Must have - Odżywka Isana z olejkiem z babassu

Moje włosy zwykle szybko się przetłuszczają, chociaż po ostatnim rozjaśnianiu są zdecydowanie bardziej przesuszone i niewiele kosmetyków je rusza. Muszę przyznać, że ostatnimi czasy moje włosy były dużo bardziej nawilżone i zdrowsze, co znaczy, że pielęgnacja dużo im dawała. Po ostatnim farbowaniu niestety wróciłam do punktu wyjścia, chociaż nie mam już takiego siana na głowie jak to zwykle bywało. Szczerze mówiąc gdybym teraz miała wybierać pewnie nigdy nie zafarbowałabym włosów – robię to już od dobrych kilkunastu lat. Wpadł mi do głowy bardzo szalony pomysł, ale nie wiem czy go zrealizuję…co jest związane z powrotem do naturalek.



Od dłuższego nie stosuję już odżywek bez spłukiwania, niewiele mi dawały i tylko obciążały włosy.  A od kiedy kupiłam wygładzającą odżywkę z Isany z olejkiem z babassu jest to mój must have w pielęgnacji włosów. Swoją drogą coraz więcej kosmetyków z Rossmanna zaczyna mi się bardzo podobać. Póki co nie rozstaję się z niebieskim Babydreamem do mycia włosów. 


Opis producenta:

Cena/pojemność: ok. 5 zł/300 ml. Cena bardzo niska, a dodatkowo ta odżywka bardzo często jest w promocji i możemy ją kupić jeszcze taniej:)
Dostępność: wyłącznie sieci drogerii Rossmann

Skład:
Odżywka ma przyjemny skład i nie zawiera silikonów. Zawiera środek myjący, dzięki czemu delikatnie się pieni, więc możemy używać jej do mycia włosów samą odżywką.

Ma fajne opakowanie, pozwalające „postawić ją na głowie”, dzięki czemu wydobędziemy produkt do ostatniej kropelki. Niestety jeśli zostawicie ją pod prysznicem, woda dostanie się do środka, co może niekorzystnie wpływać na właściwości kosmetyku. Poza tym opakowanie jest delikatnie przezroczyste więc wiemy ile pozostało nam jeszcze produktu. Standardowa otwierana klapka o dziwo jeszcze mi się nie urwała więc nie jest źle;)


Jeśli chodzi o zapach to jest bardzo przyjemny, kojarzy mi się z jakąś gumą do żucia, co podejrzewam będzie dziwnym skojarzeniem, ale ciężko mi określić coś co nie pachnie ani owocowo, ani kwiatowo.

Konsystencja jest gęsta, ale odżywka z łatwością się rozprowadza na włosach no i nie spływa z nich.


Stosowanie: Zwykle stosuję ją jako drugie O w myciu metodą OMO. Nie zawsze stosuję tą metodę, ale praktycznie zawsze używam akurat tej odżywki. Można nią myć włosy (zamiast szamponem), ale takie mycie nie przypadło mi niestety do gustu, bo niezależnie jakiej odżywki bym nie użyła mam wrażenie, że moje włosy są brudne… Dodam, że nie używam żadnych produktów do stylizacji. Świetnie sprawdza się również w różnych samo robionych maskach.

Jeśli chodzi o działanie to faktycznie wygładza i sprawia że włosy są mięciutkie. Co ważne ułatwia rozczesywanie – przy rozjaśnianych włosach to absolutnie konieczna właściwość stosowanej odżywki. Z tego co zauważyłam to im dłużej trzymamy ją na włosach tym efekt jest lepszy.Jestem z niej bardzo zadowolona i stosuję ją naprzemiennie z innymi odżywkami. Myślę, że na długo zagości w mojej łazience.

Biorąc pod uwagę cenę i to jak działa, naprawdę szkoda jej nie spróbować:)

41 komentarzy:

  1. chyba muszę do niej wrocic, ale czekam na promocje, raz dorwalam ja po 2.99zl ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taka cena to już w ogóle szał. Ostatnio chyba mam szczęście do tanich i dobrych kosmetyków.

      Usuń
  2. Bardzo ją lubię :) Często wzbogacam ją półproduktami i trzymam pod czepkiem w formie maski :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tej formie też jak dla mnie jest idealna. Chociaż ja bardziej wzbogacam ją np. jajkiem czy oliwą z oliwek.

      Usuń
  3. kupiłam niedawno, użyłam kilka razy, ale jakoś nie jestem zachwycona ; <

    OdpowiedzUsuń
  4. W najbliższych dniach idę na małe zakupy do Rossmanna i na pewno rzucę okiem na tą odżywkę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ją lubię, na pewno zagości w mojej łazience

    OdpowiedzUsuń
  6. Kupiłam, bo była w promocji :) jestem z niej bardzo zadowolona tylko nie zawsze mam czas, aby jej użyć - ten typ odżywek tak ma ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. właśnie muszę sobie ją sprawić ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Odpowiedzi
    1. To musisz poznać, a nóż Ci się spodoba.

      Usuń
  9. Muszę ją wypróbować. Zapewne zapach ma obłędny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dla mnie nie jest to typowa guma, ale jeden z zapachów gumy który znam z dzieciństewa, tylko nie wiem dokładnie co to było... :)

      Usuń
  10. Długo obok niej chodziłam, a do koszyka zawitała zaledwie trzy tygodnie temu. Jestem bardzo zadowolona, czasem myję nią włosy. Mam nadzieję, że do dobrego działania tej odżywki przyczynia się olej babassu, bo ostrzę sobie na niego ząbki. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To pewnie olej tak działa, więc śmiało poluj:)

      Usuń
  11. Chcę ją kupić, ale póki co mam małe zapasy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ilekroć jestem w Ross to o niej zapominam ehhh Muszę jej w końcu spróbować.

    OdpowiedzUsuń
  13. Też bardzo lubię tą odżywkę - muszę mieć ją zawsze w łazience :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Również bardzo lubię tę odżywkę. Zużyłam jej już bardzo dużo opakowań i nadal mam ją zamiar używać

    OdpowiedzUsuń
  15. mam jej droższą wersję z Nivei

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam szampon taki czerwony z Isany do włosów farbowanych,jestem pozytywnie zaskoczona,świetnie pachnie,jest wydajny,bardzo mi się sprawdza. Polecam Ci Milk Mask mleczna maska,można stosować jako maskę bądź odżywkę,nawilża włosy i przepięknie pachnie,można ją kupić na negozio.pl za 20 zł 1000ml opłaca się;)
    wpadnij na mojego nowego bloga http://kinga-beautyfashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Jest na mojej liście kosmetyków do kupienia:)!

    OdpowiedzUsuń
  18. Super że dodałaś recenzję tego rossmanowskiego kosmetyku ponieważ zawsze miałam mieszane uczucia co do tych kosmetyków-ale teraz przy najbliższej okazji na pewno go zakupię:)
    Wspaniały blog prowadzisz....podglądałam również tego twojego "starego" bloga i też bardzo mi sie tam podoba:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :)

      Ja ostatnio coraz bardziej przekonuję się do Rossmanowskich kosmetyków. Isana nie jest taka fajna, ale np. Alterrę wszyscy sobie chwalą.

      Usuń
  19. też mam tą odżywkę i ją uwielbiam! chociaż ostatnio stosuję ją do pierwszego O, a do drugiego próbuję odżywkę Alterry i też jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poluję na odżywki Alterry:) Jeszcze żadnej nie próbowałam.

      Usuń
  20. stosuję ją do mycia włosów ale nie nawilża jakos wspaniale.

    OdpowiedzUsuń
  21. na mnie niestety nie działą:( odzywka dobra ale rewelacji nie ma

    OdpowiedzUsuń
  22. skuszona twoim opisem zakupiłam ją i od dzis zaczynam testowanie :)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  23. zastanawiam sie nad ta odżywka ale chyba zaczekam i przy wypłacie ja kupie narazie stosuje Alterre morela pszenica i w sprayu Isane z olejkiem arganowym...

    OdpowiedzUsuń
  24. najlepsza na świecie odżywka <3

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz.
Wszystko czytam i w miarę możliwości odpowiadam. Proszę nie spamować, jeśli napiszesz ciekawy komentarz będę wiedziała jak trafić na Twojego bloga:)

Pod wcześniejszymi postami niż najnowszy jest ustawiona moderacja, bym nie przegapiła Twojego komentarza:)

SZABLON BY: PANNA VEJJS.