam jedną różową pomadkę w kremie z manhattanu, pewnie wiesz o co mi chodzi, kolor to chyba 56k
Nie zgodzę się, że Airy Fairy nie ma drobinek. Wręcz przeciwnie, ma złoty pyłek, który widać np. w słońcu. Do moich różanych ulubieńców zaliczam jaśniutką nr 98 Golden Rose i 250 Mystic Mauve Maybelline.:)))
OdpowiedzUsuńNo oki, przyjrzałam się dokładniej w słońcu:) Zwykle oceniałam ją w pomieszczeniu. Poprawię się:)
UsuńAiry Fairy to też moja ulubienica, ale troszkę drobinek ma;) Wszystkie piękne!
OdpowiedzUsuń:) Przyznaję, że ma.
UsuńMam Nude Delight i jest moją ukochaną szminką ostatnio :)
OdpowiedzUsuńNude Delight- mój nowy cel!!!!!;)
OdpowiedzUsuńKochana bardzo ladna kolekcja - ja mam te 070 Airy fairy - kupilam i jest to moja ulubiennia - zaciekawila mnie ta 250 Birthday Suit -poszukam jej dla siebie:) pozdrawiam pa
OdpowiedzUsuńSzczerze mówiąc z pokazanych kolorów lubię ją najmniej. No chyba, że pasują Ci brązy.
UsuńZ Rimmel mam tylko wyrazistą czerwień ;) o myku z opuszkiem słyszałam chyba u Gossa :) ale nie testowałam.
OdpowiedzUsuńtestera w sklepie nigdy nie uzyłam na ustach ble;P ale z tymi opuszkami fajna sprawa;)
OdpowiedzUsuńróżowe szminki chyba nie mam żadnej typowo różowej:/
Airy Fairy mam i lubie, ale jakoś rzadko używam;/ muszę to zmienić:)
OdpowiedzUsuńZostałaś otagowana, jeśli masz ochotę to zapraszam do zabawy! http://bellitkaa.blogspot.com/2012/05/11-questions-tag.html
OdpowiedzUsuńna ustah wszystkie wygladaja swietnie
OdpowiedzUsuńairy fairy to podstawa w każdej kosmetyczce :)
OdpowiedzUsuńZgadzam się:)
UsuńDużo słyszałam o airy fairy ale cięzko mi ją dorwać ;)
OdpowiedzUsuńrównież używam szminek Rimmel, ale trochę konkurują u mnie z Mabelline.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
070 Airy Fairy wygląda zachęcająco! Ja używam z Loreala Cherry Freeze 415 ;) Kupiłam kiedyś na allegro za śmieszne pieniądze a teraz nie mogę się z nią rozstać :)
OdpowiedzUsuńNude Delight to mój faworyt (podobny kolorek do Miss Sporty, Nude) :) Airy Fairy nie jest do każdej cery, niestety, a szkoda - ładny odcień.
OdpowiedzUsuńStawiam na 070 Nude Delight, ma podobny odcień do odcienia Nude z Miss Sporty (niestety marna trwałość) - pewnie skuszę się i wypróbuję. Co do Airy Fairy - ładny odcien, ale nie pasuje do każdej urody :)
OdpowiedzUsuńMam dwie sztuki :Airy Fairy i Asia oraz ochotę na więcej:) ale już w innym klimacie!
OdpowiedzUsuń